Patrzysz na wiadomości znalezione dla słów: II pielgrzymki Jana Pawła II
·
szkoda słów ;(
Kto wie, może to metoda dotarcia do niektórych odbiorców? ;) Mnie osobiście śmieszy: ( za http://mp3.wp.pl/p/informacje/njus/235017.html )
" (...) Także w obliczu tego tragicznego wydarzenia, jakim jest śmierć Jana Pawła II artystyczna dusza KaRRamBy nie mogła pozostać obojętna... Muzyk chwycił pióro, które podczas ostatniej pielgrzymki Jan Paweł II poświęcił w Bazylice Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach - niedaleko miejsca zamieszkania KaRRamBy. Owocem jest utwór "Musimy Być Mocni", nawiązujący do Wielkich Słów Jana Pawła II, wypowiedzianych podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w roku 1979."
Nie wiem, chyba nie mój styl, osobiście nie lubię hh, więc 'artystyczna dusza' mnie śmieszy ;) Ale to oczywiście IMO
|
Pomyslalem, że czas najwyzszy aby udostepnic wszystko z Ojcem Świętym Janem Pawlem II -na pewno sie ucieszy... Poproszę wszystkich o podawanie linkow. Dziekuję
Ja chetnie bym chcial zobaczyc serwis z tvn gdzie krotko pokazane sa wizyty JPII a dokladniej to co w piatek 1.04.05 bylo puszczanie kilkakrotnie (w czasie kiedy Miecugow prowadzil tvn) wieczorem i w nocy. Chodzi mi o ten gdzie jest m.in. kawaleczek IV pielgrzymki do Polski a pokazuja moment gdzie Papiez i Walesa (juz jako prezydent) stoja obok siebie przy mikrofonach, JPII ma narzucony na ramiona dlugi i czerwony "plaszcz" a wiatr rozwiewa mu siwe dosyc dlugie wtedy wlosy. Wlasciwie to interesuje mnie nawet tylko ten moment, raptem kilka(nascie) sekund. Pozdrawiam Tomek
|
Navarro-Valls: pierwsza pielgrzymka do Polski?
KAI, pi 20-04-2005, ostatnia aktualizacja 20-04-2005 12:14
Być może swoją pierwszą podróż apostolską papież Benedykt XVI odbędzie do Polski - powiedział rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej, Joaquin Navarro-Valls, bezpośrednio po wyborze nowego Papieża
Jak czytamy w dzisiejszym wydaniu dziennika "Avvenire", pewna jest natomiast obecność Papieża na Światowych Dniach Młodzieży w Kolonii w sierpniu br.
Ratzinger i Wojtyła - ich losy krzyżują się wzajemnie, również w planie osobistym - powiedział Navarro-Valls. Przyznał, że obecność przy rozmowach i spotkaniach tych dwóch ludzi była "niezapomnianym przeżyciem". - Kontynuacja dzieła Jana Pawła II jest rzeczą oczywistą - dodał rzecznik.
"Avvenire" dodaje, że choć "Joseph Ratzinger jest postacią dobrze znaną, to na pewno zdoła nas bardzo zaskoczyć".
|
Witajcie, Na początku chciałbym prosić tych, co nie chcą czytać, widzieć i słyszeć o ostatnich wydarzeniach związanych ze śmiercią Jana Pawła II, o zignorowanie wątku.
Gdy oglądam w telewizji wszystkie te marsze żałobne, zebrania, tysiące i setki tysięcy ludzi zgromadzonych, a u nas, nawet nie namiastkę tego, robi mi się jakoś nijako na sercu. Wszędzie organizacja, jak należy (?), mnóstwo ludzi, widać, że komuś zależało. A u nas? Jakoś tak `skromnie`. A i z kościołów wypędzają. ;-/ Czytałem w wydaniu specjalnym kuriera porannego o tym, jak to w dzień śmierci Papieża kustosz `Fary` o północy wyprosił zgromadzonych. Wczoraj byłem kilka minut po godzinie 19 w kościele Św. Rocha, tuż po mszy świętej i co? Przede mną zamknięto drzwi i założono kratę. Nie wspominam o tym, jak odezwała się do mnie zakonnica, kiedy zapytałem o mszę /kiedy,gdzie/. O 19:30 w `Farze` było nieco lepiej.
Rozumiem fakt, że Białystok nie jest dużym miastem, a i podległe województwu wsie są dosyć rozproszone, ale jednak podczas pielgrzymek (te w Białymstoku i okolicach) zjeżdżało się sporo ludzi. Tym razem, każdy w swoich kościółkach, co można zrozumieć, ale sami Białostoczanie chyba tylko przed telewizorami. :-/ Jakoś nie widać, że na białostoczyźnie jest jakaś spuścizna pozostawiona przez Papieża Jana Pawła II....
Przesadzam? Być może. Piszę o tym, co mnie boli. Niekoniecznie tylko i wyłącznie o temacie Jana Pawła II, ale i ogólnie o organizacji czegokolwiek w Białymstoku.
Pozdr,
|
Niedawno zostalem poproszony o zrobienie strony (wlasciwie serwisu informacyjnego) o jednym z etapow pielgrzymki Jana Pawla II do Polski. Jakkolwiek strona juz sie powoli smazy i bedzie gotowa lada dzien to mam klopoty, czy raczej rozterki zwiazane z tym gdzie ja umiescic. Kieruje wiec pytanie do Was - z pewnoscia ktos szukal wytrwale po polskich providerach ofert i moglby podzielic sie ze mna informacjami. Chodzi tutaj glownie o cene, poniewaz to miejsce bedzie potrzebne na jakies 10 - 14 miesiecy. Jesli chodzi o domene, to niech zostanie taka, jaka ma sam provider. z gory dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam __ /__ onicram ___ /
|
Jezeli to jeszcze aktualne to moge zamiescic te strone na swoich serwerach (1MB) za darmo. Jedyny warunek to moje male logo, gdzies na stronie.
Pozdrowienia
Niedawno zostalem poproszony o zrobienie strony (wlasciwie serwisu informacyjnego) o jednym z etapow pielgrzymki Jana Pawla II do Polski. Jakkolwiek strona juz sie powoli smazy i bedzie gotowa lada dzien to mam klopoty, czy raczej rozterki zwiazane z tym gdzie ja umiescic. Kieruje wiec pytanie do Was - z pewnoscia ktos szukal wytrwale po polskich providerach ofert i moglby podzielic sie ze mna informacjami. Chodzi tutaj glownie o cene, poniewaz to miejsce bedzie potrzebne na jakies 10 - 14 miesiecy. Jesli chodzi o domene, to niech zostanie taka, jaka ma sam provider. z gory dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam __ /__ onicram ___ /
----------------------------------------------------- Piotr Bogusławski - Internet Technologies Developer http://www.syrensoft.com.pl tel. 0602 237 175
|
elka-one :
list jak ci się tutaj mieszka, Janie Pawle II? jak ci w mieszkaniu tym, odziedziczonym po Marchlewskim? myślę, gdy je mijam, jak się śpi w takich domach, które zbudowane na stertach gruzu, co ich nie warto wywozić, lepiej splantować. może razem z kośćmi, może z butem zgubionym, nadpaloną książką.
przyjezdne oczy dziwią się tym skarpom porosłym trawą, jakimś niezwyczajnym w środku stolicy. czy sen jest spokojny? czy słychać krzyki, trzaskanie płomieni? nic. głucha cisza. choć ty, Janie Pawle zmów czasem kadysz. niech ich ktoś pożegna.
