Dośc zaskakujący temat pojawił sie w dziennniku łodzkim  "Sprawcy wypadków,
których ofiary wymagają leczenia, mogą spodziewać się rachunków od NFZ,
obciążających ich kosztami kuracji. Oddział NFZ w Poznaniu już wysyła takie
wezwania do zapłaty. Jacek Grabowski, dyrektor oddziału NFZ w Łodzi, uważa,
że obciążanie sprawców wypadków kosztami leczenia ofiar jest słuszne. -
Potrzeba jeszcze tylko podstawy prawnej - dodaje. W Poznaniu takie podstawy
znaleźli. Są nimi kodeks cywilny i ustawa o świadczeniach zdrowotnych.
Wezwania do zapłaty od 200 zł do 4,5 tys. zł wysłano już kilkudziesięciu
kierowcom. Lada dzień do sądów trafią pierwsze pozwy przeciwko sprawcom
wypadków odmawiającym pokrycia kosztów leczenia rannych. Jeżeli poznańskie
sądy uznają roszczenia tamtejszego NFZ, prawdopodobnie także łódzki oddział
Funduszu zacznie wystawiać kierowcom rachunki. - Ubezpieczyciel nie ma
obowiązku pokrywania kosztów leczenia, które są objęte świadczeniami NFZ -
potwierdza Danuta Rychlińska, przedstawicielka firmy Uniqa. Tylko w ciągu
czterech miesięcy tego roku w regionie łódzkim w ponad tysiącu wypadkach
rannych zostało 1,5 tys. osób, które przez co najmniej tydzień przebywały w
szpitalach lub na zwolnieniach lekarskich."
Jak sie ma ustawa o ob ub. oc psiad. poj. i SG 350 000 Euro za szkody na
osobie z uznaniem przez zakład ubezpieczeń  braku odpowiedzialności jeśli
idzie kasa z NFZ na leczenie ofiary

· 


oddziale w Łodzi i tu będą przechowywane dane osobowe potencjalnych
klientów i pracowników.
Profireal Polska Sp.z o.o.
ul. Dowborczyków 25, 90-019 Łódź
tel. (0-42) 674-51-11
fax (0-42) 674-51-47

Czyżbyś był/a  już taki/a niezdarny/a że potrzebujesz pełnej informacji
w
mailu? Przecież wszystko łatwo mozna sprawdzić. Wystarczy chcieć.

| Doradca Finansowy NA UMOWĘ ZLECENIE !
| Nie musisz zakładać dzialaności gospodarczej.

| Wymagania:

| wykształcenie minimum średnie

a przepraszam bardzo... mam CV wysłać niewiadomo komu?


bo uważasz, że jak na stronie jest Twoje imię, nazwisko i telefon oraz
adres mejlowy to już? Gdzie jest adres, mam prawo wiedzieć kto będzie
miał moje dane osobowe, nie zwykłem każdemu wysyłać informacje o sobie
tak po prostu. Poza tym chyba jakieś prawo Cię obowiązuje czy jesteś
zwykłym oszustem?




oddziale w Łodzi i tu będą przechowywane dane osobowe potencjalnych
klientów i pracowników.
Profireal Polska Sp.z o.o.
ul. Dowborczyków 25, 90-019 Łódź
tel. (0-42) 674-51-11
fax (0-42) 674-51-47


ooo, już lepiej


oddziale w Łodzi i tu będą przechowywane dane osobowe potencjalnych
klientów i pracowników.
Profireal Polska Sp.z o.o.
ul. Dowborczyków 25, 90-019 Łódź
tel. (0-42) 674-51-11
fax (0-42) 674-51-47


Odpowiadaj pod cytatem!!

· 


Pomimo tego że działa, polecam zmianę tego banku - ja się jeszcze
trzymam z pewnych względów ale gdyby nie to, już dawno przeniósł bym
rora gdzie indziej :-)


A to dlaczego?
Mam konto u nich od 4 lat i nie narzekam. Opłaty jak u wszystkich.
Przelewy wykonuję tylko przez internet a te są bezpłatne. W bankomatach
Euronetu opłata 1zł co jak dla mnie nie jest dużą kwotą. Oraz co dla
mnie najważniejsze: mam oddział właściwie po nosem i najdłuższa kolejka
jaką tam widziałem to 2 osoby:-) w odróżnieniu od PKO BP, Pekao itp.
Dla ściśłości miasto to Łódź.



Jak informuje lodzki oddzial NFZ-u Open Office to...

http://www.nfz-lodz.pl/?nfz/wzory_drukow/spis_plikow.html


SUKCES !! :-D

OpenOffice to aktualnie "Bezpłatny pakiet oprogramowania biurowego" -
dla niezorientowanych dodam, że  poprzednio OO został nazwany "bezpłatną
przeglądarką" ;-)

Więc SUKCES :-) kolejna osoba dowiedziała się czym jest OpenOffice :-)

Pozdrawiam



[...]

Nie spotkałem sie również z podobnymi instalacjami artystów jakiegokoliek
wyznania. W Łodzi na ASP wykłada Pani , która zaistniała stawiajac na sobie
wypchane skóry padłych zwierząt, inna filmuje waginy, porody itp. Zna Pan
ich wyznanie? Poglądy?
Czy to nie środowiska liberalno laickie forsują specyficzną estetykę
śmietnika?  Przy czym nie twierdzę, ze tylko taką.  Faktem jest , że
początek tych pomysłów miał miejsce w niezapomnianych czasach socjalizmu.
Jednak dopiero liberalizm społeczny wszystko uprawomocnił a polit.pop.
koryguje. Bo czy ktoś chciałby kopulować z gwiazdą dawida? xc


Jakie to szczęście, że jest jeden Bóg oraz jedna prawda o świecie i
człowieku, warta pokazywania. Żadne tam brudy śmietnikowe typu poród czy
stosunek seksualny, nie mówiąc już o śmierci i cierpieniu, które to istnieją
tylko w formie wzniosłej, co najlepiej widać na oddziałach onkologicznych.

I tylko ten Chrystus na krzyżu, przybity gwoździami i rozbebeszony włócznią,
psuje kanon sztuki miłej Bogu i wszystkim prawym ludziom. Kto śmiał opisać
tak jego mękę, zamiast podać wersję o zatruciu czadem we śnie? Cholerny
liberał - on i cała ta rzesza świętych palonych żywcem, obdzieranych ze skóry
bądź zjadanych przez lwy ... I jeszcze ta banda liberałów Boga nieznających,
uganiających się za objedzonymi przez robaki paluchami (ba, nawet udźcami)
świętych, oprawiających je w złoto i wystawiających przy okazji świąt na
widok publiczny. Długo wylęgało się liberalne zepsucie i śmietnikowa
estetyka, oj długo.

sf



| Genisoy - koktajle, batony i orzeszki sojowe - maja gwarancje producenta,
ze nie pochodza z upraw genetycznych, a to solidna firma - 10 lat z nia
wspolpracuje.


O czym Ty mówisz? Linia Genisoy jest produkowana przez Protein
Technologies International, koncern wykupiony przez DuPont. Obie te
firmy zajmują się wlaśnie WDRAŻANIEM żywności modyfikowanej genetycznie.
W trakcie afery dioksynowej z zeszłego roku rozmawiałem z marketingiem
polskiego oddziału PTI w Warszawie i przyznano mi, że w ich produktach
sprzedawanych w Polsce jest soja modyfikowana genetycznie z upraw w
Brazylii i USA. Dotyczyło to mleka i innych wyrobów sojowych
konfekcjonowanych w Polsce przez firmę Ichem z Łodzi. W tych wyrobach
znajduje się właśnie izolat białka sojowego o którym piszesz.

gzyra


Najprościej kupić w Infostarze. Każdy zakup premiowany niespodzianką.
Wysyłka gratis.
Nie radzę korzystać z oprogramowania nielegalnego w firmie.
Pierwszą rzeczą o jaką pyta kontrola z US to licencja na oprogramowanie.

Zakład Informatyki Infostar s.j.
ul. Ślichowicka 18
25-649 Kielce
woj. świętokrzyskie
Telefony:
- (041) 346-15-44
- (041) 368-40-76 (fax)
e-mail:

Oddział w Łodzi

Infostar s.j -oddział Łódź
ul. Łąkowa 7/9
90-562 Łódź
Telefon:
- (042)639-80-97

e-mail:

Czy ktoś wie gdzie mozna znalezc w sieci jakis program do obslugi małej
firmy. Moze byc np. SUBIEKT :))))))




Czesc!

Czy ktos programuje w Magicu?
Moze jakies wrazenia/porownania z innymi tego typu narzedziami.

Adam Gregrowicz

Bydgoszcz


        U nas na univerku (kat.inf.UL) zaczelismy wlasnie zajecia z Magica.
Zdania jeszcze sobie wyrobic nie zdazylem, ale na oko system jest
ciekawy. Chodzi pod Win 3.1 (u nas, bo jest tez pododbno wersja DOS). Z
tego co sie zdzaylem zorientowac - tworzy sie w nim aplikacje bazodanowe
typu 'front-end', ale w dosc niekonwencjonalny spsosob - cos jak CASE
(slowniki typow, plikow itp, definiowanie polaczen). Na razie jednak
wiem o tym sofcie bardzo malo - i nie twierdze ze sie nie myle... :)
        W razie 'jakby co' mozesz sie skontaktowac z firma KOMTECH - oni
(chyba) sie tym zajmuja (szkolenia z MAGICA itp.). Maja na pewno oddzial
w W-wie i Radomiu, o innych miastach nic mi nie wiadomo.

                                                P.J
 --
-----------------------------------
Piotr Jastrzebski, student UL, Lodz

-----------------------------------


W kwestii: jak? moge powiedziedziec, ze nie jest to pytanie do tej grupy.Chyba
sa jakies inne, ktore sie tym zajmuja...
W kwestii: po co? sa dwa watki.
1. Legalny user nie ma takiej potrzeby. Kontakty z lokalnym oddzialem LEXa w
Lodzi jak i rozmowy na info-linie do Sopotu milo wspomimam, zawsze
dowiedzialem sie to czego chcialem.
2. Piractwo. Tu moje zdanie jest takie: LEX jest programem, ktory sluzy do
zarabiania na prawie,wiec kazdy szanujacy sie prawnik powinien se go kupic, a
nie krasc. Jesli do zarabiania potrzebny mi jest np. srubokret, to ide do
sklepu i go kupuje, a nie kradne...
Jest jeszcze molojecka slawa, zrobili zabezpieczenie - wiec zawsze znajdzie
sie taki co bedzie chcial sprawdzic jak ono jest dobre...
Widze, ze to pytanko, nie calkiem zwiazane z NetWare wywolalo sporo postow.
Ciekawe dlaczego?
Pozdrowienia,
Darek

A dlatego że może ktoś obawia się podawać publicznie swoje nazwisko
pod (nad) metodą która tak naprawdę może posłużyć do łamania licencji.
<:)

| Witam !

| A niby dlaczego na priv, ja tez chce wiedziec ! :-)

| Mario

| Jeżeli faktycznie da się skopiować zawartość tej dyskietki jeszcze z
| licencją to może to jest najprostrze rozwiązanie. Bardzo bym prosił o
| instruktaż jak to zrobić (oczywiście na priva)




W kwestii: jak? moge powiedziedziec, ze nie jest to pytanie do tej
grupy.Chyba
sa jakies inne, ktore sie tym zajmuja...
W kwestii: po co? sa dwa watki.
1. Legalny user nie ma takiej potrzeby. Kontakty z lokalnym oddzialem LEXa
w
Lodzi jak i rozmowy na info-linie do Sopotu milo wspomimam, zawsze
dowiedzialem sie to czego chcialem.
2. Piractwo. Tu moje zdanie jest takie: LEX jest programem, ktory sluzy do
zarabiania na prawie,wiec kazdy szanujacy sie prawnik powinien se go
kupic, a
nie krasc. Jesli do zarabiania potrzebny mi jest np. srubokret, to ide do
sklepu i go kupuje, a nie kradne...
Jest jeszcze molojecka slawa, zrobili zabezpieczenie - wiec zawsze
znajdzie
sie taki co bedzie chcial sprawdzic jak ono jest dobre...
Widze, ze to pytanko, nie calkiem zwiazane z NetWare wywolalo sporo
postow.
Ciekawe dlaczego?
Pozdrowienia,
Darek


Filozofujesz,
pozdrawiam, Raf


I ogólnopolski konkurs poetycki im. Witolda Sulkowskiego
Zarząd Oddziału Łódzkiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich ogłasza I
Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Witolda Sułkowskiego.  Przedmiotem
konkursu jest proza poetycka, a adresatami poeci nie posiadający w dorobku
więcej niż jednej książki poetyckiej. Organizatorzy oczekują zestawu tekstów
o objętości nie przekraczającej łącznie 3 stron znormalizowanego maszynopisu
(5400 znaków pisarskich ze spacjami).  Prace opatrzone godłem (wraz z jego
rozszyfrowaniem w załączonej, oddzielnej kopercie) należy - z dopiskiem
"Sułkowski" - nadsyłać do 30 czerwca 2006 r. na adres: Stowarzyszenie
Pisarzy Polskich, Oddział w Łodzi, ul Wschodnia 49, 90-267 Łódź. Ogólna pula
na nagrody wyniesie minimum 2000 zł i zostanie rozdysponowana zgodnie z
decyzją jury. Przewiduje się przyznanie nagrody specjalnej dla utworu
najlepiej realizującego poetykę bliską Patronowi konkursu. Rozstrzygnięcie
nastąpi 31 sierpnia 2006 r. w ramach Festiwalu Dialogu Czterech Kultur w
Łodzi.

Witold Sułkowski (1943-2003)

Pisarz, dziennikarz, w latach siedemdziesiątych jeden z głównych animatorów
politycznego i kulturalnego życia opozycyjnego w Łodzi, współtwórca
nieregularnego kwartalnika literackiego "Puls" oraz czasopisma "Solidarność
z Gdańskiem"; po internowaniu wyemigrował w 1983 r. do Stanów Zjednoczonych,
redaktor w "Głosie Ameryki". Jako poeta wydał zbiór prozy poetyckiej "Szkoła
zdobywców" (Paryż, Instytut Literacki 1976)



 Zgaduję, że kłopoty zaczęły sie w okolicach 8-9 lutego. Zgaduję również, że
przynajmniej przez miesiąc wcześniej zdarzały się kłopoty z połączeniami z
adresami spoza sieci lokalnej łódzkiego oddziału PDi. Bardzo chciałbym, żeby
te kłopoty były związane tylko z przeciążeniem łącza w łodzkim oddziale(1).