-- elka-one
czyżbyś wróciła z pielgrzymki do cudownych miejsc a może to cykl wierszy podróżniczych? czytając wiersz, w którym zawarłaś na wstępie pytanie jak się śpi i mieszka papieżowi mam ochotę w Jego imeniu odpowiedzieć: dziękuję ci za troskę, moja droga córo właśnie wydałem tomik swoich wierszy przeczytaj tryptyk zrozumiesz niebawem żem nie tylko papież lecz poeta pierwszy
nie, nie podoba mi się ten wiersz, jak również nakaz (przesłanie) w ostatnich wersach.
pozdrawiam
Hal
|
Poznaniakach, poniewaz poruszana jest tu ta kwestia.
Gwoli ścisłości - ta kwestia nie jest tu poruszana. A "nietakt" na pańskkim miejscu pisałbym bez cudzysłowu, bo jeśli chodzi o Tuwima, to uczynił on dla polszczyzny tyle, że gdyby nie drobny "defekt", jakim (w pańskim mniemaniu) jest jego pochodzenie, zapewne byś pan do jego grobu pielgrzymki odprawiał i idąc po kolanach, wyśpiewywał co trafniejsze cytaty z prac profesora Miodka na temat Tuwima i jego "ojczyzny-polszczyzny". Swoją drogą, zamiast zachwycać się "osobliwościami stylu Jana Pawła II", zagłębiłbyś się pan lepiej w treść jego wypowiedzi, może przestałbyś pan tak ziać nienawiścią.
|
wizyty Jana Pawła II cztery wielkie telebimy. Dzieki nim - cytuje za "Gazeta Wyborcza" - "pielgrzymi stojacy daleko od oltarza beda mogli ogladac Papieza". A przed msza i po niej - reklamy". No własnie, reklamy. Zapewne nie bedzie promowane piwo bezalkoholowe, podpaski Always czy prezerwatywy. Nie w tym rzecz jednak, co bedzie reklamowane. Rzecz w tym, gdzie jakiś towar lub usługa beda promowane. Nie widze jakiejkolwiek róznicy miedzy kosciołem a miejscem, w ktorym wierni zgromadza sie, by uczestniczyc z Janem Pawłem II we mszy. Dlatego tez takie poczynania mozna nazwac, delikatnie mowiac, komercjalizacja sacrum? Aż sie prosi przypomniec, iż byl juz Taki, ktory nie pozwolil czynic ze swietosci targowiska. Tym, ktorzy tego nie wiedza lub juz zapomnieli, trzeba zacytować fragment Ewangelii wg sw. Marka, 15-18...
Skoro Kosciol Kat. zaczyna sie bawic w bank i swiadczyc uslugi bankowe dla ludnosci ("Chrystus, S.A"), skoro wielu proboszczow w domach parafialnych uruchamia hurtownie, skoro sprowadza sie stadami Mercedesy zwolnione od cla i podatku, "bo to w celach kultowych" to nie widze niczego zdroznego w reklamowaniu czagokolwiek w czasie wizyty Papieza. Po prostu, Kosciol Kat. (w Polsce!!!)postepuje konsekwentnie i zgodnie z doktryna ze "pieniadz nie smierdzi". Zreszta, dobre przyklady ida z Centrali: patzr afera banku Ambrosiano czy jak mu tam bylo. A.L.
|
Jednoczesnie (korzystajac z okazji) chcialbym zapytac Was, jak traktujecie "Przelot Jana Pawla 2 nad jego rodzinnym miastem"... Wydaje mi sie, ze jest to pozegnanie.. Mysle, takze, ze Papiez nie wroci juz do Polski - nawet jesli pozwolilyby na to jego warunki zdrowotne.
To samo mowiono podczas poprzedniej pielgrzymkiNeko
|
"Niech żyje papież", "Kochamy ciebie", zaczęli również śpiewać "Sto lat"!!!
kiedy pierwszy raz zaczęto w ten sposób "spazmować", podczas gdy papież odwiedzał Wadowice i gaworzył o kremówkach, to muszę przyznać, że gniotło mnie w dołku. Ale teraz widzę, że całe uwielbienie dla Jana Pawła II wyrażane jest przez naród takimi właśnie okrzykami. Podczas ostatniej pielgrzymki z zazenowaniem obserwowałem, jak kolejne chórki przekrzykiwały się w śpiewaniu dla papieża. Troche szacunku dla starszego czlowieka, ktory jak czasem widac po minie, tez ma dosc tych spazmatyczno-orgastycznych uniesien wiernych. Wolalby zapewne gdyby rodacy zadumali sie czasem nad jego slowami, a nie jak stado owiec beczeli "kochamy ciebie"... Polecam rozmowe z ks. Adamem Bonieckim w ostatnim numerze Press - "Dziennikarz nie klaszcze".
|
| "Niech żyje papież", | "Kochamy ciebie", zaczęli również śpiewać "Sto lat"!!!
kiedy pierwszy raz zaczęto w ten sposób "spazmować", podczas gdy papież odwiedzał Wadowice i gaworzył o kremówkach, to muszę przyznać, że gniotło mnie w dołku. Ale teraz widzę, że całe uwielbienie dla Jana Pawła II wyrażane jest przez naród takimi właśnie okrzykami. Podczas ostatniej pielgrzymki z zazenowaniem obserwowałem, jak kolejne chórki przekrzykiwały się w śpiewaniu dla papieża. Troche szacunku dla starszego czlowieka, ktory jak czasem widac po minie, tez ma dosc tych spazmatyczno-orgastycznych uniesien wiernych. Wolalby zapewne gdyby rodacy zadumali sie czasem nad jego slowami, a nie jak stado owiec beczeli "kochamy ciebie"...
Polecam rozmowe z ks. Adamem Bonieckim w ostatnim numerze Press - "Dziennikarz nie klaszcze".
-- M'. Widzę że masz odczucia podobne do moich. Polacy nie mają przysłowiowego
chleba to przynajmniej mogą brać udział w igrzyskach. Zastanawiam się czy Miller z Kwaśniewskim nie po to go zaprosili-może chcieli dać Polakom igrzyska!!! Poza tym moją uwagę zwróciła prawie całkowita marginalizacja prymasa Glempa, ciekawe o co chodzi?
|
| | Szczególnie, że Polacy nie za bardzo rozumieją słowa Papieża.
PAP: 36 proc. Polaków deklaruje, że zapadły im w pamięć słowa papieża z ostatniej pielgrzymki. Najwięcej osób pamięta wezwanie Jana Pawła II do przełamania bierno ci i okazywania miłosierdzia - wynika z sondażu CBOS. Jak zauważa CBOS, w 2002 r. znacznie mniej Polaków niż w ubiegłych latach zapamiętało słowa papieża: w 1997 r. było to 49 proc., a w 1999r. - 56 proc.
|
Piętnuję. Oczywiście tylko tych, którzy tym pępkiem się czują. Przynajmniej pępkiem świata chrześcijańskiego (bo Bóg jest Polakiem, nie?) "Czy Benedykt XVI przemówi do Polaków?" "Benedykt XVI uczy się polskiej wymowy, by pozdrowić rodaków Jana Pawła II" "Pierwsza zagraniczna podróż Benedykta XVI do Polski" http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2668457.html "Papież przyjedzie na 25-lecie "Solidarności"?"
http://serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64807,2675315.html "Agencja ANSA, a po niej włoska prasa, pisała o rozczarowaniu Polaków tym, że podczas mszy inauguracyjnej pontyfikatu nie było ani jednej modlitwy wiernych po polsku."
A do to wszytko jest przeplatane komentarzami o zdumieniu Włochów, że w Polsce już planują pielgrzymkę (i to najlepiej przed wyborami).