        Tak, ale ja jestem w Warszawie, i też mam podobne kłopoty.
Tym bardziej jest źle, że ludzie z PDI w Warszawie twierdzą, że wszystko
jest OK, tym czasem nie jest. A jak ktoś już ktoś z PDI zjawi się, to nie
potrafi powiedzieć, dzlaczego coś nie działa u mnie. Rozumiem, że czasami
pakiety jecą przez Stany, ale cały czas przez Łódź?

BTW: A w Łodzi, to tylko TPNet jest?


Oswiadczenie z Lodzi

Instytut Lecha Walesy i Lodzki Oddzial ˙Chrzescijanskiej
Demokracji III  Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 22 czerwca 1998
roku postanowil zarejestrowac Komitet Wyborczy o nazwie
Chrzescijanska Demokracja.

Bedziemy zmierzac, aby stal sie on koalicja wyborcza organizacji i osob
fizycznych, pragnacych realizowac i rozwijac idee samorzadnosci oparta na
fundamencie spolecznej nauki kosciola.

Deklarujemy wsparcie i wspolprace w wyborach samorzadowych z  Akcja Wyborcza
Solidarnosc, majac jednakze swiadomosc, iz lacza nas idee a  nade wszystko
determinacja w reformowaniu Panstwa ale roznimy sie metodami i srodkami
realizacji wytyczonych celow.

Zapraszamy do wspolpracy zwlaszcza srodowiska, tworzace podstawy lodzkiego
samorzadu po 1989 roku.

Zespol d/s Samorzadowych                                 Zarzad
Instytutu Lecha Walesy                      Oddzialu Wojewodzkiego

Chrzescijanskiej Demokracji III

Rzeczypospolitej Polskiej

www.chdrp.org.pl
www.ilw.org.pl
www.karmel.org.pl


Ciekawe dlaczego biedny!?
Mozesz to rozwinac?

www.chdrp.org.pl
www.ilw.org.pl
www.karmel.org.pl
-----Wiadomość orginalna-----

Data: 26 czerwca 1998 12:30
Temat: Re: WYBORY


: Oswiadczenie z Lodzi

: Instytut Lecha Walesy i Lodzki Oddzial ˙Chrzescijanskiej

Biedny ten Walesa.

              JP



Witam !

A ja uwazam mimo tej bezsensownej antychlopskiej kampanii propagandowej i
festiwali arogancji, ignorancji i nieznajomosci prawa w wykonaniu
przestawicieli admnistracji panstwowo- partyjnej , ze chlopi mieli powod by
protestowac, a na dodatek z prawnego punktu widzenia obrana forma protestu
 blokada drog ) byla prawdopodobnie - dopuszczalna.

Jak przyznal sie Selin w telewizorze, prawo o zwiazkach zawodowych rolnikow
( nie sami rolnicy sobie uznali , tylko sejm III Rzp ) "zawoera drobna
niescislosc " i dopuszcza ta forme protestu, a jak baknal wiceminister pan
P. w rozmowie z Monika O. - w zeszlym roku przy okazji kodyfikacji Prawa o
ruchu drogowym przez nieuwage usunieto paragraf mowiace o tym ze tarasowanie
drog jest zabronione (jesli nie zagraza zdrowiu i zyciu ) .

Kwestia czy wysylanie zwartych oddzialow policyjnych na chlopow
protestujacych slusznie i na dodatek zgodnie z prawem - nie jest przypadkiem
przestepstwem ?

Vizvary *senior* Istvan Lodz


Witam !
Slucham tak radio. a ze jestem w trakcie podejmowania decyzji dotyczacej
wyboru drugiego filaru, zwracam uwage na niektore reklamy.
Slysze jakiegos niedorozwinietego polglowka, mowiace (chyba) o sobie w
trzeciej osobie per "Bogdan" ktory mnie namawia na "bankowy". Przy tym
twierdzi ze w oddzialach PKO BP maja dlugopis.
Czy moglby ktos mi wytlumaczyc kto to jest Bogdan, dlaczego to ma byc dla
mnie wiadomo i dlaczego jest to smieszne ? ( bo chyba jest )

Vizvary *Senior* Istvan Lodz

PS. Szczerze mowiac nawet ta infantyla reklama wydaje sie byc szczytem
intelektu gdy nadaje sie ja w odpowiedziej porze, tzn. tuz przed i
bezposrednio po wywiadzie Moniki Olejnik z czolowymi polskimi politykami z
UW (np. z min. Geremkiem albo jak dzis z panem Potockim )


jak sie obawialem :nie nalezy jesc.

Czesciowo rozszyfrowalem druga linie napisu, niestety to jest na
przegieciu
kartki i jest b. malo czytelne.

"konserviert  mit ortophenylphe
........................ Gewachst?sch?
nicht zum verzehr geeignet "

Tam gdzie znaczki "?" sa to jest jakas litera nieczytelna.

Moze to oznacza ze tylko skorke nie nalezy spozywac ?
Wtedy rozumie ze na drugie pytanie odpowiedz brzmi
2. Obieraja

Vizvary *Senior* Istvan Lodz

PS. Swoja droga mogliby na wszelki wypadek przetlumaczyc ten napis na
polski.


**TV podala wiadomosc o stosowaniu niedozwolnych w Polsce  srodkow
konserwujacych  w ktoryms z dziennikow. Skorka owocy poludniowych  jest
nasaczana prepratem konserwujacym, ktory jest szkodliwy dla zdrowia.
Dotyczylo to glownie manadrynek, lecz czesto konserwowane tymi srodkamu
byly tez inne owoce poludniowe.
No to jak, obieramy i jemy, czy nie? W razie czego do zobaczenia na
oddziale  wewnetrznym


| | Aha, pamietaj ze sa kolory (bodajze zolty i niebieski) ktorych nie
| mozna
| stosowac w scianach zewnetrznych.
Hmm, ja mam w ścianie zewnętrznej żółte i nic się nie dzieje.


Ciesze sie. Wiesz, to nie musi, ale moze byc cos nie tak jezeli nie sa
barwione w masie.

Nie wyglądją na barwione powierzchniowo, bo jeden mi się leciutko ukruszył
i
nadal był żółty.


One sa lakierowane "od srodka" - dlatego najlepiej sprawdzac to na rancie
luksfera, gdzie patrzysz przez mase szkla

to są jakieś włoskie, ale producenta nie pamiętam.
Jak chesz to poszukam namiarów na firmę z Łodzi, która je sprowadzała
(aczkolwiek o ile wiem mają też oddziały w innych miastach Kraków?)
O ile mnie pamięć nie myli to nazywali się Budimex czy coś w ten deseń,
ale
mogę sprawdzić.


Bardzo dziekuje, ale mam juz wmurowane - kolor: herbatka (w sam raz do
jadalni :)


Polecam również LG PetroBank. Spłaciłem u nich jeden kredyt. To był koszmar,
ale Brałem go trzy lata temu w Łodzi. Teraz mają oddział w Krakowie i za ten
oddział ręczę. Nigdzie się nie spotkałem z takim podejściem do klienta. Jako
staremu klientowi nie mogli mi wydłużyć kredytu do 25 lat, ale
zrekomopensowali mi to proponując połowę prowizji oraz ekstra oprocentowanie
tylko dla mnie. Rzecz nie spotykana i nie do wyobrażenia w innym banku!

Wada: ograniczenie w CHF do 20 lat.


Mam chrapkę na Multi jednak....

Może to zależy od oddziału...


Jak chcesz, ale nie obiecuj sobie za dużo - oni wszystkie dokumenty wysyłają do Lodzi i
tam tak naprawdę podejmują decyzję. Nie odstrasza Cię prowizja 2%, która nie jest
negocjowalna i oprocentowanie ? Przecież to kredyt na lata.
Powodzenia.
Grzegorz


| Mam chrapkę na Multi jednak....

| Może to zależy od oddziału...

Jak chcesz, ale nie obiecuj sobie za dużo - oni wszystkie dokumenty wysyłają
do Lodzi i
tam tak naprawdę podejmują decyzję. Nie odstrasza Cię prowizja 2%, która nie
jest
negocjowalna i oprocentowanie ? Przecież to kredyt na lata.
Powodzenia.
Grzegorz


Witam
Prowizja 2% nie jest aż tak wielka ...
sprawdzałem w wielu bankach i Multi jest jak dla mnie najlepszy .....
To oczywiście bardzo subiektywna ocena ....
Oprocentowanie jest spoko . u mnie wyszło 4% (w CHF)
a ubezpieczenie do czasu ustanowienia Hipoteki to chyba standard
Nie ma natomiast:
Konieczności ubezpieczenia na życie
Bezpłatne oględziny budowy
Brak prowizji za przewalutowanie (dowolna ilość razy - przynajmniej
teoretycznie)
Brak prowizji za wcześniejszą spłatę !
Wydaje mi się jednak że wszystko zależy od indywidualnego podejścia

Jak ktoś jest zainteresowany w Poznaniu
mogę podać namiary na gościa z którym ja załatwiałem
Namiary na niego tez dostałem od znajomych którzy korzystają z kredytu w Multi
i są zadowoleni ....

Pozdrawiam

Maciej "ALABASTER"


Czy ktoś z Was bawił się kartami telefonicznym z chipem ?
Potrzebuję zrobić jakiś użytek z tego np. do kontroli dostępu do
komputera,
mam kilka zużytych ( ze Słowacji jeśli to istotne ) i szkoda tego wyrzucić
bo jako elektronik mam sentymemt do części.


Gotowe urzadzenia tego typu produkuje Radiotechnika z Wroclawia, oddzial w
Lodzi.
Jesli chcesz to przesle dokladne namiary na priva bo teraz nie pamietam

Piotr


Hi :)

Czy ktos wie może gdzie można kupić w Warszawie ten element
optyczny jak w temacie ?

Znalazlem w necie tylko firme w Lodzi i w polskim oddziale
szwedzkiej firmy.

Chcialbym pojsc kupic osobiscie, bo przydalo by sie od razu
dokupic do tego elementu zlacza na swiatlowod [sam swiatlowod juz
mam]


http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1065259.html

Odnowiony skład reprezentacyjnego pociągu z Łodzi do Warszawy wrócił ze swojej
pierwszej trasy.

O godz. 6.27 wyruszył z Dworca Fabrycznego do Warszawy odmieniony "Łodzianin". -
 Start i dojazd na miejsce odbyły się punktualnie, odświeżone wnętrza dotarły
do stolicy nienaruszone - mówi Stanisław Cieciura, dyrektor oddziału przewozów

będzie codziennie.

Przypomnijmy, że Łódź dostała sześć zmodernizowanych wagonów, które weszły w
skład "Łodzianina". Z zewnątrz tabor nie różni się od poprzednich, ale wnętrza
przedziałów ozdobiono miękkimi welurowymi siedzeniami, seledynowymi zasłonkami
i bordowymi dywanikami. W całym pociągu jest turkusowa podłoga, a ściany i
sufity - białe. Łazienki są przestronniejsze niż w starych modelach, a umywalki
wykonano z czerwonego materiału imitującego marmur. Ściany pokryte są
plastikowymi panelami. Nie ma listew i śrubek, które można urwać, a w związku z
kradzieżami aluminium śmietniki zostały wykonane z plastiku, a bagażniki ze
stali. Koszt modernizacji jednego wagonu to ok. 600 tys. zł.

A jutro Łódź przejmuje od Krakowa obsługę popularnego "Reymonta". Tutaj również
możemy się spodziewać poprawy komfortu jazdy. Zostaną do niego podłączone
wagony jeżdżące dotychczas w składzie "Telimeny". Jedna "jedynka" i
trzy "dwójki" zastąpią dotychczasowy skład elektryczny. Oprócz warunków skróci
się czas pokonywania drogi do Krakowa, ale zmiany w rozkładzie jazdy nastąpią
dopiero w grudniu.


1 Witam bardzo serdecznie.

2.Milym Grupowiczom zyczenia zycia uslanego (pod)rozami koleja w nowym, 2002
roku.

3. PRASA za Gazeta Wyborcza Lodz.

11. małych Polakow z Litwy  z opiekunka zaprosil lodzki oddzial stow.
Wspolnota Polska.Dzieci mialy spedzic swieta w Zd. Woli.
Wspolnota kupila w kasie miedzynarodowej na dw. Lodz Kaliska na przejazd
pociagiem Wilno - Warszawa. W skladzie sa tylko sypialne, wiec kupiono
bilety na kuszetki. Te wydano na 2 blankietach: na 11 osob i drugi na 1
osobe.Podczas kontroli biletow 70 km za Wilnem polski kondi kazal grupie
opuscic sklad. Opiekunka mowi, ze dala mu plik wszystkich biletow.Ten uznal,
ze nie urawniaja do jazdy w sypialnym. Nie czekajaxc na wyjasnienia wysadzil
dzieci na nieznanej stacji.

Pozdrowienia z Lodzi
-----------------------------
Kaser Fiszer, dawniej Witcher.
www.rkp.w.pl


11. małych Polakow z Litwy  z opiekunka zaprosil lodzki oddzial stow.
Wspolnota Polska.Dzieci mialy spedzic swieta w Zd. Woli.
Wspolnota kupila w kasie miedzynarodowej na dw. Lodz Kaliska na przejazd
pociagiem Wilno - Warszawa. W skladzie sa tylko sypialne, wiec kupiono
bilety na kuszetki.


Jeżeli są tylko sypilane, to jak można kupić bilet na kuszetkę ?

 Te wydano na 2 blankietach: na 11 osob i drugi na 1

osobe.Podczas kontroli biletow 70 km za Wilnem polski kondi kazal grupie
opuscic sklad. Opiekunka mowi, ze dala mu plik wszystkich biletow.Ten
uznal,
ze nie urawniaja do jazdy w sypialnym.


Jeżeli dobrze rozumię, to kondi miał rację, bo jak można sypialnym jechać
mając bilet tylko na kuszetkę ?

pozdrawiam
Michał Mraczek
Miłośnik Pociągów Kwalfikowanych


Z tego co wiem PKP zawiesiło przesyłki tzw. drobnicowe.
Lubię kolej i chciałem pomóc PKP (a jestem przeciwnikiem dotacji), więc
zamiast dać zarobić kurierowi wolę żeby PKP to dostarczyło.
Czy ktoś wie czy takie przesyłki funkcjonują jeszcze? Znaleźć numer do
tego oddziału, gdzie nadawałem kiedyś przesyłkę (niebieski bud. Łódź-
Kaliska) graniczy z cudem. PKP nie nauczyło się dbać o klienta, ale mimo
wszystko pomogę na tyle, na ile to możliwe.