P.
|
Jako że wstąpiłem na polską grupę dyskusyjną postem o Cimoszewiczu czuję się teraz zobowiązany do oddania hołdu Największemu Polakowi Wszechczasów Janowi Pawłowi II (Wojtyła). Jest on dla mnie największym autorytetem, byłem na pięciu pielgrzymkach (w tym dwa razy do Włoch). Spotkanie z Ojcem Świętym było cudownym przeżyciem. Nigdy nie zapomnę jego wspomnień o kremówkach. Gdy wypowiadał te żartobliwe uwagi, uśmiechając się do nas polskich wiernych, to myślałem, że oszaleję z radości i szczęścia. Mimo że większość czasu spędzam poza Polską, to wspaniale jest od czasu do czasu utwierdzić się w przekonaniu, że cały mój kraj żyje miłością do Ojca Świętego. 3 dni temu przyjechałem do Ojczyzny w sprawach służbowych - w powietrzu czuje się obecność Ojca Świętego. I coś mi się widzi, że z tej miłości i czci dla Ojca Świętego wyrośnie w końcu po pietnastu latach wyrzeczeń dobrobyt. A teraz wszyscy razem (koniecznie na baczność)
"Marsz, marsz Dąbrowski...."
|
Dziś (10 maja) koło 19 pociąg Papieski minął Grodzisk Mazowiecki z celem Warszawy Centralnej, keidy on wraca ? Jakieś święto, czy co ?
Była to I Integracyjna pielgrzymka kolejowym szlakiem Jana Pawła II. Organizatorem pielgrzymki był Zespoł Szkół Specjalnych nr1 im. JanaPawła II w Konstancinie. Była ona podziękowaniem Janowi Pawłowi II za jego Pontyfikat. Towarzyszyli nam także uczniowie innych szkół z gminy Konstancin, Lesznowola a także przedstawicie samorządu starostwa piaseczyńskiego. Zwiedziliśmy Kraków, Łagiewniki i Wadowice.
Cudowna atmosfera i organizacja pielgrzymki przekroczyły najśmielsze oczekiwania organizatorów tego przedsięwzięcia, a wzruszenie dzieci i słowa podziękowań przekonały nas, że warto organizować takie wyjazdy.
Mogliśmy sie przekonać, że integracja dzieci zdrowych z niepełnosprawnymi nie była tylko pustym słowem, ale nabrała realnych kształtów.
Dziękujemy PKP za za wspaniałą obsługę i życzliwość.
Anna Tylka
|
PAP: ... "Jedynie w ramach "białego wywiadu" Urząd przegląda np. Internet, by "wyłapywać" informacje o zagrożeniach typu terrorystycznego. Np. dzięki temu UOP w 1999 r. bardzo szybko zidentyfikował osobę, która przed pielgrzymką papieża do Polski zamie ciła wezwanie do zamachu na Jana PawłaII. "Okazało się to niesmacznym żartem młodocianego, z którym przeprowadzono rozmowę" - dodała Kluczyńska." ... pelny arykul http://dziennik.pap.com.pl/Int/int_2.html Navy
|
http://info.onet.pl/585996,12,item.html Papież dwukrotnie na celowniku al-Qaidy
Istniały plany zabicia papieża Jana Pawła II podczas jego pielgrzymek na Filipiny - pisze, powołując się na informacje filipińskiego wywiadu brytyjski "The Sunday Times".
Ich autorem miał być jeden z czołowych członków al-Qaidy Chalid Szejk Mohammed. Do zamachów miało dojść w 1995 roku i 1999 - wtedy jednak pielgrzymka została odwołana.
38-letni Mohammed - wciąż znajdujący się na wolności - to ten sam człowiek, który stał za atakami terrorystycznymi na Stany Zjednoczone z 11 września ubiegłego roku.
Za jego głowę wyznaczono 25 milionów dolarów nagrody.
We wrześniu tego roku przyznał się w wywiadzie nagranym na magnetofon dla "Sunday Timesa", że jest dumny ze zniszczeń, jakie za jego sprawą dotknęły Amerykę.
Dziś jest on ponoć szefem komitetu wojskowego al-Qaidy.
Służby wywiadowcze Filipin ustaliły, że Mohammed dwukrotnie planował dokonać zamachu na Jana Pawła II w Manilli - przy pomocy bomb lub karabinu snajperskiego.
Po raz pierwszy było to w styczniu 1995 roku, choć do tej pory sądzono, że ów nieudany zamach był dziełem lokalnej grupy terrorystycznej.
O drugiej, również nieudanej próbie z 1999 roku nie było do tej pory w ogóle wiadomo, gdyż papież odwołał wówczas wizytę - pisze "The Sunday Times".
W obu przypadkach Mohammed dostał się na Filipiny dzięki jednemu ze swoich 27 współpracowników znanych tutejszej policji.
|
No a jak najlepiej zwiekszyc naklad prasy albo ogladalnosc programu?
Opisac, jak Jan Pawel II oparl sie o kamien, zrobic relacje z pielgrzymek, czy poinformowac, gdzie JP II sie po brodzie podrapal. Rinaldo
Szanowanko McKey FNC Club Paranaukowiec dyplomowany
|
|W najbliższych dniach ruszy ciekawy serwis któremu patronować będzie |własnie "30 dni". | Szymon(at)Nitka.pl ten nowy wspanialy serwis tez bedzie z takim slomianym zapalem uruchamiany i dalej prowadzony, jak 30 dni on-line ?...
http://www.30dni.use.pl/inni.html strona będzie poświęcona adresom internetowym dotyczącym Pomorza i spraw poruszanych na łamach naszego miesięcznika.
bedzie, bedzie... - tak chyba juz od roku
http://www.30dni.use.pl/archiwum.html Przepraszamy !!! Archiwum jest narazie niedopstępne...
- tak chyba juz od roku...
atualny (???) spis tresci "aktualnego" numeru http://www.30dni.use.pl/spis.html z leadem / zajawka jednego z artykulow: 5 czerwca o godzinie 12.30 Jan Paweł II wyląduje na lotnisku w Rębiechowie. W ten sposób rozpocznie się kolejna pielgrzymka Ojca Świętego. Prawie wszystko, co na obecnym etapie można na ten temat powiedzieć, piszą Piotr Michalski i Zbigniew Gach
|
szukam obecnie emitowanych w radiu slow z pewnym podkladem muzycznym Jana Pawla II z roznych pielgrzymek, moga byc rowniez jego same slowa, kazania, slowa, modliwty, rozmowy z ludzmi, wszytsko najlepiej w formacie mp3 moga byc rowniez filmy, dajcie znac gdzie cus lezy w sieci z gory dzieki pozdr
|
Krzys wyskrobał(a): szukam obecnie emitowanych w radiu slow z pewnym podkladem muzycznym Jana Pawla II z roznych pielgrzymek, moga byc rowniez jego same slowa, kazania, slowa, modliwty, rozmowy z ludzmi, wszytsko najlepiej w formacie mp3 moga byc rowniez filmy, dajcie znac gdzie cus lezy w sieci
Z ciekawości spytam: szukasz tego, bo jest to teraz "trendy" i na czasie czy z jakichś głębszych powodów?
|
szukam obecnie emitowanych w radiu slow z pewnym podkladem muzycznym Jana Pawla II z roznych pielgrzymek, moga byc rowniez jego same slowa, kazania, slowa, modliwty, rozmowy z ludzmi, wszytsko najlepiej w formacie mp3 moga byc rowniez filmy, dajcie znac gdzie cus lezy w sieci
Tak sie sklada, ze te 'slowa' to modlitwa... 'Pater Noster'... M.