Pozdrawiam



do grup dyskusyjnych

Z tego co wiem PKP zawiesiło przesyłki tzw. drobnicowe.
Lubię kolej i chciałem pomóc PKP (a jestem przeciwnikiem dotacji), więc
zamiast dać zarobić kurierowi wolę żeby PKP to dostarczyło.
Czy ktoś wie czy takie przesyłki funkcjonują jeszcze? Znaleźć numer do
tego oddziału, gdzie nadawałem kiedyś przesyłkę (niebieski bud. Łódź-
Kaliska) graniczy z cudem. PKP nie nauczyło się dbać o klienta, ale mimo
wszystko pomogę na tyle, na ile to możliwe.

Pozdrawiam

--


Przesylki ekspresowe juz chyba nie isnieja


Najdroższa będzie budowa 4,5 kilometrowego tunelu miedzy stacją Łódź
Kaliska i Łódź Fabryczna.


Najdroższa z czego?

Trzeba także zmodernizować fragment torów w
pobliżu dworca w Oleśnicy, wybudować nowe odcinki między Bralinem i
Kepnem i Wieluniem a Chociwem. Dalej pójdzie już łatwiej.


O, to przez węglówkę pojedziemy. Śmieszne, że to po prostu obcięty do
węglówki stary projekt przez Bełchatów i Piotrków. W tamtej marszrucie miał
on sens, w nowej wygląda żałośnie. Nikt nie potrafi wytyczyć lepszej trasy?
Towarowe będą zakładać specjalne koła na ten odcinek.

- W planach jest już szybkie połączenie Warszawy z Łodzią. Po realizacji
tego zamierzenia łatwiej będzie lobbować na rzecz pozyskania środków na
odcinek Łódź – Wrocław – uważa Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy
dolnośląskiego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe.


Kolejna wymówka, aby nic nie robić.


Spółka IC ma zarządzać wszystkimi pociągami dalekobieżnymi. Część z nich
prawdopodobnie zniknie z łódzkiego rozkładu jazdy.

"Gazeta" dotarła do tych planów. Jednym ze skreślonych pociągów jest
"Reymont" jeżdżący z Łodzi do Krakowa. Zagrożone są też niektóre połączenia
nocne i szykują się zmiany kursów. "Włókniarz" jeżdżący przez Poznań do
Szczecina pozostanie, ale będzie jeździł przez Ostrów Wielkopolski, co
wydłuży jazdę o blisko 2 godziny - powiedział nam jeden z pracowników
łódzkiego oddziału PKP.
Zmiany w centrali PKP są owiane tajemnicą. Anna Rosiek, rzecznik spółki
IC: - Nie ma żadnej decyzji o przejęciu pociągów dalekobieżnych.
Co innego wiedzą w szefowie łódzkiego oddziału PKP. Jan Kotynia, dyrektor
ds. marketingowych: - Rozmowy trwają od dłuższego czasu. Wiele wskazuje na
to, że od grudnia Łódź przestanie obsługiwać pociągi dalekobieżne i nastąpią
zmiany w ich kursowaniu.
Anna Hyrlik, rzecznik centrali PKP PR, dodaje: - Powołany został specjalny
zespół w firmie, który ma za zadanie przedstawić program przejęcia pociągów
przez spółkę IC. Za wcześniej jednak mówić o likwidacji kolejnych pociągów.


Spółka IC ma zarządzać wszystkimi pociągami dalekobieżnymi. Część z nich
prawdopodobnie zniknie z łódzkiego rozkładu jazdy.

Zmiany w centrali PKP są owiane tajemnicą. Anna Rosiek, rzecznik spółki
IC: - Nie ma żadnej decyzji o przejęciu pociągów dalekobieżnych.
Co innego wiedzą w szefowie łódzkiego oddziału PKP. Jan Kotynia, dyrektor
ds. marketingowych: - Rozmowy trwają od dłuższego czasu. Wiele wskazuje na
to, że od grudnia Łódź przestanie obsługiwać pociągi dalekobieżne i
nastąpią
zmiany w ich kursowaniu.
Anna Hyrlik, rzecznik centrali PKP PR, dodaje: - Powołany został specjalny
zespół w firmie, który ma za zadanie przedstawić program przejęcia
pociągów
przez spółkę IC.


Powiedzmy sobie szczerze - przejęcie dalekobieżnych pośpiechów to koniec
jakiejkolwiek konkurencji na tym rynku. Choć w śladowych ilościach to do tej
pory takowa istniała, gdyż pasażer na wielu głównych trasach miał wybór -
mógł pojechać ekspresem/IC albo pośpiechem. Po przejęciu pośpiechów przez
PKPIC będą oni dążyli to maksymalizacji zysków. Pośpiechy o najlepszym
zapełnieniu przekwalifikuje się na Exy (niewiele lepsza jakość taboru, ale
ceny dużo wyższe), a wiele pociągów o średnim (a wg IC "miernym")
zapełnieniu będzie likwidowanych (głównie nocne rzeźnie). Przewozy
kwalifikowane będą kwitnąć kosztem dobrych i względnie tanich połączeń
pospiesznych. A kto za to zapłaci ? Oczywiście pasażer.



| Jak w temacie. Pamiętam, że nr bramy to chyba 4., ale nic wiecej ;)

Tam nic nie maja !!!!!
Bylem tam kikadni temu i ani na CMK, ani na E20, ani nawet na Lublin
nie bylo !


Bo sa to zeszyty z DOIK W-wa  tj. tylko 1**
Na ww. linie zeszyty wydaja DOIK wlasciwe dla rejonow docelowcyh tj:
Lublin 260
Krakow 360
Katowice / Krakow (CMK) 460
Gdansk 560
itd...

(zreszta zasada bardzo podobna do numeracji tabelek w cegle, tylko jest *60
a nie *00)

Tylko jakies podmiejskie !!!!!!!!


Nie przesadzaj. Jest wiedenka, Bialystok, Terespol, Lodz..
Po rozklady z danego DOIK nalezy sie najlepiej udac do jego siedziby, badz
tez ZPP czy Oddzialu Cargo. Najlepiej tam, gdzie dany rozklad nie jkest
raczej przydatny: tj. po rozklad towarowek do ZPP, a po rozklad pasazerow do
Cargo...


http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/477104.html

Pociąg wlókł samochód osobowy 400 metrów

Poniedziałek, 16 maja 2005r.

O godz. 17 ford focus, którym podróżowała rodzina z Krakowa, wjechał na
tory.

- Widziałem jak zderzył się z lokomotywą, a potem jak pociąg ciągnął
samochód 400 metrów. To cud, że samochód nie wybuchł. I że ci ludzie
przeżyli - opowiada Paweł Barańczyk, który widział wypadek na własne oczy.

Bufory lokomotywy wbiły się w auto. Jeden z nich zatrzymał się tuż przed
twarzą 9-letniej dziewczynki.

Zszokowany maszynista opowiadał, że z kabiny nie widział nadjeżdżającego
samochodu.

Kierowca i dwie pasażerki zostali uwięzieni w fordzie. Na pomoc wezwano
strażaków, którzy wyciągnęli całą trójkę ze zgniecionego auta. W
najcięższym stanie jest 39-letni kierowca. Nieprzytomnego mężczyznę
reanimowano w karetce, a następnie odwieziono na oddział intensywnej
terapii w szpitalu im. WAM. 33-letnia kobieta i 9-letnia dziewczynka
również odniosły obrażenia i przewieziono je do szpitali. Ale są
przytomne, ich stan jest stabilny.

Okoliczności wypadku ustali policja. Jeden ze świadków twierdził, że
kierowca nie zatrzymał się przed znakiem "Stop".

(mr) - Express Ilustrowany

----

przedstawiają lokomotywę ET22-692.


Od maja trasę Łódź Fabryczna - Warszawa Wschodnia obsługiwać będą
pociągi RegioPartner. Czym różnią się od dotychczasowych? - Wszystkie
wagony: 1 i 2 klasy są zmodernizowane - informuje Elżbieta Zielińska z
zakładu marketingu łódzkiego oddziału PKP. - Ich standard zdecydowanie
przewyższa większość składów jeżdżących na trasach regionalnych i
ogólnopolskich. Z zewnątrz tabor nie różni się niczym od poprzednich, za
to robi wrażenie w środku. Jasne wnętrza przedziałów ozdobiono miękkimi,
krytymi barwnym welurem siedzeniami, seledynowymi zasłonkami i bordowymi
dywanikami z wykładziny. Większe i bardziej schludne są łazienki. W
wagonach zastosowano materiały ułatwiające utrzymanie czystości i
utrudniające dewastację. Jak nam się udało dowiedzieć, koszt
modernizacji jednego wagonu wyniósł blisko 600 tys. zł.


Pamiętam jak kilka lat temu próbowano już cywilizować te składy... po
pierwszym dniu kursowania ciężko było się doliczyć chodniczków w
przedziałach... pasażerowie najnormalniej rozkradli pociąg którym jechali...
ciekawe czy będzie powtórka z rozrywki :-( Przynajmniej prasa znów będzie
miała o czym pisać :-(

Pzdr
Kamilus






| W Minsku podmieniaja tez syreny bykow na takie jak w EN57. W piatek w
| Radomiu po prostu szczeka mi opadla, gdy ET22-686 ZT Lodz zrobil kiblowe
| (kwiii...).

Jamnik, 128 bodajrze, tez tak ma. Omalo wczoraj nie zrobilismy mu
zdjecia, bo zanim sie pokazal uslyszelismy to kwiiii i chorem
stwierdzili, le..., kibel :)


Kurde, to juz nawet w ten sposob ludzi PKP dezinformuje. Helmuty z
gwizdawkami kibli... teraz nie bede pewien juz nawet dnia ani godzinuy kiedy
to zamiast mojego WC (EN57) do WC (WawyCen oddzial Srodmiescie) wjedzie jaka
krowa z ilus tam Eaosami na haku.

Pora umierac jak to juz tu jeden powiedzial.

Pozdrawiam
Alekloco.



Piętno dla cen, szczena do ziemi mi opadła, gdy usłyszałem 5zł za
głupi przelew o wartości 86zł do banku PKO BP. To jeszcze mnie tak
nie zdziwiło jak to, że w największym oddziale tego banku w Łodzi nie
mają nawet formularzy do wykonania przelewu. Paranoja jakaś.


Przelewy z nieistniejących banków tanie nie są:)


scribble :

Piętno dla cen, szczena do ziemi mi opadła, gdy usłyszałem 5zł za głupi
przelew o wartości 86zł do banku PKO BP. To jeszcze mnie tak nie zdziwiło
jak to, że w największym oddziale tego banku w Łodzi nie mają nawet
formularzy do wykonania przelewu. Paranoja jakaś.


pomysl o zaplaceniu 20 euro za jakikolwiek przelew do 3000.. czyli jak
chcesz przeslac 100 euro.. i tak dalej ;]


...piętnuję oczywiście.

Pomimo 5 lat historii bezproblemowej współpracy głupie biurwy z tego
oddziału, po przeniesieniu mojego rachunku (w ramach ogólnych
przekształceń w tym banku) z 'oddziału wirtualnego' w Łodzi (dla którego
wazelinka za miłą i kompetentną obsługę) do pierwszego oddziału w
Warszawie uznały, że nie stać mnie na istniejącą od 5 lat linię
kredytową na 8500zł w koncie i wobec tego zażądały jej spłaty w... pół roku.

"Bo takie teraz mamy wewnętrzne zasady".

Żeby było weselej, to jak się wkurzę, w życiu grosza ode mnie nie
zobaczą, bo mieszkanie nie moje (chyba jedyna zaleta lokatorskich),
komputer to narzędzie pracy (zająć nie wolno), a dochodów nie uzyskuję w
formie pensji - więc generalnie mogą mi skoczyć i za 10 lat i tak będzie
umorzone z powodu nieskutecznej egzekucji. Czysty zysk dla mnie...



Z tą firmą miałem to samo z rok temu, gdy kupowałem rzeczy w sklepie
Wirtualnej Polski. Nie płaciłem za taksówkę, pojechałem autobusem. Nie
mieli nawet wygodnego dojścia - trzeba było iść przez błoto na drugim
końcu miasta.  Od tej pory odradzam wszystkim "Stolicę" jak mogę.


widzę, że nikt nie ma pozytywnych doświadczeń ze stolicą?  w Łodzi też
jest oddział na zadupiu.  koszmarny dojazd, potem trzeba kilometr
dochodzić.  

a.



widzę, że nikt nie ma pozytywnych doświadczeń ze stolicą?  w Łodzi też
jest oddział na zadupiu.  koszmarny dojazd, potem trzeba kilometr
dochodzić.  


        W Poznaniu Stolica jest pod Poznaniem ;-Wesoły pan, który
kiedyś podobno "zostawił" mi dwa awiza, stwierdził, że albo sobie po
paczkę pojadę pod Poznań, albo wraca z adnotacją, że adresat nie
zechciał odebrać...

        Zuzanka


Jeśłi debet został zrobiony przed upływem tych 24 godzin, to traktują
jak zwykły debet. Ale napisz pismo do dyrektora tego oddziału
(koniecznie z potwierdzoną kopią) i wyjaśnij jak było, dołącz kopie,
jakie tylko masz - potwierdzenie zgłoszenia na policji, albo cokolwiek
uwiarygodniającego tą sytuację - zwykle idą na ręke w trudnych
sytuacjach.
Tatiana


Mam zgloszenie na policji i kopie zgloszenia zastrzezenia czekow z 15.12.99
godz. 10.25.
Dzieki.

A moze znasz jakies linki do stron kancelarii adwokackich w Polsce -
konkretnie Lodz i Poznan.
Pozdrawiam
Leszek


.............................................

Na koniec ponownie pragne podkreslic - moja dziewczyna NIE ma NIC
wspolnego
z tym mandatem a dane podane przez zatrzymana osobe nie zgadzaja sie z
rzeczywistoscia POZA nazwiskiem i zblizonym imieniem.

Czekam na info i dodam ze sprawa jest BARDZO pilna!

Pozdrawiam!
Piotrek


Witam,

Jakiś rok temu poczęstowali  (arsen) mnie takim pisemkiem, na mandacie było
imie Iwona (chyba, juz nie pamietam)
ja mam na imię Magdalena, adres przeskoczył o 2 numery i nie był spisany z
dowodu, bo nie jestem pod nim zameldowana.
Pojechałam do oddziału w moim miescie i niegrzecznie zapytałam panią
dlaczego chcą mnie okraść, ona na to, że jak jeżdżę bez biletu to mam
płacić! Jak nie zapłacę mandatu to ONI przyślą mi windykatorów.
Kara była 100,- , mówię do niej, że nawet za mało żeby z tym do sądu iść, a
ona na to że ta kwota bardzo szybko się powiększy jeżeli dobrowolnie nie
wpłacę w terminie,(windykacja, sprawa w sądzie itd). Tak mi zagotowała krew,
że zamierzałam w tej samej chwili pędzić do prokuratora, ale mój nadzwyczaj
opanowany mąż mnie powstrzymał. Zadzwonił następnego dnia do Łodzi i odrazu
wjechał na dyrektora, oczywiście postraszył prokuraturą, sądem i
odszkodowaniem, dyr. obiecał sprawę zbadać i za godzinę oddzwonić, do
dzisiaj nie przyszło nic więcej, dyrektor oczywiście również milczy.

Pozdrawiam

Magda


Bydgoszcz, Jablonowo, Torun,Laskowice, itd. itp.... to ZPR w Bydgoszczy,
jeden z normalniejszych oddziałów PR w Polsce.  Z autopsji mojej wiem że
póki co, jedne z najgorszych pod względem uprzejmosci obslugi itp. to Poznań
i Łódź.

                               Pozdro
                                Rafał


Moze kogos zainteresuje:
[m.in.  eleganckie urzadzenia kluczowe z sygn. swietlna w Ozorkowie -to
niedlugo bedzie przeszlosc]

Przedmiotem
zamówienia jest wykonanie prac projektowych i robót budowlanych dla
przetargu pn.:
Przetarg nr 16: Zabudowa ssp, TVU i przebudowy urządzeń srk na terenie
Oddziału
Regionalnego w Warszawie dla następujących zadań:
Zadanie nr 1: Linia nr 1 Warszawa - Katowice km 194,868 zmiana kategorii
przejazdu z A na
B - zabudowa ssp;
Linia nr 6 km 213,095 zamknięcie nastawni wykonawczej st. Geniusze GN2,
instalacja TVU na
przej. kat. A
Linia nr 16 Łódź Widzew - Kutno st. Chociszew likwidacja 2 -ch nastawni
wykonawczych,
przebudowa urządzeń srk, budowa blokady liniowej na przyległych szlakach,
wymiana
urządzeń przejazdowych z zainstalowaniem TVU w km 30,450 i 31,419;
Linia nr 16 Łódź Widzew - Kutno st. Ozorków likwidacja 2 -ch nastawni
wykonawczych,
przebudowa urządzeń srk, budowa blokady liniowej na przyległych szlakach,
wymiana
urządzeń przejazdowych z zainstalowaniem TVU w km 36,025
Linia nr 31 Siedlce - Siemianówka km 119,270 wymiana urządzeń zabezpieczenia
z
zainstalowaniem TVU.
Zadanie nr 2: Linia nr 6 Zielonka - Kuźnica Białostocka km 215,503 zmiana
przejazdu kat.
A na B zabudowa ssp, przebudowa przejazdu.


Widze, ze w Oddziale Regionalnym w Gdansku pracuja jacys wybitnie 'madrzy
inaczej' decydenci.
Przed Swarozynem byly takie kwiatki jak: Gutowiec, Pieniezno, Tolkiny,
Unieszewo, Wipsowo.


no tak- oni sa specami od likwidacji posterunkow- wczesniej Babi Dol,Glincz,
Wiezyca i Skorzewo

dobrze, ze tory jednak utrzymac potrafia, w odroznieniu od ich kolegow z
Lodzi, Warszawy, czy Dln. Slaska.

W planach sa kolejne genialne inwestycje typu likwidacja

na stacjach posterunkow skp a w zamian zabudowa ssp.


Nie czaje- co ma wspolnego skp z przejazdami [poza tym, ze czasami na
straznicach urzadzone sa posterunki skp]. Rozumiem, ze chodzi Ci o takie
sytuacje? [ze stacji o takim ukladzie do glowy mi jedynie Ilowo przychodzi]
pzdr
P.


Artykuł w Głosie Wielkopolskim to dobry przykład na nierzetelność
dziennikarską. GW nie zadał sobie trudu, by zweryfikować podawane informacje,
na przykład w Oddziale Regionalnym PKP Polskie Linie Kolejowe w Poznaniu.
Wbrew tezom zawartym w artykule linia dużych prędkości w proponowanym układzie
(wielkie Y) nie tylko nie ma ominąć Poznania, ale wręcz przeciwnie, ma zapewnić
najszybsze połączenia i to nie tylko z Warszawą, ale także z Kaliszem, Łodzią i
Krakowem (via CMK).
Najbardziej w ty wszystkim dziwi chyba głos przedstawiciela IRiPK, z którego
wynika, że ta instytucja rozwój ma tylko w nazwie.

Pozdrawiam

AM


Artykuł w Głosie Wielkopolskim to dobry przykład na nierzetelność
dziennikarską. GW nie zadał sobie trudu, by zweryfikować podawane informacje,
na przykład w Oddziale Regionalnym PKP Polskie Linie Kolejowe w Poznaniu.
Wbrew tezom zawartym w artykule linia dużych prędkości w proponowanym układzie
(wielkie Y) nie tylko nie ma ominąć Poznania, ale wręcz przeciwnie, ma zapewnić
najszybsze połączenia i to nie tylko z Warszawą, ale także z Kaliszem, Łodzią i
Krakowem (via CMK).
Najbardziej w ty wszystkim dziwi chyba głos przedstawiciela IRiPK, z którego
wynika, że ta instytucja rozwój ma tylko w nazwie.


Dlatego najodpowiedniejszą trasą jest Wrocław-oleśnica-Kępno-Wieruszów-Sieradz.
No i budowa łańcuszkowego kawałeczka Sieradz-Kalisz-Ostrów-pzoanń i to najlepszy
projekt.

Pozdrawiam.


Artykuł w Głosie Wielkopolskim to dobry przykład na nierzetelność
dziennikarską. GW nie zadał sobie trudu, by zweryfikować podawane
informacje,
na przykład w Oddziale Regionalnym PKP Polskie Linie Kolejowe w Poznaniu.
Wbrew tezom zawartym w artykule linia dużych prędkości w proponowanym
układzie
(wielkie Y) nie tylko nie ma ominąć Poznania, ale wręcz przeciwnie, ma
zapewnić
najszybsze połączenia i to nie tylko z Warszawą, ale także z Kaliszem,
Łodzią i
Krakowem (via CMK).
Najbardziej w ty wszystkim dziwi chyba głos przedstawiciela IRiPK, z
którego
wynika, że ta instytucja rozwój ma tylko w nazwie.


Obawiam się, drogi Andrzeju, że tradycyjnie okaże się, że papier wszystko
zniesie...

"prawie ponad 250km/h". Taka konstrukcja zdania daje naprawdę duże
możliwości interpretacji.

Pozdrowienia

JH


Przeprowadzka stacji Łódź Fabryczna pod ziemię mogłaby się rozpocząć już w
2009 roku. Zanim jednak powstanie nowy dworzec i prowadzący do niego tunel
pociągi do stolicy będą odjeżdżać z Widzewa.
- Właśnie opracowujemy koncepcję, jak przygotować Łódź Widzew do obsługi
większej liczby podróżnych - mówi Jacek Derwiński z oddziału gospodarowania


(...)

Bo Łódź Chojny w środku miasta (no, znacznie bardziej w środku), to nie
istnieje. No comments.

A.



Niespełna półtorej godziny zająć ma w 2013 roku przejazd pociągiem ze
Szczecina do Poznania.


A z Łodzi do Warszawy mialo sie jechac godzine.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe w latach 2009 - 2013 zainwestuje w
modernizację tej linii prawie 5,5 mld złotych. Jak twierdzi Stanisław
Sługocki, zastępca dyrektora do spraw inwestycyjnych szczecińskiego oddziału
PKL, po zakończeniu prac pociągi będą się mogły poruszać po torach z
prędkością 200 km/h,


W tym samym czasie z Bydgoszczy do Tczewa po torze nr 1 będzie się jechac
20km/h. Panowie z PLK - pobudka!!!!!!!!!! W snuciu pieknych perspektyw to
jestescie mistrzami, a w dostrzeganiu biezacych problemow jakos wam
ciezko. Kiedy zelektryfikujecie Pila-Krzyz ??


Nie było chyba

http://www.interklasa.pl/portal/index/strony?mainSP=nowosci&mainSRV=n...

Od dzisiaj do niedzieli na stacjach kolejowych w największych miastach w
Polsce będą trwać Dni Techniki Kolejowej. Podczas imprezy będzie można
obejrzeć m.in. zabytkowy tabor oraz zwiedzić miejsca związane z
kolejnictwem.
W weekend w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdyni, Katowicach, Kielcach, Krakowie,
Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Siedlcach,
Skarżysku-Kamiennej, Szczecinie, Warszawie, we Wrocławiu oraz w Zielonej
Górze odbędą się wystawy kolejowe, prezentacje i sympozja.

"Chcemy pokazać wszystko to, czego nie można obejrzeć na co dzień, a co
służy wygodzie i bezpieczeństwu podróżujących polską koleją" - poinformował
dyrektor naczelny Oddziału Regionalnego PKP Polskie Linie Kolejowe SA
Włodzimierz Żmuda.

Zwiedzający na dworcach kolejowych zobaczą m.in. najnowsze wagony i
lokomotywy zmodernizowane dzięki unijnym dotacjom, nowoczesne autobusy
szynowe do obsługi tras podmiejskich, a także sprzęt zabytkowy. Będzie można
też wejść do lokomotywowni, stacji monitoringu Służby Ochrony Kolei,
nastawni kolejowych czy kas.

Pokazom techniki kolejowej będą towarzyszyć wydarzenia kulturalne: spektakle
teatralne, występy kolejowych orkiestr i wystawy prac artystów związanych z
koleją.



Postawilbym  krzyzyk na Lodz i Slask. Ogrodzic te regiony pod pradem,
wpuscic
zlomiarzy i niechaj robia swoje. Te miejsca sa juz stracone, nic z nich juz
nie bedzie.


Gdyby tak postawić ochronę składającą się z GROMU i kilku oddziałów
pancernych USA, to problem by zniknął. Ale czy chcemy mieć u siebie Irak? :)))

A na poważnie, to sądzę, że wystarczyłyby patrole policji. Niestety takowego
zjawiska ostatnio na Księżym Młynie nie uświadczysz (a już na pewno nie
zapuszczają się na zaciszną ulicę Magazynową, gdzie położona jest stacja
towarowa). Dlatego mamy w tej okolicy totalną samowolkę.


http://www.uzp.gov.pl/biulety/2003/22/22_9085.html
"...PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - Oddział Regionalny - Poznań,
61-875 Poznań, Al. Niepodległości 8, woj. wielkopolskie, pow. m. Poznań,

przeprowadzona zostanie wstępna kwalifikacja w sprawie udzielenia
zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego na
opracowanie wymagań i założeń do projektu Modernizacja Poznańskiego
Węzła Kolejowego dla układu torowego i urządzeń sterowania ruchem
kolejowym..."

http://www.uzp.gov.pl/biulety/2003/23/23_9309.html
"...PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - Oddział Regionalny - Lublin -
Wydział Realizacji Inwestycji, 20-022 Lublin, ul. Okopowa 5, woj.

ogłasza przetarg nieograniczony na budowę mostu w km 136,691 linii
kolejowej Łódż Kaliska - Dębica..."

http://www.uzp.gov.pl/biulety/2003/25/25_10250.html
"...Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, 31-156 Kraków, ul.
Basztowa 22, woj. małopolskie, pow. m. Kraków, tel. 012 2990600, fax 012

przetarg nieograniczony na wykonywanie pasażerskich przewozów kolejowych
na terenie Województwa Małopolskiego w okresie 01.07.2003 - 31.12.2003
r. ..."


Firma zajmująca się m.in. naprawami rewizyjnymi, głównymi oraz
modernizacjami
EZT. Ma siedzibę w Toruniu, w Idzikowicach jest tylko oddział zamiejscowy
czy
cuś :-)


Niemniej jednak, jesli nawet ten Remtrak ma oddzial w Idzikowicach, to nie
robi tam EN57.
Tak a'propo , ktrorym miejscu w Idzikowciach jest ta hala dzierzawiona przez
Remtrak? Obszedlem dokladnie cala stacje i nie znalazlem.
Natomiast PR Lodz ST Idzikowice robi przeglady tzw. duze dla roznych innych
PR.

Marek Dabrowski


wielki krzyk, bo przez Piotrkow nie pojedzie, tudziez Wielun i Sycow ?[
gdzie i tak zapewne  hipotetyczne pociagi IC nie zatrzymywalyby sie....]


Piotrków ma dogodne połącznia drogowe i dlatego, wokół niego powstaje wiele
zagranicznych oddziałów firm, to dlaczego prezesi spółek nie mogli by
dojeżdżać do Piotrkowa właśnie jakimś szybkim i komfortowym pociągiem?

| A tak poza tym to czy muszą być połączone
| ze sobą dwa największe miasta Polski? Dla mnie mogą się obejść bez
siebie.

skoro tak twierdzisz, to wnioskuje, zes totalny ignorant i Twoje
przemyslenia nie maja zadnej podbudowy merytorycznej.
no chyba, ze zartujesz z tym stwierdzeniem powyzej....


Trochę tak ;-) ale myślę, że lepiej było by wybudować jakąś linię tylko
Warszawa- Łódź, a linię tranzytową położyć z dala od dużych aglomeracji
(większy poziom bezpieczeństwa, jak któryś z Kolegów wspomniał)


Zamach na Hitlera, szansa na rychłe zakończenie wojny.
Sygnał dla świata - wsród generałów niemieckich są tacy którzy
przeciwstawiają się pomysłom Hitlera.
Przez Warszawę uciekają cywile i wojska niemieckie - jest szansa na
powtórzenie sytuacji z listopada 1918 roku.
Wtedy w 1918 była dla Polaków nawet gorsza sytuacja, Niemcy wtedy trzymali
mocno front o setki kilometrów na wschód od Warszawy a jednak rozbrojenie
Niemców się udało.
Niemcy zlikwidowali już, mordując nawet po 10 tysięcy dziennie,  wszystkie
Getta oprócz najwcześniej utworzonego w Łodzi.
Jeśli Niemcy będą chcieli bronić Warszawy jako twierdzy, straty będą
ogromne.
Miejscowe oddziały AK przystępują na terenie kraju do wyzwalania
miejscowości - Sowieci wkraczają bez oporu do wielu wyzwolonych przez AK
miejscowości, w niektórych miejscach dochodzi do współpracy żołnierzy
frontowych sowietów z AK.
SJS

W Wojsku Polskim. W pewnej brygadzie w Polsce utylizacja dokumentow
tajnych zajmuja sie zolnierze sluzby zasadniczej i polega ona na
wyzuceniu tych dokumentow normalnie na smieci. Znajomy opowiadal mi jak
to nie dawno sprawdzano jakosc zabezpieczen w kancelariach tajnych.
Okazalo sie, ze tylko trzy kancelaria tajne w Polsce (nie tylko w MON
czy MSW) spelniaja natowskie normy bezpieczenstwa. Reszta kancelarii
dostalo 8 albo 10 lat na osiagniecie takich norm.