|
nagrania Ojca Świętego są na stronie szukam obecnie emitowanych w radiu slow z pewnym podkladem muzycznym Jana Pawla II z roznych pielgrzymek, moga byc rowniez jego same slowa, kazania, slowa, modliwty, rozmowy z ludzmi, wszytsko najlepiej w formacie mp3 moga byc rowniez filmy, dajcie znac gdzie cus lezy w sieci z gory dzieki pozdr
|
szukam obecnie emitowanych w radiu slow z pewnym podkladem muzycznym Jana Pawla II z roznych pielgrzymek, moga byc rowniez jego same slowa, kazania, slowa, modliwty, rozmowy z ludzmi, wszytsko najlepiej w formacie mp3 moga byc rowniez filmy, dajcie znac gdzie cus lezy w sieci z gory dzieki pozdr
Mam wszysciutko, wystarczylo zapytac i podejsc :) Pozdr Radek
|
Polska Agencja Prasowa uruchomiła pod adresem http:// pielgrzymka.pap.com.pl specjalny serwis informacyjny poświęcony VI pielgrzymce papieża Jana Pawła II do Polski. Wydarzenie będzie relacjonować ponad pięćdziesięciu dziennikarzy PAP. Przekazywane przez nich informacje i zdjęcia - nadawane w czasie rzeczywistym bezpośrednio z miejsca spotkań z Ojcem Świętym - publikowane będą natychmiast w serwisie internetowym PAP - http://pielgrzymka.pap.com.pl
Już teraz, na kilka dni przed rozpoczęciem wizyty, Internauci mogą zapoznać się na stronach http://pielgrzymka.pap.com.pl z trasą papieskiej podróży i jej programem. W kilkudziesięciu obszernych materiałach dokumentacyjnych przedstawiono szczegółowy opis miejscowosci na trasie pielgrzymki, m.in. Warszawy.
Bardzo dużo miejsca poświecono sylwetce papieża oraz jego wszystkim pielgrzymkom - tak do Polski, jak i do innych krajów. Omówiony jest cały pontyfikat Jana Pawła II, a także dokonane przez niego beatyfikacje i kanonizacje Polaków. Na bogatą dokumetację składa się też opis 13 encyklik Jana Pawła II. Całość uzupełnia kilkadziesiąt zdjęć z dotychczasowych wizyt papieskich w Polsce.
Zapraszamy do odwiedzenia serwisu: http://pielgrzymka.pap.com.pl
|
Gdzie można znaleść materiały oraz zdjęcia z tegorocznej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski ?
w najnowszym magazynie "WWW" jest to... zaraz poszukam jak sie dotacham do plecaka... juz mam: http://www.janpawel.ip.pl nie wiem czy s=dzial, bo nie sprawdzalem... Piotrek
p.s. glupie piwo... mnialem problemy z plecakiem.... ------ anticommercial clan * GooS * 999 |CHAMTO-clan| -=- Dah Drapachers Team <-=-
|
"Po pielgrzymce papieża do ojczyzny o 8 punktów procentowych wzrósł odsetek Polaków dobrze oceniających bieg spraw w kraju - jest ich dziś 21% - wynika z sondażu OBOP przeprowadzonego w końcu sierpnia. W porównaniu z poprzednim pomiarem (przeprowadzonym w pierwszym tygodniu sierpnia), nastąpiła znacząca poprawa nastrojów społeczeństwa polskiego. (...) Każda z dotychczasowych wizyt Jana Pawła II w ojczyźnie wywoływała ogromne zainteresowanie i budziła silne pozytywne emocje wśród Polaków. Nie inaczej było i tym razem. Spodziewać się więc należało poprawy stanu nastrojów społecznych i istotnie tak się stało - zaznacza w komentarzu do wyników sondażu.
21% Polaków jest zdania, że zmiany, jakie obserwują w otaczającej ich rzeczywistości, mają charakter pozytywny. O tym, że sprawy w naszym kraju przybrały zły obrót, przekonanych jest 67% respondentów. Nieco ponad jedna dziesiąta (12%) nie potrafi dokonać oceny.
Na początku sierpnia - przed papieską pielgrzymką - o złym obrocie spraw przekonanych było 77% badanych, 13% uważało, że sprawy idą w dobrym kierunku, a 10% nie miało zdania"
mg
PS A sprzedaz samochodów w sierpniu spadła do lipca o 12 %
Delenda est OFE-rthago! Kartagina musi być zniszczona!
Cato Starszy
|
| Widzę że dla Pana Stanisława Logo Pielgrzymki 2002 do Polski i | Herb Papieski to jedno i to samo :)))) A to nie jest to samo?
Herb papieski to osobisty herb Jana Pawła II. Od biskupa poczynając każdy dostojnik kościelny ma własny herb (biskup jest kościelnym odpowiednikiem księcia), co jest naturalne jako że Kościół katolicki ma strukturę feudalną. Natomiast logo wizyty to logo, znak propagandowo-handlowo-reklamowy związany z wydarzeniem, które ma nastąpić i z pewnością wymaga sponsorów i sposobu za sponsoring odwdzięczenia. Herb mam i wysłałem, loga nie mam i mieć nie chcę. Pozdrowienia Tadeusz
|
Witam grupowiczów, chciałbym się podzielić z Wami pewną historią, która przydarzyła mi się w osatnią sobotę... Zawsze uważałem, że młodzież przyjeżdżająca lub przychodząca na pilegrzymki na Jasną Górę w 60% składa się z osób które jadą tam tylko po to by się zabawić, opić itp itd... Ale do rzeczy, bo przecież w końcu to grupa o tematyce motoryzacyjnej :) Otóż w sobotę było jakieś święto na Jasnej Górze, po tych uroczystościach, późnym popołdniem na ul. Jana Pawła II utworzył się potworny korek z autokarów wracających właśnie z JG... No i na moje nieszczęście utknąłem w tym całym bałaganie... Nie byłoby w tym nic złego, zdarza się, ale... No właśnie, ale chodzi o pewną kulturę... Otóż zarówno mój, jak i kilka innych samochodów zostało obrzucownych śmieciami, puszkami i innymi rzeczami, które akurat znajdowały się pod ręką tej wspaniałej młodzieży... Przez chwilkę wydawało mi się, że to kibice wracają z jakiegoś meczu, a nie młodzież z JG... Za bardzo na tym nie ucierpiałem, zasunąłem szybę, odwóciłem się i starałem się nie zwracać uwagi na tą chołotę, ale np za mną stał Pan który jechał kabrioletem i jemu nie było wesoło, kilka rzeczy wylądowało na nim i widocznie na tylnym siedzeniu, bo wysiadł, wyrzucił to co tam wpadło, chciał podejść do drzwi autobusu, ale ten akurat ruszył bo zmieniły się światła... Także drodzy grupowicze, unikajcie autobusów w pielgrzymkami... :P
|
| Według watykanistów nie zdarzyło się, by w czasie ponad 100 pielgrzymek| Jana Pawła II, proszono kiedykolwiek o jego paszport. Na dodatek, Jan Paweł II nie miał także prawa jazdy.
I nie prowadził samochodów, więc co w tym złego? Uważasz że gdyby został zatrzymany na prowadzeniu samochodu bez prawa jazdy, to powinien zostać puszczony, bo jest równiejszy?
|
Tak sobie obserwuje te pielgrzymke Papierza do Ziemi Swietej i rozmyslam czy ona cos zmieni, czy poprawi stosunki pomiedzy Chrzescijanami i Zydami? Niektorzy moze powiedza ze tak, inni ze raczej nie. Jak sam Papierz powiedzial ta pielgrzymka jest jego osobista a mieszanie w nia polityke, jak i w innych pielgrzymkach jest jak najbardziej nie na miejscu. Ale i tego chyba nie da sie uniknac. Wlasnie ogladalem powitanie Jana Pawla i przemowienie Prezydenta Izraela. I ni tak, ni owak w glebi podtekstu pachniala czysta polityka, cale szczescie ze Watykan przygotowal bardziej neutralna notke i to sie chwali. Natomiast jak bedzie dalej zobaczymy, jest jeszcze pare dni, moze nie bedzie takich incydentow jak podczas ostatniej pielgrzymki do Polski kiedy to nalczelny Rabin wylecial z obrazliwym postulatem. Tam na razie oprocz chamskich napisow na lotnisku nic sie nie wydarzylo. Pozdrawiam H^O^R^U^S
|
Dnia pięknego 2007-04-10 o 14:12:34 osobnik zwany J. wystukał: | a co proponujesz w związku z dzwonami?
| A czy one muszą bić? Zapytam inaczej. Czy byłbyś równie tolerancyjny, gdyby | nie chodziło tu o religię katolicką, a o jakąś inną - np. muzułmańską albo | judaizm? Zapewne wtedy 90% grupy pomstowałoby na Żydów, że jak to można | zakłócać ludziom spokój w środku nocy w imię jakiś głupich świąt, prawda?