W Łodzi jeden z oddziałów PKO dokumentację kont klientów wyrzucił po prostu
na śmietnik...
;-/

Q


Przegladajac siec, trafilem ostatnio na ponizsza strone,
http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/waffen_ss_2.htm szczegolnie zaciekawilo
mnie zdjecie rozstrzeliwanych ssmanow przez oddzialy amerykanskie. Jedno z
tych zdjec znajduje sie w ksiazce Obywatele w mundurach Ambrose`a, alee pod
nim jest podpis sugerujacy ze ssmani nie zostali rozstrzelani, a tylko
slyszac strzal, upadli, z czego wylamalo sie jedynie trzech. No a tu patrze
na tej stronce, na dalsze zdjecia z tego wydarzenia, i jakby widac wyraznie
ze nie udaja. Moze ktos ma jakies informacje szczegolowszcze na temat tego
wydarzenia?
Arek

opis jest na
http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/ppsz_41.htm


Wydaje mi się, że jest tam kilka przekłamań i tak:
- "Broń ta chętnie wykorzystywana była także przez Niemców, którzy wysoko
oceniali jej prostotę konstrukcji i dużą niezawodność." -- i dlatego mimo
takiej wysokiej oceny ani ni epodjeli jej produkcji a wyposażali w nią tylko
oddziały jeśli nie drugiego to trzeciego rzutu, każde porównaie ma sens
jeśli by brzmiało " była bardziej niezawodna i bardziej skuteczna niż broń
niemiecka" - to by miało jakieś odniesienie,
- "Niemcy doskonale wiedzieli co jest dobre..." jw plus informacja o
charaterystycznym dźwięku PPSzy - czyli o to tam nasi czyli pełna zmyłka dla
Rosjan,
- magazynek przy PPSzy to od PPD przecież i jego nijak nie da się
wykorzystać w PPSzy
- " Bardzo wysoko oceniali tą broń. Problemem był jednak brak sowieckiej
amunicji." - zaraz, zaraz Panowie a to kiedy Niemcy zaprzestali produkować
7,63 x 25 Mauser - przecież to było to samo,
-"Wersja przystosowana do magazynków z angielskiego STEN'a." - czy
przypadkiem magazynki od Stena i MP-40 nie były zamienne?

SJS


No wiesz, moj dziadek zdezerterowal z Wermachtu kiedy alianci wyladowali
we
Francji. Dzieki temu zalapal sie do Maczka i z nim powrocil do Niemiec.
Mozna wiec bylo tez tak zachowac twarz jako Slazak.


 Jak Andersa zapytali pod Monte Casino uzupełnienia, to powiedział że z
drugiej strony. Znaczyło to mniej więcej tyle, że uzpełnił 2 Korpus jeńcami
polskiej narodowości z niemieckiej armii.
  Ludzie czasem nie mieli dużego wyboru, a stracic mogli wszystko: rodzinę,
dom, kawałek pola, a nawet zycie. Mieszkam na Kaszubach i znam z opowieści
kilka takich przypadków:
1. Ojciec znajomych walczył pod Narvikiem (zgadnijcie gdzie?)
2. Mój dziadek po tym jak Armia Łódź dostała się do niewoli w Modlinie, nie
podpisał volkslisty (urodził się w 1910 w Poznańskim, czy na terenach wtedy
niemieckich). Przesiedział w łagrze do 1945r.
3. W rodzinie babci (ze strony ojca), volkslistę podpisał tylko ciotka która
był inwalidką, ale dzieki temu cała rodzina miała lepsze kartki żywnościowe.
4. Rodzice znajomego podpisali volkslistę i wysłali go do francji (ajk
nieletniego) do oddziałów obrony przeciwlotniczej.

itd.

MC



2. Mój dziadek po tym jak Armia Łódź dostała się do niewoli w Modlinie, nie
podpisał volkslisty (urodził się w 1910 w Poznańskim, czy na terenach wtedy
niemieckich). Przesiedział w łagrze do 1945r.


Masz na mysli stalag/oflag ?

4. Rodzice znajomego podpisali volkslistę i wysłali go do francji (ajk
nieletniego) do oddziałów obrony przeciwlotniczej.


Strzelal do naszych :-)

J.


Hej

ciach

gdzie SS szkoliło swoich pilotów , oraz o to , czy kiedykolwiek miało
jakiekolwiek jednostki morskie - niekoniecznie okręty , także oddziały
obrony wybrzeża , nurków , itp....


Z tego co wiem bylo cos takiego jak dywizja SS Brandenburg, w jej składzie
byli jacys nurkowie, łodzie szturmowe takie taranujące itp.
Jutro poszukam bo dzisiaj mi sie dobrze piwo pije :)



| no to maja sprzet lacznosci SBS plus 3 szybkie lodzie oplacilo sie :-)
Raczej Royal Marines to byli. Poza tym, gdyby to był SBS to nie łudź
się, że przejęty sprzęt łączności na coś się Irańczykom przyda.


    No tak, naturalnie, któż inny w wizjach mógł zostać złapany przez
Irańczyków, jak nie brytyjscy komandosi z SBS? Pewnie w statystykach
żołnierz piechoty morskiej (nawet z oddziałów Commando) nie brzmi tak
fajnie.

    Gdyby jednak nasi grupowi specjaliści od prawa w turystyce i
hotelarstwie byliby ciekawi z jakich jednostek pochodzli zatrzymani
żołnierze, to według BBC byli nimi: "The servicemen are thought to come
from two Scotland-based units - Arbroath-based 45 Commando and the Fleet
Standby Rifle Troop from Faslane on the Clyde - and from the 539 Assault
Squadron in Plymouth, south-west England. ". Naturalnie pewnie to tylko
zasłona dymna, mająca przekonać naiwnych ;o)
http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/3831715.stm

    REMOV

PS. Co to są Royal Marines, dla tych, którzy nie wiedzą i jak mają się do
SBS: http://www.armedforces.co.uk/navy/listings/l0038.html


| W krajach strzelecko rozwiniętych uczy sie tego już od bardzo dawna. Co
| najmniej od czasu pierwocin strzelania praktycznego, czyli gdzieś tak od
40 lat.
no wlasnie ja gdzies wyczytalem ze w US army i armii brytyjskiej to
wprowadzono gdzies w latach 70tych.. wiec wcale nie tak dawno temu
pozdrowka
lekomin inc


Wygląda na to, że przynajmniej kiedyś byliśmy krajem o wysokiej kulturze
strzeleckiej :

http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/aa5/z294.jpg -  Rok 1947. Żołnierze PAS
Okręgu Białystok NZW z oddziałów por. "Ciemnego" i por. "Zbycha".

Anatol



Dziekuje Wam wszystkim za wiele glosow w dyskusji no i nie mieszanie
don polityki jak to juz bylo za pierwszym razem. Najbardziej mnie zastanawia
czy powstanie dzis byloby mozliwe pod wzgledem psychologicznym,
czy userzy Ery i Plusa polaczyliby sie w zgodnych oddzialach -


A to nie jest mieszanie polityki ? :-)
Myslisz ze juzerzy R i + to stanowia dwie wrogie armie ? :-)

A tak swoja droga - ze powstanie miejskie jest mozliwe, to najlepiej
widac w Groznym. Czy rodacy maja odpowiednia ilosc broni, wyszkolenia,

jakie sa mozliwosci przeciwnika, czy bedzie probowal szturmowac
czolgami bez wsparcia, czy po prostu wycofa wojska i zrobi kilka
nalotow ?

A tak juz czysto politycznie - co by bylo gdyby PW nie bylo ?
Rosjanie by sie chyba nie zatrzymali, w styczniu po lodzie
przeszli Odre, granica NRD bylaby na Renie ? Czy moze w ogole RFN by
juz nie bylo ? MRU byloby lepiej obsadzone i stawilo wiekszy opor ?

J.


Witam

Chcialbym sie dowiedziec, jaki obecnie mamy stopien zagrozenia
antyterrorystycznego w kraju ?
Czy wogole posiadamy jakas skale odniesienia - co do zagrozenia ?
Pytam z prostej przyczyny - w czasie swiat media  dudnily o podwyzszonej
gotowosci sluzb, o wzmozonej czujnosci, liczniejszych patrolach -
szczegolnie wokol hipermarketow - w czasie swiatecznej goraczki - to byl
fakt, sam widzialem przed M1 5 osobowy oddzial prewencji z krotka bronia
maszynowa, oraz strzelbami gladkolufowymi.
Wczoraj sie tak zastanawialem, czytajac relacje z promocji w roznych
hipermarketach - szczegolnie Media Mark w Lodzi. Bylo tam ponad 2tysiace
ludzi, haos, balagan, demolka - czysta dzungla. Zastanawiam sie, czy
policja, i odpowiednie sluzby, w zwiazku z takim wydarzeniem byly postawione
w stan podwyzszonej gotowosci ? Wiem, ze policja sie pojawila, gdy sytuacja
wymknela sie spod kontroli. Czy to byla zwykla interwencja, czy byl jakis
plan na tego typu wydarzenia.
Bo chyba kazdy przyzna, ze cel byl doskonaly, a i pojawienie sie
podejrzanych osob w takim tlumie nikogo by nie zainteresowal.
Co o tym myslicie ?

Pozdrawiam
Kris



| Podaj jakiś przykład, nazwę jednostki, dowódcę. Moze jakiś link?

a to dla ciebie jest jakas nowosc ze m.in. formacje ochotnicze z panstw
baltyckich ( i ukrainskie ) likwidowaly getto ?
czyzby poglady przeslonily trzezwosc myslenia ?

likwidowali getto chociazby lotysze - "askarisi" ( moglem przekrecic nazwe
nieco )

http://pbellum.webpark.pl/pb_wydarzenia_strony/pb_wyd43_getto.html

http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/getto/stroop_2.jpg
http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/getto/g8x.jpg


Ghetto było likwidowane przez jednostki niemieckie a nie jak

likwidowaly getto? "

Jednostki ukraińskie oraz łotewskie ( a nie formacje ochotnicze z państw
bałtyckich) wchodziły w skład oddziałów pomocniczych (policyjnych) ale z tego
co przeczytałem, nie brały udziału bezpośrednio w walce a "zabezpieczały"
wywóz ludzi z ghetta - czyli brali udział w kaźni narodu żydowskiego.

Tematem tej dyskusji była jednostka Estońska a nie łotewska. Zresztą po
stronie komunistycznej walczył specjalny pułk łotewski wchodzący w skład
wojsk NKWD (jedna z jedostek ochraniających Kreml.

KSZ


Calkowicie sie z Tobą zgadzam. Zwłaszcza że trzeba odróżnić oddziały frontowe
ktore z reguły były jednostkami zdyscyplinowanymi i trzymanymi twardą ręką jak
np w przypadku armii niemieckiej czy radzieckiej (chociaz oczywiscie z
wyjątkami jak zawsze bo jesli chodzi o tą drugą to wystarczy sobie przypomniec
rozjezdzanie gąsienicami przez T-34 uciekinierów z Prus Wschodnich którzy
zwiewali po zamarzniętym zalewie wiślanym)


Musiał być tęgi mróz skoro ich tak gonili po lodzie.




| Calkowicie sie z Tobą zgadzam. Zwłaszcza że trzeba odróżnić oddziały
frontowe
| ktore z reguły były jednostkami zdyscyplinowanymi i trzymanymi twardą ręką
jak
| np w przypadku armii niemieckiej czy radzieckiej (chociaz oczywiscie z
| wyjątkami jak zawsze bo jesli chodzi o tą drugą to wystarczy sobie
przypomniec
| rozjezdzanie gąsienicami przez T-34 uciekinierów z Prus Wschodnich którzy
| zwiewali po zamarzniętym zalewie wiślanym)

Musiał być tęgi mróz skoro ich tak gonili po lodzie.


Sami sie gonili skoro byli karmieni Rozmowami w toku przez Gebelsa czy jak tam
nazwisko tego padalca sie pisze.


| | Calkowicie sie z Tobą zgadzam. Zwłaszcza że trzeba odróżnić oddziały
frontowe
| ktore z reguły były jednostkami zdyscyplinowanymi i trzymanymi twardą ręką
jak
| np w przypadku armii niemieckiej czy radzieckiej (chociaz oczywiscie z
| wyjątkami jak zawsze bo jesli chodzi o tą drugą to wystarczy sobie
przypomniec
| rozjezdzanie gąsienicami przez T-34 uciekinierów z Prus Wschodnich którzy
| zwiewali po zamarzniętym zalewie wiślanym)

| Musiał być tęgi mróz skoro ich tak gonili po lodzie.

Sami sie gonili skoro byli karmieni Rozmowami w toku przez Gebelsa czy jak tam
nazwisko tego padalca sie pisze.


A co z tymi czołgami?
Jeździły po Zalewie Wiślanym?


    Pojechalem z dziewczyna do Lodzi. Dziewczyna ma konto w "BIGu
Gdanskim". Chcielismy wyciagnac pieniadze z jej konta - u mnie nie
starczylo :-( Naturalnie w _calej_ Lodzi zero bankomatow BG... Wiec
szukalismy oddzialu BIGu. Tam najpierw zadzwoniono do Gdanska, sprawdzono
konto i pieniadze dostalismy - tyle ze musielismy szukac oddzialu BIGu...

    BTW - w lodzkim oddziale zero oznak fuzji...