No nie wiem, Żydzi mieli swoje święta, i obchodzili je w czasach, kiedy innym to specjalnie nie przeszkadzało. W Warszawie też. http://www.polskieradio.pl/kultura/obraz/default.asp?id=3 (więcej na http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje26/text12.htm )
Scream, to dyskusja nierozstrzygalna, przynajmniej nie na newsach, więc przypomnę tylko to, co tłumaczył Jan Paweł II władzom w homiliach podczas I pielgrzymki do Polski (Ludowej): "bez chrześcijaństwa nie ma Polski i jej kultury" http://www.ksmradio.com/cgi-bin/docs/viewnews.cgi?newsid1112511060,23031, (pkt.3 - Pielgrzymka do Polski 2-10.06.1979). IMO miał rację. A innym razem - "tożsamości Europy nie można zrozumieć bez chrześcijaństwa". http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAK/tozsamosc_w_europie.html
W największym skrócie i uproszczeniu - bez tych nocnych dzwonów za 2,3 pokolenia muzułmanie nas zjedzą, czy nam się będzie podobało, czy nie - i Twoje wnuki będą zmuszane do bicia czołami w jakimś meczecie.
To jest bardzo daleka nadinterpretacja IMHO.
|
VII pielgrzymka Jana Pawła II do Polski Odbywała się w dniach od 5 do 17 czerwca 1999. W tym czasie papież odwiedził 21 miejscowo ści: Gda ąsk, Sopot, Pelplin, Elbl ąg, Liche ą, Bydgoszcz, Toru ą, Ełk, Wigry, Siedlce, Drohiczyn, Warszawa, Sandomierz, Zamo ś Ś, Radzymin, Łowicz, Sosnowiec, Kraków, Stary S ącz, Wadowice, Gliwice, Częstochowa.
Wyrażne wtedy dał do zrozumienia (czynem), że RM omin ął, pomimo zaproszenia Go tam (trwał już wtenczas spór pomiędzy naszymi biskupami nt. działalno ści RM).
Więcej materiałów PPJ do wgladu osobi ście.
|
ARe… Ty... Krakusem? ________________________
Gdy Karol Wojtyla byl "tylko" Wojtyla, nie JP II, byl moim biskupem. Skromny i malowidoczny, bedac biskupem byl jednak jak kazdy ksiadz spowiednikiem w Kosciele Mariackim. Bral udzial w pielgrzymkach z Krakowa do Wadowic, z tych Go pamietam...
Organizowal czeste spotkania z ksiezmi w Czernichowie pod Krakowem...
Moim najwiekszym radosia zyciowa sa dwa momenty: - gdy odprawial Msze sw. w mojej intencji (dojscie wbrew pozorom bardzo trudne, ulatwione przez ks. Palasza katechete, kolege ks. Dziwisza), - drugim jest posiadanie przeze mnie (przyszlych) relikwii czyli poswieconych kawalkow bursztynu, juz przez Jana Pawela II. Mam takze ja i zona rozance otrzymane od Papieza, uwaga - na kilkanascie dni przed Jego odejsciem, oraz corka list gratulacyjny z okazji I Komunii sw.
To nie w formie ogloszenia sprzedam/zamienie, po prostu dam. Tego bursztynu swieconego osobiscie przez JP II mam sporo, wiec w godne rece, na chwale Boga i pamieci Jana Pawla II, troszke moge przekazac.
Takie reflekscje, wywolane zdawaloby sie, banalnym tematem, PPJ wszedles w ten temat w dniu po Dniu Papieskim, to jak charyzma prawie...
|
......tak w ogóle, to biedny ten Benedykt XVI.... Nie do ś Ś, że na powitanie nasz prezydent rzucił mu w twarz Niemieckie obozy, w upominku dostał album o Powstaniu, telewizornia bez przerwy przywołuje i porównuje jego pielgrzymkę z pielgrzymk ą Jana Pawła II, to na dodatek Wybiórcza walnęła sobie sondaż pt. "Czy Benedykt XVI powinien przeprosi Ś za Zagładę?"......poprostu brak słów... http://wiadomosci.onet.pl...29926,item.html
|
I Karol Wojtyła, i Joseph Ratzinger od dawna wiedzieli przecież dobrze, co to Westerplatte i Austwitz - a także Katy ą czy Kołyma. Ale - czy akurat papieże musz ą odwiedza Ś te różne miejsca? Bezpo średnio, fizycznie? Co do wspomnie ą w modlitwie - nie w ątpię... Jednak Jan Paweł II w PRL-u nie miał wyboru. Wizyta w "O święcimiu" (wg ówczesnej nomenklatury) była "cen ą" za zgodę na pierwsz ą pielgrzymkę, wizyta na Westerplatte (trzecia pielgrzymka) była "cen ą" za wpuszczenie na Wybrzeże. Fakt, że Papież zachował się mistrzowsko (zatrzymanie się przed tablicami w językach polskim, hebrajskim i rosyjskim; "Każdy ma swoje Westerplatte"). Sytuacja Benedykta XVI w III RP jest inna: ten Papież-Niemiec sam nalegał na wizytę w miejscu największej ha ąby swego narodu - narodu wielkich filozofów, pisarzy, uczonych, przemysłowców, kupców (ale też armii - głównie w pruskim wydaniu)... Doce ąmy to i uszanujmy!
|
Witam! Zebrałem trochę materiałów w sieci o naszym papieżu i zrobiłem książkę. Jest w niej 10 rozdziałów:
1. Życiorys Karola Wojtyły do 1978 roku 2. Kalendarium pontyfikatu Jana Pawła II 3. Pielgrzymki zagraniczne Jana Pawła II 4. Zamach 13.05.1981 roku na placu św. Piotra 5. Kanonizacje które przeprowadził nasz papież 6. Beatyfikacje które przeprowadził nasz papież 7. Humor papieski 8. Spis papieży i antypapieży od św. Piotra 9. Pożegnanie (zapis mszy świętej żałobnej w Watykanie 8.04.2005) 10. Testament Jana Pawła II Wielkiego
Może ktoś zechce się bliżej zapoznać z pontyfikatem Jana Pawła II, ile trudu wysiłku i cierpień włożył w ten pontyfikat. pozwolilem sobie przeniesc i edytowac ten temat by moc zamiescic w nim nie tylko pliki dla se mam nadzieje ze nikt nie bedzxie mi mial tego za zle- f.
|
A ja do spostrzeżeń RaptoRa dorzucę coś bardziej prozaicznego:
dzień śmierci Papieża to 2 kwietnia 2005 czyli:
* pierwsza sobota miesiąca, dzień maryjny.
* dzień przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego, którego Jan Paweł II był gorącym orędownikiem i które święto sam ustanowił na polecenie Jezusa Chrystusa przekazane św. Faustynie Kowalskiej
* dwa dni przed świętem Zwiastowania (4 kwietnia, poniedziałek)
Kolejny nawał przypadków.
PS: złośliwi mówią, że chrześcijanie wierzą w Boga, Żydzi w Jahwe, muzułmanie w Allaha, a ludzie nauki w Przypadek...
Ja tylko cichutko przypomnę o Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, której pełna treść nadal nie została ujawniona. Może stąd Papież wiedział więcej niż przeciętni ludzie. A że wiedział, o tym świadczy trasa pielgrzymek: przecież zawsze do Polski przyjeżdżał tuż przed ważnymi wydarzeniami. Tuż przed pamiętną powodzią był *dokładnie* tam, gdzie ona nastąpiła, może nie? Przypadek?
|
Urodziłem się w 1978, kiedy Jan Paweł II zasiadł na tronie papieskim. To było chyba jak błogosławieństwo dla wszystkich nas, którzy przyszli?my wtedy na ?wiat. Wraz z nim umarła wczoraj jaka? cz?stka mnie samego. Takiej pustki nie czułem nigdy...
My?lę, że ostatni raz ?wiat płakał tak 2000 lat temu... Zgasło ?wiatło, które towarzyszyło nam od dnia narodzin, a które ?wieciło dla Nas tak jasno. Niech Bóg prowadzi Cię za rękę w tej ostatniej Pielgrzymce OJCZE. Do zobaczenia.
P.S. W okresie żałoby narodowej do czasu pogrzebu Jana Pawła II na stronie klubowej zamie?ciłem księgę kondolencyjn?. Mam nadzieję, że wszyscy podziel? moj? my?l i nie będzie sprzeciwu wobec naszej wspólnej klubowej inicjatywy.
Wszędzie w serwisach informacyjnych panuje żałoba, jednak większo?ć serwisów informacje o stracie najważniejszego Polaka w naszych dziejach wstawiaj? "przy okazji" innych "ważnych" wydarzeń - LUDZIE TAKI CZŁOWIEK JUŻ SIĘ NIGDY NIE POJAWI PONOWNIE!!!!!!!! JESTEM SZCZĘ?LIWY ŻE ŻYŁEM W JEGO CZASACH!!!!!!
|
Witam wszystkich na portalu Wiara. pl. znalazłam taki tekst: Niebawem rozpoczną się obchody 55. rocznicy utworzenia oaz. – We wrześniu rozpoczynamy 9-miesięczną nowennę, w czerwcu przyszłego roku spotkamy się na Mszy św. na pl. Zwycięstwa w Warszawie, gdzie Jan Paweł II wypowiedział pamiętne słowa: Niech Zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi, tej ziemi” – zapowiada ks. Wodarczyk. Czyżby rozpoczynał się renesans Ruchu Światło–Życie?, cytuję za czasopismem IDZIEMY z dnia 10 sierpnia 2008 Czy ktoś słyszał o tej nowennie i moze przyblizyć o co chodzi? Bo na głównej stronie Oazy jeszcze nie ma na ten temat wiadomości
|
Może po drodze zmienili. Informacje wstepną podano wszak dość dawno. Nie wiem o której się zaczęło. O 22 zaczęłam intensywnie szukać RM w moim radiu
Uderzyła mnie z katechezy generała taka myśl - Jan Paweł II, jeden człowiek, pomodlił sie z wiarą o Ducha Świętego i rzeczywiście przyszedl powiew Ducha... My mamy naśladować tę modlitwę papieża i po to jest ta pielgrzymka - abyśmy pomodlili się z wiarą o Ducha Świętego....
|
jeszcze jedna uwaga zdaje się że Lednica jest dla młodych tak? a pielgrzymka Ruchu dla wszystkich, czasem aż do bólu tkwi w oazowiczach przekonanie, ze to Ruch młodziezy, a przecież założeniem pielgrzymki jest zebranie wszystkich, którzy chcą upamiętnić tę chwilę, kiedy Jan Paweł II wołał "Niech zstąpi Duch Twój..." wołał to do ludzi, którzy wtedy mieli po 20, 30, 40 lat, więc dziś mają 50, 60, 70 - dla nich też jest ta pielgrzymka czasami warto wyjść poza patrzenie na czubek własnego nosa i poza takie patrzenie, że my w Ruchu jesteśmy dla siebie samych dziwi mnie, że nazywa się tę pielgrzymkę konkurencją dla Lednicy, bo do Lednicy nie pojedzie taka szeroka grupa wiekowa, jak do Warszawy
|
A ja, jeśli pozwolicie, po raz drugi napiszę, że będę na Pielgrzymce ! Mimo iż mój kontakt z oazą od jakiegoś już czasu jest... hmm... luźny, to bardzo się cieszę na to spotkanie. Dziś zaś szczególnie chciałem podzielić się z Wami informacją, że również Chór Centrum Myśli Jana Pawła II, w którym mam zaszczyt i przyjemność śpiewać, włączy się w obchody tej rocznicy poprzez śpiew na pl. Piłsudskiego tego dnia. Bardzo mnie to cieszy, bo okazuje się, że będę mógł brać w tym wszystkim udział czynnie, poczuć się choć w małej części za to odpowiedzialny, pozbywając się pokusy bycia tylko obserwatorem. I tak chciałem się tylko podzielić . A może i Wy macie ochotę podzielić się, w jakiej roli przybędziecie do Warszawy? Pozdrawiam!
|
Navarro-Valls: pielgrzymka do Polski wielką niespodzianką Sposób, w jaki przebiegła pielgrzymka Benedykta XVI do Polski, dla niego samego była nadzwyczajną niespodzianką - powiedział KAI dr Joaquin Navarro-Valls, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Rzecznik Stolicy Apostolskiej dodał, że kiedy wymieniał uwagi z Papieżem w trakcie kolejnych dni jego wizyty w Polsce, Benedykt XVI mówił mu, że nigdy nie spodziewał się tak gorącego i entuzjastycznego przyjęcia ze strony Polaków. Navarro-Valls powiedział przy okazji, że nie spodziewał się też tak i uważnego odbioru papieskich nauk przez setki tysięcy wiernych obecnych na miejscach kolejnych uroczystości. mp //mr http://www.b16.pl/komentarze/1454,navarro.html Jestem pod wrażeniem tego, co Papież powiedział dziś na Błoniach, a także w obozie w Auschwitz. Myślę, że pielgrzymka Benedykta XVI była wydarzeniem porównywalnym z pierwszą pielgrzymką Jana Pawła II do Polski w 1979 r. Dziś mamy inną perspektywę niż 27 lat temu. wtedy Duch Święty miał odmienić Polskę, dziś natomiast usłyszeliśmy: "wasza ziemia stała się miejscem szczególnego świadectwa wiary w Jezusa Chrystusa. Wy sami zostaliście powołani, by to świadectwo składać wobec całego świata. To wasze powołanie jest nadal aktualne, a może nawet jeszcze bardziej od chwili błogosławionej śmierci Sługi Bożego. Niech nie zabraknie światu waszego świadectwa!"