    Pozdrowienia

    Szymon

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

   --- L A M P I O N ---           O Marszach na Orientacje w Polsce
 www.itnet.com.pl/lampion    & Nieustajacy Konkurs Krajoznawczy


o konkurencji:

o twoim problemie:
jesli masz list polecony PRIORYTET i dotarl on do ciebie po 7 czy tam ile

SKARGA i piszesz jaki list, skad do kad, kto nadal, jakie daty odczytujesz
na stemplach itd. Skladasz to na poczcie i czekasz, czekasz, czekasz. I tak
nic z tego nie uzyskasz poza liscikiem z przeprosinami ale - Poczta zrobi
dochodzenie i sprawdzi gdzie list byl przetrzymany - i ten oddzial ktory go
przetrzymal dostenie OPR ( opier....). Wpisza im to w ichniejsze akta i jak
sie tego nazbiera to beda  wyciagac konsekwencje.
Jest to dluga droga ale zawsze ktos musi zaczac.

Ja to juz zrobilam 2 razy. Okazalo sie d... daje poczta dworcowa w
Kielcach - juz sie poprawilo. A teraz czekam na info z Lodzi. 3 miesiace ale
warto.

J&J



Hmmm... Jestemw  kropce. Ostatni ich dyrektor twierdził w rozmowei ze
mną i kolegą w chwili wycofywania się z Warszawy, że są właścicielami
tylko 9 a w przypadku 7 mieli współpracować z miastem bo w końcu nie
kupili tego budynku. Niestety nie ma kogo zapytać - z całej fundacjcji
Laudera pozostały tylko szkoły które się usamodzielniły i oddział w
Łodzi który dział tylko lokalnie. Nawet nei wiem kto ich w tej chwili
reprezentuje. Popytam wśród znajomych czy ktoś coś nie wie.



przeczytałem o tu: http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73498,5164958.html

Ale jeśli się masz kogo dopytać, to z góry dzięki.

Jarek



Przede wszystkim twórcy byli chyba tak zachwyceni wyremontowanym
Krakowskim Przedmieściem, że zapomnieli o... tramwaju :] Poza tym
aktorka w dwuczęściowym ciuchu na plaży - wyglądał jak nówka ze sklepu
XXI wiek. No ale ciałko było widać, a to podstawa kina ;P


A bo to typowe dla polskiego filmu jeśli chodzi o kostiumy. Zwróciłeś
uwagę że np. mundury zołnierzy nawet gdy są zmęczeni i siedzą w
okopach sa w polskich filmach jak spod igły i czyściutkie? Mimo że
oddział np. jest od tygodni w polu? Jak koleś zdejmei mundur to pod
spodem ma śnieżnobiałą koszulę. A wiesz dlaczego? Bo mundury sa
wypozyczone z wytwórni filmowej w Łodzi i nie można ich znisczczyć.
Mają czyste wrócić do magazynów. No to nie mozna ich wysmarować np.
błotem bo pani Kazia z magazynu zrobi awanturę i nie przyjmie na
przechowanie. Z takich malutkich sczególików i paranoi składa sie plan
filmowy - pozanałem go swego czasu od środka.

Zdrówko



wprawdzie np. w przejściu podziemnym obok rotundy PKO nie zdarzyło mi sie
nie dostać kasy ale już w supermarketach (zwłaszcza w Auchan różnych) często

popieram Fabio - sto lat za Murzynami i zawsze jakieś wytłumaczenie

a tak nawiasem mówiąc - przyjeżdżają niektórzy tu do pracy bo lokalni są
albo za ciency albo za drodzy :-D


prym wiedzie wg mnie pekaosa - na pl3krzyzy i nowy swiat. Przez tydzien byly
sprawne dopoki nie zachcialo sie wziac pieniadze. Wypluwal karte ze wstretem i
stwierdzil ze nie bedzie wyplacal. Obsluga sie nie zglasza (oddzial wolowska!!)
pod telefonem wskazanym na bankomacie - mozna za to nadac faks. Pod innym
telefonem jest bezradna osoba z... Lodzi, ktora jednak prosi o zgloszenie to do
oddzialu. Kolko sie zamklo ;-)


tyle wlasnie znlazlem w internecie, moze oprocz tej przyspiewki :-)


O 22 PU:
4 wrzesnia
- wspolpraca z Kresowa BK i 20 pu przy odpieraniu
niemieckiego ataku niezidentyfikoawnej jednostki
w sile ok. 2 batalionow piechoty obok miejscowosci Warta

7 wrzesnia - reorganizacja Kresowej BK, 20 pu i 22 pu
- oddzialy zostaja podzielone na dwa ugrupowania
i dowodztwo jednego z nich przejmuje pulkownik
Plonka dowodca 22 pu. Zamieszanie w dowodzeniu
powoduje nieplanowany przez dowodce Armii Lodz
odskok do tylu 22 pu i odsloniecie 2 DP, ktora w wyniku
nieprzemyslonych dzialan kawalerzystow traci
jeden ze swoich batalionow

8 wrzesnia - 22 pu wraz z  13 dak dociera do
Skierniewic - z nie znanych przyczyn maszeruje
wolniej niz sasiedni 20 pu, na wiesc o zajeciu
przez Niemcow drogi na Chlebow, kieruje sie
na Blonia.

10 wrzesnia - prawdopodobnie pod Osuchowem
zostaje rozbity 4 szwadron pulku (byc moze w walce
z niemiecka 19 DP).

11 wrzesnia rano 22 pu pod dowodztwem Plonki
przekracza Wisle pod Nowym Dworem

13 wrzesnia - pulk otrzymuje rozkaz marszu na
Garwolin w rejon lasow Laskarzewskich.
Nocny marsz zatloczonymi drogami konczy sie
rozbiciem pulku na dwie czesci. Jedna idzie na
Garwolin druga na Kuflew.

14 wrzesnia - do rejonu zesrodkowania Nowogrodzkiej,
Wolynskiej, Kresowej BK dociera tylko jeden szwadron
22 pu.

To tyle na szybko po raz drugi. Niestety nie znam
zadnej monografi na temat tego pulku. Pierwsze
wrazenie niestety jest takie, ze cos nie mial on szczescia
we wrzesniu 1939....



 Dośc zaskakujący temat pojawił sie w dziennniku łodzkim  "Sprawcy
 wypadków,
których ofiary wymagają leczenia, mogą spodziewać się rachunków od NFZ,
obciążających ich kosztami kuracji. Oddział NFZ w Poznaniu już wysyła
takie wezwania do zapłaty. Jacek Grabowski, dyrektor oddziału NFZ w Łodzi,
uważa, że obciążanie sprawców wypadków kosztami leczenia ofiar jest
słuszne. - Potrzeba jeszcze tylko podstawy prawnej - dodaje. W Poznaniu
takie podstawy znaleźli. Są nimi kodeks cywilny i ustawa o świadczeniach
zdrowotnych. Wezwania do zapłaty od 200 zł do 4,5 tys. zł wysłano już
kilkudziesięciu kierowcom. Lada dzień do sądów trafią pierwsze pozwy
przeciwko sprawcom wypadków odmawiającym pokrycia kosztów leczenia
rannych. Jeżeli poznańskie sądy uznają roszczenia tamtejszego NFZ,
prawdopodobnie także łódzki oddział Funduszu zacznie wystawiać kierowcom
rachunki. - Ubezpieczyciel nie ma obowiązku pokrywania kosztów leczenia,
które są objęte świadczeniami NFZ - potwierdza Danuta Rychlińska,
przedstawicielka firmy Uniqa. Tylko w ciągu czterech miesięcy tego roku w
regionie łódzkim w ponad tysiącu wypadkach rannych zostało 1,5 tys. osób,
które przez co najmniej tydzień przebywały w szpitalach lub na
zwolnieniach lekarskich." Jak sie ma ustawa o ob ub. oc psiad. poj. i SG
350 000 Euro za szkody na
osobie z uznaniem przez zakład ubezpieczeń  braku odpowiedzialności jeśli
idzie kasa z NFZ na leczenie ofiary


Według mnie, każdy kto spowoduje szkodę (z premedytacją bądź nie), powinien
ją naprawić. I albo ma pieniądze, albo polisę ubezpieczeniową o właściwym
zakresie działania. Jak ktoś spowoduje mnie szkodę to spodziewam się, że ją
naprawi i skąd weźmie na to, mnie nie obchodzi. NFZ zaś jest finansowane z
moich składek i płacę składkę ubezpieczeniową (bo to przecież
ubezpieczenie), żebym miał pieniądze na leczenie chorób, które sam wywołam
(np. jeżdżę na nartach jak wariat lub palę papierosy) lub wystąpią u mnie
samoistnie. Czyli jeśli ktoś mnie zniszczy samochód to idzie z jego
pieniędzy (może ma ubezpieczenie od takich zdarzeń, a może płaci kartą czy
gotówką - to mnie nie interesuje), jeśli sam z głupoty wytnę autem w drzewo
- płacę sam (mam ubezpieczenie, gotówkę albo zaczynam chodzić piechotą).
Myślę, że to cała filozofia. Każdy za swoje czyny ponosi odpowiedzialność.

Jak informuje lodzki oddzial NFZ-u Open Office to...

http://www.nfz-lodz.pl/?nfz/wzory_drukow/spis_plikow.html



Użytkownik "Frog":
| Ja zylem w tzw. "komunie", Bylem jej wrogiem i 'wladza' nie probowala mnie


zabic z tego ani z zadnego innego powodu. Nie tak dawno jeden z braci ... <<

< Moze akurat Ciebie. Paru innych jednak zabili, czesciowo oficjalnie (kopalnia
Wujek), czesciowo po cichu (akurat sprawa Popieluszki sie wydala, a ile spraw
sie nie wydalo?).
Piotr

Pardon, Piotrze, ale miałem Cię za człowieka rozsądnego, a Ty powtarzasz takie
niedorzeczności jak z tą Kopalnią "Wujek". Owszem, dziewięciu ludzi zginęło, ale
musieli liczyć się z tym podejmując czynną, fizyczną (militarną) walkę z
oddziałem oficjalnej władzy państwowej. W każdym, nawet w pełni demokratycznym
kraju, władza zareagowałaby tak samo. Mówienie więc w takiej sytuacji o
ZABÓJSTWIE jest prawnym nieporozumieniem i to niezależnie od niuansów trybu, w
jakim wprowadzony został stan wojenny. Stawianie czynnego oporu OFICJALNEJ (nie
ważne czy demokratycznie wybranej) WŁADZY zawsze grozi śmiercią.
Zresztą, wielbiona obecnie, przedwojenna polska władza miała na "koncie" takich
ofiar parę tysięcy. Wystarczy wspomnieć strajki chlopskie czy robotnicze w
Łodzi, na Rzeszowszczyźnie itd., gdzie bez pardonu strzelano do ludzi, mimo że
nie przedsiębrali czynności zbrojnych. To na nich właśnie dokonano zabójstw, za
które nikt nigdy nie został pociągniety do odpowiedzialności. Nie wspomnę już o
przeszło pięciuset ofiarach ZAMACHU MAJOWEGO, którego na LEGALNĄ,
DEMOKRATYCZNIE WYBRANĄ WŁADZĘ dokonał obecny idol narodowy, niejaki Piłsudski.
Hipokryzja tego narodu jest doprawdy nieskończona ...
Stefan


Użytkownik "Draeszcz"

Staś to chłopiec, który jest godny miana bohatera. Wyróżnia się wśród
swych
rówieśników wzrostem i siłą. Uwagę zwraca jego wysportowana sylwetka. Nieb
ieskie oczy i jasnoblond włosy kontrastują z opaloną cerą.
Staś posiadał wiele umiejętności, a natura obdarzyła go wybitnymi zdolnośc
iami. Doskonale radzi sobie z klawiaturą - zawsze trafia do celu. Cieszy
się
sławą jednego z najlepszych pływaków w letnim bajorze postów z grupy dysku
syjnej alt.bb. Świetnie pono jeździ Konno. Ponadto łatwo przyswaja sobie w

Biegle włada językiem . Bohater budzi nasz podziw swym postępowaniem i cec
hami charakteru. Przyjaźnie odnosi się do ludzi bez względu na rasę i poch
odzenie. Jego posty świadczą o jego życzliwości i szczerości. Cechuje równ
ież troskliwość i opiekuńczość. Jest dobry, serdeczny i umia pocieszyc. Zc
hwyca nas niezwykłą szlachetnością. Słusznie o nim powiedział kapitan Klos
s:"Takiego chłopca nie widziałem, chłopiec-bohater".

Pozdr
Draeszcz


---------------
No dziękuję serdecznie. :-)))))))))))))))))

tatę, siostrę, brata, psa, i psa, i te trzy pająki na ścianie, i i i i i i
... i znajomych, i przyjaciół, i może jeszcze papieża, który swoim
zachowaniem powoduje moją lawę nienawiści, i może jeszcze księdza Peatz`a, i
uczycielki ze szkoły specjalnej w mieście Łodzi, i wszystkich moich
sympatyków i fanów i oponentów (chuj wam w dupę - to tak wzorem tej, no... -
nieważne), i jeszcze dwa psy brata (w tym jedna suka), i moich klientów
(chwała bogu, że nie wiedzą, kto ja jestem, bo bym z głodu zdechł), i
lekarzy z oddziału zamkniętego szpitala im. Babińskiego na ul.
Aleksandrowskiej, i ... - zaraz, ZARAZ ja jeszcze nie skończyłem, oddajcie
mi mikrofon.
    No dobrze, już jestem spokojny, możecie te węzły rozluźnić, przecież po
tych zastrzykach zawsze się uspokajam. Nie, nie będę już Napoleona nazywał
idiotą - dobrze.
Co, mam jeszcze raz przeczytać - już na spokojnie początek? No dobrze.

"Staś to chłopiec, który jest godny miana bohatera. Wyróżnia się wśród
swych

rówieśników wzrostem i siłą. Uwagę zwraca jego wysportowana sylwetka. Nieb
ieskie oczy i jasnoblond włosy kontrastują z opaloną cerą."


Racja panie ordynatorze, to nie o mnie. Przepraszam.