|
Witam wszystkich na portalu Wiara. pl. znalazłam taki tekst: Niebawem rozpoczną się obchody 55. rocznicy utworzenia oaz. – We wrześniu rozpoczynamy 9-miesięczną nowennę, w czerwcu przyszłego roku spotkamy się na Mszy św. na pl. Zwycięstwa w Warszawie, gdzie Jan Paweł II wypowiedział pamiętne słowa: Niech Zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi, tej ziemi” – zapowiada ks. Wodarczyk. Czyżby rozpoczynał się renesans Ruchu Światło–Życie?, cytuję za czasopismem IDZIEMY z dnia 10 sierpnia 2008 Czy ktoś słyszał o tej nowennie i moze przyblizyć o co chodzi? Bo na głównej stronie Oazy jeszcze nie ma na ten temat wiadomości a ja znalazłem coś innego: "Wieczernik" nr 162 styczeń 2009 str 87: NA PIERWSZYM MIEJSCU: (..) "Życie Ruchu" Trwają przygotowania do pielgrzymki Ruchu która odbędzie się 6 VI. Pragnienie udziału w Pielgrzymce wyraziły również inne ruchy - idee pielgrzymki przedstawił im. Moderator Generalny na zebraniu Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich. PREZYDENT MIASTA WARSZAWY HANNA GRONKIEWICZ-WATZ ROZWAŻA MOŻLIWOŚĆ POśWIĘCENIA W CZASIE PIELGRZYMKI KRZYŻA UPAMIĘTNIAJĄCEGO PIERWSZĄ PIELGRZYMKĘ JANA PAWŁA DO POLSKI. (..) Dziękujemy za tę wiadomość. Przedwczoraj, na spotkaniu kręgu DK wszyscy byliśmy jednomyślni: RACZEJ NIE BĘDZIEMY Z TĄ OSOBĄ MODLIĆ SIĘ NA PIELGRZYMCE W WARSZAWIE. A JUŻ OD DZIŚ MODLIMY SIĘ ZA TYCH KTÓRZY TO AKCEPTUJĄ I PLANUJĄ MIESZANIE POLITYKI DO PIELGRZYMKI RUCHU . --- Z Panem Bogiem
|
RACZEJ NIE BĘDZIEMY Z TĄ OSOBĄ MODLIĆ SIĘ NA PIELGRZYMCE W WARSZAWIE. A JUŻ OD DZIŚ MODLIMY SIĘ ZA TYCH KTÓRZY TO AKCEPTUJĄ I PLANUJĄ MIESZANIE POLITYKI DO PIELGRZYMKI RUCHU . Biedny Jan Paweł II Z kim się nie witał, z kim się nie modlił, z kim nie jechał papamobile. I mieszał "politykę" do Pielgrzymek. Czuję, że ma przekopane w waszym kręgu (cóż to za krąg?). A jaki Pan Jezus biedny! Do celników przyszedł... Jadł z nimi. Fatalnie. Drogi Aureliuszu: nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni!
|
Jaki był ten rok?...Dużo by mówić Ale ten dzień był wspaniały. To oczekiwanie, to napięcie, ten dym, te dzwony i wreszcie...nowy papież! Jeszcze dziś w uszach mi dzwonią jego słowa: "Po wielkim papieżu Janie Pawle kardynałowie wybrali mnie skromnego robotnika winnicy pańskiej" Tak mnie złapał tym za serce...I nadal trzyma. Już nie mogę się doczekać maja i jego pielgrzymki. No i nie ma niedzieli czy środy by nie powiedział czegoś po polsku(najwięcej 2 kwietnia w pierwszą rocznicę śmierci JPII). "Mamy nowego Benedykta XVI"
|
Kochani! Nastusia, Kaśku, witold, Radzio:), paulincia89-16: witajcie!
witold: Zdaję sobie sprawę z tego, że wydarzenia kwietnia 2005 miały wpływ na życie bardzo wielu ludzi. Ile dobra, ile łask Bożych przez to się stało, wie tylko Sam Pan Bóg. ja jestem jednym z bardzo wielu tych, którzy w swoim życiu doświadczyli "owoców" śmierci Papieża, da Bóg aby to się nie zmarnowało. To się odczuwa, że to są jakieś wielkie rzeczy, niesamowite znaki od Pana Boga. Ten wielki pontyfikat Papieża Polaka, jego pogrzeb także, to wszystko nie ma precedensu w historii 2000 lat chrześcijaństwa i Kościoła. To jest jakiś powrót do początku chrześcijaństwa, powrót do św. Jana Chrzciciela, do św. Piotra, powrót do św. Pawła - Apostoła Narodów, zresztą o Janie Pawle II też w związku z jego pielgrzymkami mówi się jak o św. Pawle - Apostoł Narodów. A pogrzeb? okrzyki „Santo subito” (święty natychmiast) to też powrót do początków Kościoła. A jak szczególnie Duch Święty zaznaczył swoją obecność... I nam dane było żyć w tych czasach, kiedy na Stolicy św. Piotra zasiadał Syn polskiej ziemi, ten Wielki Słowiański Papież... zgadzam się z Tobą: trzeba działać! póki czas...zatem...Alleluja i do przodu!
Radzio:) : nie poddawaj się nałogowi , jeszcze kilka lat temu sam byłem przekonany że do końca życia będę palił, a jednak rzucenie palenia to coś możliwego. Nie mam monopolu na pomoc i łaskę Bożą, każdy może liczyć na Bożą pomoc i wstawiennictwo Papieża Polaka.
Pozdrawiam!
|
Co za dzień! Przygód masa ...
najpierw ... wybrałam sie do mojej diakoni slowa ... aby cos zrobić przed wyjazdem i widziałam jak wchodziły pielgrzymki Wojska Polskiego i Strazy Granicznej i wszystkich mundurowych ... potem stwierdziłam ... że zginę i trafie do Nieba ... bo Lucynka poinformowała mnie że żołnierze stoja przed wejściem do plebanii (kościoła św. Zygmunta w Częstochowie gdzie jest diakonia slowa Arch. Częstochowskiej) i że nie wpuszczaja nikogo ... no to se mysle tak ..." jak mnie tu zobaczą to zgine marnie ... albo obezwładnia mnie i zakuja w kajdanki" ... całe zamieszanie z powodu mojej niewiedzy , że dziś w Żygmuncie gościem na obiedzie jest Prymas Józef Glemp ... i Ewangeliarz, którym Jan Paweł II błogosławił ludzi podczas ŚDM w Częstochowie ...
rano nawet snajperzy na dachach byli ... dobrze ze nie chcialam isc rano ... do diakoniii ...
a potem ... spotkałam jeszcze Kardynała Stanisława Dziwisza ...
... i w procezji poszłam świętowac 15 rocznice słynnego Światowego Dnia Młodzieży, który miał miejsce w Polsce ... na Jasną Góre Zwycięstwa...
ciesze sie ogromnie dzisiejszym dniem cóż ... emocji było co niemiara ...
|
Ja osobiście nie uważam,żeby antykoncepcja była grzechem. Zdania nie zaczyna się od Ja ;p Twoje "ja uważam" jest niczym innym jak tworzenie nowej religii, a właściwie sekty ;] W przykazaniach jest wyraźnie napisane, co jest grzechem, a co nie. Nie zrobiłaś nic innego jak tylko wykreśliłaś niektóre z przykazań. Czyli tworzysz coś nowego. Po prostu ludzie wolą powiedzieć dla mnie to nie jest grzechem. Zamiast powiedzieć grzeszę i dobrze mi z tym. Odrzucam Boga, bo mam wolną wolę i mogę to zrobić. Ludzie nie zmieniajcie Pisma Świętego tylko siebie. Łopatologicznie mówiąc. Każda religia ma swoje "zasady”, np. Koran, Tora, Pismo Święte...itp. Trzeba nauczyć się zasad wybranej przez siebie religii i przestrzegać ich, tak jak np. przestrzegamy ich podczas gry w koszykówkę. Koszykówka jak wszystkie inne gry ma swoje zasady. Możemy dbać o kondycję, sporo trenować żuty do kosza, czy samą grę, ale nie możemy zmieniać zasad gry. Nie możemy np. biec z piłką nie kozłując przez całe boisko. Robiąc tak łamiemy zasady, nad którymi czuwa sędzia. Oczywiście można nie grać w koszykówkę (możemy nie wierzyć w żadną religię). Ojca św. Jana Pawła II chyba nikt nie nazwie „wstecznikiem”. W czasie pierwszej swej pielgrzymki do Ojczyzny,,, w pożegnalnym kazaniu w Krakowie, zapytał: „czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny. Człowiek może powiedzieć Chrystusowi: nie! - Ale – pytanie zasadnicze: Czy wolno! I w imię, czego <<wolno>>?” (10 VI 1979 r.).