Pozdrawiam
Staś


Dowód proszę .


prosze bardzo tylko jak tylko dojdzie do mnie oryginal pisma

ale wysle ci dowod na maila w innej bardzo podobnej sprawie

mamy podpisana umowe ze STOLICA
zlecilismy im odebranie przesylki z Lodzi - poszedl faks do oddzialu w
Walbrzychu
po dwoch dniach dowiaduje sie ze nikt przesylki nie odebral
dzwonie do Walbrzycha i pytam co jest grane (sa to bardzo istotne dla nas
probki towarow na eksport)
Pan twierdz ze faksu nie dostali 'bo nie jest zarejestrowany w systemie'
jak to nie doszedl nadalem mam potwierdzenie - wielka awanura i okazuje sie
ze doszade ale ktos tam czegos nie zrobil ale teraz juz wysylaja zlecenie do
Lodzi
po dwoch nastepnych dniach znow dowiaduje sie ze przesylka czeka nadal
dzwonie do Walbrzycha okazuje sie ze wyslali i na tym sie ich rola konczy
dzwonie do Lodzi onie twierdza ze nic nie dostali
dzwonie do Warszawy pada propozycja a moze zadzwonie do Lodzi a moze do
Walbrzycha no bo to jest Warszawa i oni nic nie moga
po wymianie zdan w koncu ktos obiecal ze sie tym zajmie i rzeczywiscie w
koncu po ponad tygodniu przesylka doszla - juz bylo zbyt pozno na jej
wyslanie wiec jestesmy do tylu ponad 1000 zl:(

no i teraz to najciekawsze i udokumentowane
zaraz po otrzymaniu przesylki (jeszcze przed FVAT) skladam reklamacjie i
pismo w calej sprawie
zajmuje sie tym takze branzowa prasa - otrzymuja pisemne zapewnienie ze
oplata nie zostanie pobrana

na poczatku wrzesnia przychodzi FVAT oczywiscie z naliczona kwota za
przesylke
jeszcze raz pisemna reklamacja ale coz zgodnie z par. 15 punkt 3 regulaminu
reklamacje wnosi sie w terminie do 30 dni a ty juz minelo ponad 30 dni od
dnia nadania

telefoniczna rozmowa (juz jako rozrywka) z mila Pania ktroa twierdzi ze w
takich przypadkach juz praktycznie nic sie nie da zrobic no mozna odwolanie
wnoscic do kierowniak

ludzie STOLICY gdzie wy zyjecie - odwolanie do kierownika
czy wy myslicie ze ja mam czas wnosic odwolania jak to jakiegos
komunistycznego urzedu
jesli chcecie byc urzedem to wpiszcie w swoj regulamin mozliwosc
przywracania terminu, zmiane decyzji z urzedu,.....
przykro mi ale takie firmy wedruja u nas na smietnik

jak widac kilkaset przesylek w roku to dla was zbyt malo - szczescie jest
jedno - jest jakas konkurencja

pozdrowienia

Maciek


| Watcom nie będzia dalej rozwijany przez firmę Sybase.

| Olek

   Wiesz moze dlaczego?. I co bedzie z Power ++ uzywajaego watcoma jako
kompilora. Moze poprostu nie bedzie sprzedawy jako osobny produkt?


1. Firama Sybase ma kłopoty i nie stać ją na inwestowanie w technologie nie
przynoszące aktualnie zysku. Środowisko Power++ też nie będzie dalej
rozwijane. Promowany jest za to PowerJ do Javy oparty o to samo IDE. Sybase
tłumaczy, że nie jest w satnie konkurować z Microsoftem w dziedzinie
narzędzi C++. Ja osobiście nie rozumiem dlaczego z PowerJ ma być inaczej.

2. Jako osoba, która zdecydowała się oprzeć o Power++ nie polecam nikmu
wchodzić w interesy z firmą Sybse. Porzucenie Power++ zostawiło na lodzie
wielu ludzi. Firma nie jest w moich oczach wiarygodna. mimo, że polski
oddział wyświadczył mi wiele uprzejmości. Skoro teraz porzuca jeden produkt,
jaką można mieć gwarancję, że z jakiś czas podobny los nie spotka
użytkowników inngo produktu tej firmy.
Na liście dyskusyjnej Power++ oczekiwaliśmy wspólnie na oświadczenie Sybase
w sprawie Power++ i się nie doczekaliśmy. To co wiem przekazały mi osoby
obecne na konferencji Sybase na początku września. Obecnie nie wiadomo czy
firma wykona jakieś kroki w celu ułatwieni aużytkownikom Power++ migracji na
inne platformy.

3. Obecną wersją Power++ jest 2.1. Zapowiedziana została 2.5, ale będzie to
tylko poprawienie błędów - nic nowego w produkcie się nie pojawi.

4. Ogólnie produkty Sybase/Powersoft są niezłe. Power++ jest w mojej opinii
kilkakrotnie wydajniejszy od Visual C++. Firma nie ma jaj aby dobrze się
wypomować.

Pozdrwaiam, Olek


Na liście dyskusyjnej Power++ oczekiwaliśmy wspólnie na oświadczenie Sybase
w sprawie Power++ i się nie doczekaliśmy. To co wiem przekazały mi osoby
obecne na konferencji Sybase na początku września. Obecnie nie wiadomo czy
firma wykona jakieś kroki w celu ułatwieni aużytkownikom Power++ migracji na
inne platformy.

Szanowny Panie,
Sybase nie jest w stanie sledzic wszystkich wypowiedzi na temat jej produktow na
wszystkich listach dyskusyjnych!
Poza tym mysle, ze nie jest to odpowiednie miejsce na oglaszanie strategii
firmy.

Wygloszona w Pana liscie opinia jest tendencyjna, oparta na niepotwierdzonych
informacjach, ktorych zrodlo jest nieoficjalne i moze byc traktowana jak zwykle
pomowienia.

Tym bardziej nie uwazam takiego miejsca jak to, godnego do publikowania
informacji przez Sybase.

Pozadrawiam
Slawomir Zajdel


| Watcom nie będzia dalej rozwijany przez firmę Sybase.

| Olek

|    Wiesz moze dlaczego?. I co bedzie z Power ++ uzywajaego watcoma jako
| kompilora. Moze poprostu nie bedzie sprzedawy jako osobny produkt?

1. Firama Sybase ma kłopoty i nie stać ją na inwestowanie w technologie nie
przynoszące aktualnie zysku. Środowisko Power++ też nie będzie dalej
rozwijane. Promowany jest za to PowerJ do Javy oparty o to samo IDE. Sybase
tłumaczy, że nie jest w satnie konkurować z Microsoftem w dziedzinie
narzędzi C++. Ja osobiście nie rozumiem dlaczego z PowerJ ma być inaczej.

2. Jako osoba, która zdecydowała się oprzeć o Power++ nie polecam nikmu
wchodzić w interesy z firmą Sybse. Porzucenie Power++ zostawiło na lodzie
wielu ludzi. Firma nie jest w moich oczach wiarygodna. mimo, że polski
oddział wyświadczył mi wiele uprzejmości. Skoro teraz porzuca jeden produkt,
jaką można mieć gwarancję, że z jakiś czas podobny los nie spotka
użytkowników inngo produktu tej firmy.
Na liście dyskusyjnej Power++ oczekiwaliśmy wspólnie na oświadczenie Sybase
w sprawie Power++ i się nie doczekaliśmy. To co wiem przekazały mi osoby
obecne na konferencji Sybase na początku września. Obecnie nie wiadomo czy
firma wykona jakieś kroki w celu ułatwieni aużytkownikom Power++ migracji na
inne platformy.

3. Obecną wersją Power++ jest 2.1. Zapowiedziana została 2.5, ale będzie to
tylko poprawienie błędów - nic nowego w produkcie się nie pojawi.

4. Ogólnie produkty Sybase/Powersoft są niezłe. Power++ jest w mojej opinii
kilkakrotnie wydajniejszy od Visual C++. Firma nie ma jaj aby dobrze się
wypomować.

Pozdrwaiam, Olek



=========================================
Firmy Novell oraz Maxdata zapraszaja na premierowe pokazy
mozliwosci systemu NetWare 6.5. Na pokazie Maxdata
zademonstruje nowe rozwiazania sprzetowe, pozwalajace
m.in. na budowe tanich klastrow opartych na iSCSI (obsluga
dwuwezlowych klastrow w NetWare 6.5 jest za darmo).

UWAGA: zaproszenie w wersji HTML jest dostepne pod adresem:
http://www.novell.pl/premiera/

Pokazy odbeda sie w nastepujacych terminach i miastach:
- 16 wrzesnia (wtorek) Lublin
- 17 wrzesnia (sroda) Rzeszow
- 18 wrzesnia (czwartek) Krakow
- 23 wrzesnia (wtorek) Gdansk
- 24 wrzesnia (sroda) Bydgoszcz
- 25 wrzesnia (czwartek) Szczecin
- 26 wrzesnia (piatek) Poznan
- 30 wrzesnia (wtorek) Warszawa
- 30 wrzesnia (wtorek) Bialystok
- 1 pazdziernika (sroda) Lodz
- 2 pazdziernika (czwartek) Katowice
- 3 pazdziernika (piatek) Wroclaw

Rejestracja na bezplatne pokazy prowadzona jest wylacznie
przez Internet na stronie: www.novell.pl/premiera
Liczba miejsc jest ograniczona, decyduje kolejnosc zgloszen.

=========================================
Program pokazow
=========================================

09:30-10:00 Rejestracja uczestnikow
10:00-11:30 Pokazy NetWare 6.5 na serwerach Maxdata - czesc 1
11:00-11:30 Przerwa
11:30-13:00 Pokazy NetWare 6.5 na serwerach Maxdata - czesc 2
13:00-13:15 Zakonczenie.

=========================================
Dlaczego warto zobaczyc siec NetWare 6.5 w akcji?
=========================================

W najnowszej wersji Novell uzupelnil system NetWare o serwer
aplikacji J2EE opartych na uslugach webowych (web services),
obsluge wolnego oprogramowania (open source) Apache/MySQL/
PHP-Perl i Tomcat, narzedzia do tworzenia portali pracowniczych
Virtual Office oraz zespolow projektowych Virtual Teams, a takze
centralna obsluge informatyczna oddzialow terenowych firmy za
pomoca Nterprise Branch Office.

W sieci NetWare 6.5 komputery z systemami  Windows, Macintosh,
Unix/Linux pracuja razem bez potrzeby stosowania dodatkowego
oprogramowania. Wbudowane w NetWare 6.5  klastry
i wieloprocesorowosc (typu 32x32) zapewniaja skalowalnosc sieci,
wydajnosc i bezpieczenstwo. Obecnie wprowadzona obsluga iSCSI
pozwala na konsolidacje serwerow w sieci pamieci masowej (SAN).
Wbudowane w system metakatalogi integruja NetWare m.in.
z sieciami Windows NT/2000 i Unix/Linux, tworzac srodowisko
jednej sieci - One Net.

Wiecej dowiesz sie na pokazach...

=========================================
Aktualnosci PTUN - http://www.ptun.org.pl
=========================================


Sa rowniez

obiektywne wskazniki (wzrost PKB, deficyt budzetowy, saldo handlu
zagranicznego)


no sa, ale pamietaj, ze zyjemy w systemie naczyn polaczonych i na sytuacje w
Polsce wplyw ma na przyslowiowy wzrost lub spadek spozycia platkow
kukurydzianych w dawnym Zanzibarze...

2. Ten rzad jest najslabszy od poczatkow III RP. Do tego stopnia slaby, ze
juz nawet upasc nie moze. To jest po prostu tragedia.


nie pamietasz chyba koalicji SLD - PSL... za kilka lat jak spojrzysz
chlodnym okiem, to mimo wszystko okaze sie, ze rzad Buzka byl jedym z
"lepszych", niestety w Polsce nikt nie lubi wladzy, kazdy kto rzadzi jest od
razu skazany na niepowodzenie - nasza rewolucyjna przeszlosc powoduje, ze
kazdego traktujemy jak okupanta z czasow rozbiorow... czyzby geny?
zreszta dam sobie glowe uciac, ze rzad Millera na poczatku z 60% zaufaniem
spolecznym, w ciagu 1,5 roku straci je do 15%... bedzie zwalanie na
poprzednikow etc... , potem wreszcie przyjda liberalowie... niestety musimy
na nich poczekac... socjalistow w tym kraju jest zdecydowanie wiecej...

3. Co do UL to min. Kropiwnicki  (chyba najbardziej kompetentny czlowiek w
ekipie prof. Buzka) no i prof. Gajek. ktory sie okazal zbyt uczciwy.


co do Kropiwnickiego - zgadzam sie, mimo, iz nikt go nie chcial sluchac 2
lata temu, jego prognozy sprawdzily sie co do joty... jednak zauwaz, ze
odpowiedzialnosc za stan finansow nie zalezy li tylko od Bauca, ale od
wszystkich ugrupowan, ktore ciagnely waski kocyk w swoja strone w zamian za
poparcie budzetu... oczywiscie gdyby debile nie dzielili sie na male
partyjki - w sejmie nadal bylaby wiekszosc,
niestety - Polacy nie dorosli do rzadzenia, zwlaszcza niedouczeni
"wszystkowiedzacy", majacy do powiedzenia na kazdy temat wiele i ...nic...
(np. szanowny posel Kaminski ten od S. Pusz )

Oczywiscie nie dotyczy to w zadnym razie osobistego sekretarza premiera
nijakiego Kwiatkowskiego, bo jego dziennikarze TVP oddzial w Lodzi
awansowali na polityka juz po trzecim (bodajze) roku studiow na prawie.
Ciekaw jestem srednia z ocen gostka.


...ja tez... ot i kariera...


Sa rowniez
| obiektywne wskazniki (wzrost PKB, deficyt budzetowy, saldo handlu
| zagranicznego)

no sa, ale pamietaj, ze zyjemy w systemie naczyn polaczonych i na sytuacje
w
Polsce wplyw ma na przyslowiowy wzrost lub spadek spozycia platkow
kukurydzianych w dawnym Zanzibarze...


To poruwnuj z Wegrami, Czechami lub nawet ostatnio z Rosja. Wiecej pytan ?

| 2. Ten rzad jest najslabszy od poczatkow III RP. Do tego stopnia slaby,
ze
| juz nawet upasc nie moze. To jest po prostu tragedia.
nie pamietasz chyba koalicji SLD - PSL... za kilka lat jak spojrzysz
chlodnym okiem, to mimo wszystko okaze sie, ze rzad Buzka byl jedym z
"lepszych", niestety w Polsce nikt nie lubi wladzy, kazdy kto rzadzi jest
od
razu skazany na niepowodzenie - nasza rewolucyjna przeszlosc powoduje, ze
kazdego traktujemy jak okupanta z czasow rozbiorow... czyzby geny?


Dyskusja jest bez sensu. Wedlug mnie nawet Pawlak ze swoja ekipa byl wzorcem
nieosogalnym dla obecnych. No ale to kwestia gustu i odrobine obiektywizmu.

zreszta dam sobie glowe uciac, ze rzad Millera na poczatku z 60% zaufaniem
spolecznym, w ciagu 1,5 roku straci je do 15%... bedzie zwalanie na
poprzednikow etc... , potem wreszcie przyjda liberalowie... niestety
musimy
na nich poczekac... socjalistow w tym kraju jest zdecydowanie wiecej...


Poki co wiadomo, ze poprzednia ekipa po 4 latach rzadow przegrala o wlos z
AWS (po kilku pieknie zorganizowanych kampanii klamstw ze strony  mediow).
Obecna ekipa moze nawet nie wejsc do przyszlego sejmu mimo wyraznego
poparcia mediow przez kilka lat (moge sluzyc przykladami). Co do liberalow -
zrejterowali w polowie swoich rzadow. Jesli ty na nich ciekasz ...
| Oczywiscie nie dotyczy to w zadnym razie osobistego sekretarza premiera
| nijakiego Kwiatkowskiego, bo jego dziennikarze TVP oddzial w Lodzi
| awansowali na polityka juz po trzecim (bodajze) roku studiow na prawie.
| Ciekaw jestem srednia z ocen gostka.

...ja tez... ot i kariera...




: Oswiadczenie z Lodzi

: Instytut Lecha Walesy i Lodzki Oddzial ˙Chrzescijanskiej

Biedny ten Walesa.

               JP


... którzy pracowali w latach prosperity tej (zgnojonej do cna przez
"gospodarczych transformersów") firmy w dziale konstrukcyjnym lub
technologicznym i opracowywali dokumentację konstrukcyjno - technologiczną
(lub przynajmniej posługiwali się nią) gramofonów z rodziny KAROLINKA oraz
gramofonu BAMBINO WG252.

Może ktoś z Państwa najbliższych lub dalszych krewnych bądź znajomych miał
taki związek z Fonicą???

Chcemy nawiazać kontakt z takimi osobami - prowadzimy kwerendę związaną z
historią polskiej fonografii a zwłaszcza dziejami powstania i
rozpowszechnienia się wśród polskiego "pokolenia lat sześćdziesiątych"
kultowego gramofonu "Bambino" WG252.

Prosimy o pilny kontakt.

Pozdrawiamy - Joanna i Zoltan


Nie pogadacie sobie tutaj za dużo. Powód prosty. Brak rozmówców znających temat.
W większości przypadkow to wyrosnięta dzieciarnia. Co oni moga wiedzieć o
Fonice. Nic z wyjątkiem tego ze jeden niezwykle inteligentny prazydent
powiedział że niech siatkie robią w Fonice jak patefonow nie potrafią. Co
ludkowie z tego forum mogą wiedzieć o fabryce w której można było zrobić
wszystko od początku do końca. O fabryce co miała kilka oddziałów w Łodzi i
okolicach. Dla nich to jakiś potwor co zatrudniał kilka tysięcy ludzi. Teraz w
Polsce nie ma już takich fabryk. Są jakieś prymitywne male zakłady przeznaczone
na odstrzał, tak jak Fonica. Patefony w tej firmie to była tylko częśc
produkcji. Robili doskonałe wzmacniacze, szafy grające, podzespoły do innych
firm elektronicznych. Robili tak dużo na eksport że trudno było kupić cokolwiek
w kraju z ich produkcji. Robili jeszcze inne rzeczy. Na pewne oddziały zwykły
pracownik nie miał wstępu. Nazywało się to produkcja specjalna. Ja wiem co tam
robili. Ale czy wolno mi o tym mówić nie wiem. Tomek


[pr][cyt]Kolej likwiduje dochodowe pociągi
śmik 04-12-2004 , ostatnia aktualizacja 04-12-2004 00:36
Link:http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,2428955.html
Link do Fotki:http://bi.gazeta.pl//im/2427/z2427886G.jpg
Serwis: gazeta.pl

W piątek działacze Centrum Zrównoważonego Transportu protestowali na Dworcu
Gdańskim przeciw poszatkowaniu rozkładu jazdy podmiejskiej linii do
Legionowa. Setki pasażerów, którzy jeździli tą trasą, zostaną na lodzie

Najwięcej połączeń regionalnych w nowym rozkładzie PKP postanowiły
zlikwidować właśnie w kierunku Legionowa. Znikną nawet pociągi kursujące w
godzinach szczytu, które teraz są zatłoczone. Przekonali się o tym działacze
Centrum Zrównoważonego Transportu, którzy wczoraj zorganizowali pikietę w
obronie pociągów na Dworcu Gdańskim. - To jakaś paranoja. Zniknie pociąg z
Warszawy do Ciechanowa, który był wypełniony po brzegi. Korzystało z niego
ok. 240 pasażerów. Nie wiem, czym teraz będą jeździć ci ludzie - denerwuje
się działacz Centrum Wojciech Szymalski. Chodzi o pociąg, który jeszcze przez
tydzień będzie odjeżdżał z Dworca Gdańskiego o godz. 16.41. Potem pasażerowie
będą musieli czekać 40 minut na kolejny skład i jechać w jeszcze większym
tłoku.

Dlaczego kolej likwiduje takie połączenie? - Kasowaliśmy tylko te pociągi,
którymi jeździło niewiele osób - od kilku do 70 pasażerów. Postaramy się
jednak to jeszcze raz sprawdzić i być może na początku lutego, część pociągów
wróci - usłyszeliśmy od Roberta Nowakowskiego z mazowieckiego oddziału PKP.

Kolejarze i samorząd województwa w ostatnich dniach zdecydowali za to, że na
niektórych odcinkach likwidowane pociągi zastąpią autobusy. Będą kursować
m.in. z Ostrołęki do Tłuszcza, z Sierpca do Nasielska, a także z Warszawy do
Sochaczewa i Tłuszcza.


Z GW:

http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1065259.html

Łodzianin wyruszył

 jg 14-10-2002

Odnowiony skład reprezentacyjnego pociągu z Łodzi do Warszawy wrócił ze swojej
pierwszej trasy.

O godz. 6.27 wyruszył z Dworca Fabrycznego do Warszawy odmieniony "Łodzianin". -
Start i dojazd na miejsce odbyły się punktualnie, odświeżone wnętrza dotarły do
stolicy nienaruszone - mówi Stanisław Cieciura, dyrektor oddziału przewozów

będzie codziennie.

Przypomnijmy, że Łódź dostała sześć zmodernizowanych wagonów, które weszły w
skład "Łodzianina". Z zewnątrz tabor nie różni się od poprzednich, ale wnętrza
przedziałów ozdobiono miękkimi welurowymi siedzeniami, seledynowymi zasłonkami i
bordowymi dywanikami. W całym pociągu jest turkusowa podłoga, a ściany i sufity
- białe. Łazienki są przestronniejsze niż w starych modelach, a umywalki
wykonano z czerwonego materiału imitującego marmur. Ściany pokryte są
plastikowymi panelami. Nie ma listew i śrubek, które można urwać, a w związku z
kradzieżami aluminium śmietniki zostały wykonane z plastiku, a bagażniki ze
stali. Koszt modernizacji jednego wagonu to ok. 600 tys. zł.

A jutro Łódź przejmuje od Krakowa obsługę popularnego "Reymonta". Tutaj również
możemy się spodziewać poprawy komfortu jazdy. Zostaną do niego podłączone wagony
jeżdżące dotychczas w składzie "Telimeny". Jedna "jedynka" i trzy "dwójki"
zastąpią dotychczasowy skład elektryczny. Oprócz warunków skróci się czas
pokonywania drogi do Krakowa, ale zmiany w rozkładzie jazdy nastąpią dopiero w
grudniu.



11. małych Polakow z Litwy  z opiekunka zaprosil lodzki oddzial stow.
Wspolnota Polska.Dzieci mialy spedzic swieta w Zd. Woli.
Wspolnota kupila w kasie miedzynarodowej na dw. Lodz Kaliska na przejazd
pociagiem Wilno - Warszawa. W składzie sa tylko sypialne, wiec kupiono
bilety na kuszetki.
| | Jeżeli są tylko sypilane, to jak można kupić bilet na kuszetkę ?


To pewnie przejęzyczenie. Chodziło zapewne o pociąg prowadzący wyłącznie
wagony z miejscami do leżenia i sypialnymi, potocznie - skład sypialny.
W ogóle sytuacja dość dziwna. Przecież bilety do wagonów sypialnych i z
miejscami do leżenia konduktor każdego takiego wagonu sprawdza jeszcze na
peronie, przed wejściem, trudno mi sobie wyobrazic by kilkanaście osób
weszło bez kontroli. Konduktor stoi zawsze przy drzwiach, a wszystkie
pozostałe są na ogół zamknięte (nie tylko na kwadrat ale często na łańcuchy
wewnętrzne).
Więc jak już wsiedli i jechali to raczej bilety powinny być OK. Może nie
mieli biletów na przejazd pociągiem pospiesznym (te trzeba mieć dodatkowo).
O ile dobrze pamiętam to jeden z niewielu, o ile nie jedyny pociąg złożony
wyłacznie z samych sypialnych to Polonez Warszawa-Moskwa.

 Te wydano na 2 blankietach: na 11 osob i drugi na 1
| osobe.Podczas kontroli biletow 70 km za Wilnem polski kondi kazal grupie
| opuscic sklad. Opiekunka mowi, ze dala mu plik wszystkich biletow.Ten
uznał, że nie uprawniaja do jazdy w sypialnym.
| Jeżeli dobrze rozumiem, to kondi miał rację, bo jak można sypialnym
jechać
| mając bilet tylko na kuszetkę ?


Jak wyżej...
Konduktor sprawdza raczej tylko bilety "kolejowe", nie interesują go chyba
te na przejazd wagonem sypialnym czy z miejscami do leżenia... Więc to z
nimi musiało być coś nie w porządku.

Piotr


Z dzisiejszej Łódzkiej GW:

http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1053191.html

A tu treść:

Seminarium odbyło się wczoraj w Urzędzie Miasta Łodzi. Referenci mówili m.in.
o koniecznosci modernizacji linii kolejowej na trasie Łódź-Warszawa.

Wczorajsze seminarium "Szybkie połączenie kolejowe Łódź - Warszawa" otworzył
Krzysztof Jagiełło, prezydent Łodzi. - Łódź jest ośrodkiem akademickim,
istnieje tu 88 tysięcy firm, ale bezrobocie wynosi 18,6 procent - mówił. -
Dla rozwoju miasta konieczny jest impuls z zewnątrz. Zachętą dla inwestorów
będzie projekt integracji Łodzi i Warszawy. Dzięki niemu powstanie
megametropolia, która może stać się najsilniejszym regionem gospodarczym Unii
Europejskiej w tej części Europy.

Prezydent mówił też o Portalu Łódzkim, czyli korytarzu łączącym oba miasta,
zaczynającym się na Dworcu Fabrycznym, a kończącym w Warszawie Centralnej. -
Realizacja portalu jest możliwa, a nawet całkiem realna. Przewidujemy, że 70
proc. kosztów pokryje UE - Jagiełło tryskał optymizmem. - Szybka kolej z
odnogą na Okęcie może być lekiem na sytuację społeczną i gospodarczą Łodzi.

W poprawę sytuacji miasta wierzy też Jan Friedberg, niezależny konsultant. -
Dzięki skróceniu czasu przejazdu między miastami poszerzy się dostęp do pracy
i rozrywki - referował.

- Ograniczenie czasu przejazdu pociągu "Łodzianin" do 83,5 minut kosztowałoby
179 mln zł. Do poniżej 75 minut około 693 mln - orzekł Tadeusz Augustowski,
prezes zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe. Ale na zakończenie dodał: - Jestem
przekonany, że będziemy mogli zrealizować pomysł. Technologii i kadr nie
możemy się wstydzić, a Unia Europejska obiecała na ten cel 175 mln euro, przy
czym do 2005 r. mamy dostać połowę kwoty.

Referenci mówili m.in. o poprawie warunków podróży pociągiem pomiędzy dwoma
największymi miastami Polski oraz o modernizacji torów. W spotkaniu wzięli
udział przedstawiciele władz obu miast, województw i samorządów, PKP i
stowarzyszeń naukowo-technicznych. Specjalnymi gośćmi byli: Janusz Kućmin,
przedstawiciel firmy Bombardier, produkującej m.in. tabor pociągowy i Iza
Bogus, przewodnicząca Stowarzyszenia "Pociąg do Warszawy", założonego przez
łodzian jeżdżących pociągami do stolicy i walczącego o lepszy czas
przejazdu. - Łódź już zainwestowała w nowoczesną komunikację miejską. Teraz
kolej na... kolej - zachęcał Kućmin.

Organizatorem seminarium w Urzędzie Miasta Łodzi był głównie łódzki oddział
Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji (SITK.


W piątek działacze Centrum Zrównoważonego Transportu protestowali na Dworcu
Gdańskim przeciw poszatkowaniu rozkładu jazdy podmiejskiej linii do
Legionowa. Setki pasażerów, którzy jeździli tą trasą, zostaną na lodzie

Najwięcej połączeń regionalnych w nowym rozkładzie PKP postanowiły
zlikwidować właśnie w kierunku Legionowa. Znikną nawet pociągi kursujące w
godzinach szczytu, które teraz są zatłoczone. Przekonali się o tym działacze
Centrum Zrównoważonego Transportu, którzy wczoraj zorganizowali pikietę w
obronie pociągów na Dworcu Gdańskim. - To jakaś paranoja. Zniknie pociąg z
Warszawy do Ciechanowa, który był wypełniony po brzegi. Korzystało z niego
ok. 240 pasażerów. Nie wiem, czym teraz będą jeździć ci ludzie - denerwuje
się działacz Centrum Wojciech Szymalski. Chodzi o pociąg, który jeszcze przez
tydzień będzie odjeżdżał z Dworca Gdańskiego o godz. 16.41. Potem pasażerowie
będą musieli czekać 40 minut na kolejny skład i jechać w jeszcze większym
tłoku.

Dlaczego kolej likwiduje takie połączenie? - Kasowaliśmy tylko te pociągi,
którymi jeździło niewiele osób - od kilku do 70 pasażerów. Postaramy się
jednak to jeszcze raz sprawdzić i być może na początku lutego, część pociągów
wróci - usłyszeliśmy od Roberta Nowakowskiego z mazowieckiego oddziału PKP.

Kolejarze i samorząd województwa w ostatnich dniach zdecydowali za to, że na
niektórych odcinkach likwidowane pociągi zastąpią autobusy. Będą kursować
m.in. z Ostrołęki do Tłuszcza, z Sierpca do Nasielska, a także z Warszawy do
Sochaczewa i Tłuszcza.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2428955.html
-------------
MK