|
Planowanie własnej śmierci i życia to absurd, bo nie mamy na to żadnego wpływu. Ale nie znaczy, że planowanie jest zabronione. Naszym obowiązkiem jest CZUWANIE ale nie bezczynne czuwanie. Ojciec Święty Jan Paweł II tez planował jeszcze podróże w 2005 i 2006, choć wiedział, że chwila odejścia się zbliża. Co do dzieci to jednak Pan Bóg dał nam naturalny cykl płodności i rozum oraz wolną wolę. Oraz dał nam wolność.Papiez dlatego planowal swoje podróże, a chociaz wiedział, że jego pielgrzymka sie kończy tutaj, bo był wolny.Wiedzial, że Jego zycie (długośc zycia) nie zalezy od Niego, tylko od Boga.To jest wolność właśnie. S. [ Dodano: 2005-09-08, 15:22 ]
|
"Gazeta Wyborcza": Jutro w Warszawie dwie demonstracje - zwolenników i przeciwników wpisania do konstytucji zasady ochrony życia od poczęcia. Dziennik pisze, że 15 marca o. Rydzyk wezwał na antenie radia do "marszu na Warszawę".
Dwa dni po wezwaniu ojca dyrektora na antenie pojawiły się komunikaty: - W ojczyźnie Jana Pawła II życie poczęte nie jest w pełni chronione, a ludziom starszym, chorym, niepełnosprawnym zagraża eutanazja - mówiła europosłanka Urszula Krupa. O. Rydzyk nagrał powtarzany co godzinę apel. Obrona życia jest też głównym tematem radiowych audycji - w niedzielę trzygodzinnej. Akcję zapowiadają też TV Trwam, "Nasz Dziennik" i narodowo-katolickie portale w internecie.
Wczoraj, nawołując do udziału w marszu, o. Rydzyk mówił: - Idźcie do Platformy, do SLD, do części PiS, bo trzeba mieć 307 głosów - pisze "Gazeta Wyborcza".
Tylu posłów potrzeba, żeby zapisać w konstytucji ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci (co ma prowadzić do całkowitego zakazu przerywania ciąży i eutanazji). W tym tygodniu ma się tym zająć Sejm.
Koła Przyjaciół Radia Maryja przy parafiach z całej Polski organizują "pielgrzymki" do Warszawy, aby wziąć udział w marszu.
źródło:onet.pl
Z tego co słyszałam z Wielunia też mają jechać.podejrzewam,że pojadą osoby których ten temat już nie dotyczy tzn. już nie będą mogły urodzić dziecka.
Ja osobiście to wybrałabym się na tą drugą demonstrację
|
"Austriaccy katolicy protestują przeciwko decyzji o wycięciu czterech lip, posadzonych w roku 1983 przed Bazyliką w Mariazell z okazji pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do ich kraju. 8 września sanktuarium odwiedzi Benedykt XVI. Drzewa postanowiono wyciąć, by zrobić miejsce dla 30 tys. wiernych oczekiwanych podczas jego pielgrzymki. Decyzję podjęli organizatorzy. Drzewa zostaną usunięte w przyszłym tygodniu. Władze miasta są ostro krytykowane nie tylko przez mieszkańców Mariazell, ale i przez polityków. Rzecznik miejscowej organizacji zielonych Lambert Schonleitner stwierdził z goryczą, że „przyrodę trzeba szanować jak wiarę, a drzewa symbolizujące trwałość owej wiary, nie powinny padać ofiarą wydarzeń, które potrwają zaledwie kilka godzin”. Wierni dają wyraz oburzeniu w listach i mailach. „Jak można odważyć się na tak haniebny czyn. To brak szacunku dla historii i Papieża, który oddał hołd naszemu sanktuarium” - piszą mieszkańcy Mariazell w liście do dziennika „Die Presse”..." http://www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=15694
|
JEST POMYSL. NIE WIEM OD CZEGO ZACZAC. 24 01 JEST POMYSL NA SPRAWDZENIE SAMEGO TOROWISKA OD BOLECINA DO OKLESNEJ ZA ALWERNIA, JAK NIE BEDZIE SNIEGU, WJAZD LAZEM PO TORACH, SPRAWDZENIE UBYTKOW, SKASOWANIE KRZAKOW, I STANU TOROWISKA, MALA DOKUMENTACJA, ITP. ALE W CELU POSTAWIENIA NA TORY DREZYNY NA WIOSNE. TO POCZATEK JAK COS WIECEJ INFO NA GG 5734682 LUB SKYPE lukasvilnius ORAZ EMAIL marcin.chrzanow@mail.ru
POZDRAWIAM
WADOWICE - miasto Jana Pawła II, miasto tysięcy pielgrzymek z całego świata, dlaczego PKP nie korzysta z reklamy jaką ludzie robią sami wokół tego miasta?
|
Czy da się przybliżyć koniec świata? Na pewno Nie.
Czy się zbliżamy do końca świata? Na pewno Tak
Może to tak rozumieć?:) Bo nie wiem jak my możemy koniec świata przybliżać. A te "niebawem" to może być i za kolejne 2000 lat.
A co do stwierdzenia ze coraz mniej wierzących to nie zgodzę się. Mniej wierzących niż kiedy? Na pewno dziś jest więcej wierzących niż 2000 lat temu, więcej niż 1000 lat temu, więcej niż 100 lat temu. A może i więcej niż 20 lat temu? Nie sądzicie ze pielgrzymki Jana Pawła II zmieniły wiarę wielu tysięcy ludzi na świecie?
|
Mamy już dawno za sobą okres ideologicznego milczenia prasy na temat Stolicy Apostolskiej i to właśnie przez człowieka wybranego z naszej ziemi Bóg wkazał nam wagę nauczania papieży. Przed Janem Pawłem II, do nas, katolików świeckich, nauczanie Papieskie dochodziło w szczatkowej formie a dla wielu, gdy się weźmie pod uwagę niszowość prasy katolickiej, było całkowicie niedostępne. Osoba Papieża Polaka, nie mogła już być całkowicie przemilczana przez komunistyczne media; dowiadywaliśmy się o przesłaniach pielgrzymek, o encyklikach, wydawnictwa zaczęły być szerzej dostepne i to co zostało nam zaszczepione przez Chrystusowego Wikariusza, naszego rodaka, nie wygasło i za pontyfikatu jego nastepcy. Widzę w tym bezpośrednią interwencję Bożą. Podczas realizowanej planowo ateizacji, przychodzi od Boga ktoś kogo nie da się już przemilczeć i zagłuszyć.
[ Dodano: 2008-04-15, 11:57 ]
|
W miłości Chrystusowej powołani do: ŚWIADECTWA, MODLITWY, ŚWIĘTOŚCI, WIERNOŚCI "Bracia i siostry, w naszych czasach, gdy nie potrzeba już świadectwa krwi, tym bardziej czytelne musi być świadectwo codziennego życia. O Bogu winno się świadczyć słowem i czynem, wszędzie, w każdym środowisku: w rodzinie, zakładach pracy, w urzędach, w szkołach, w biurach. W miejscach, gdzie człowiek się trudzi i odpoczywa". (...) "Nowe czasy, zbliżające się trzecie tysiąclecie wymagać będą waszego świadectwa. Staną przed wami nowe zadania. Miejcie odwagę je podejmować. Zadania, jakie Pan Bóg stawia przed nami, są namiarem każdego z nas. Nie przekraczają naszych możliwości. Bóg przychodzi na pomoc w chwilach naszej słabości. On jeden zna ją naprawdę. Zna ją lepiej niż my sami a przecież nas nie odtrąca. Przeciwnie, w swej miłosiernej miłości pochyla się nad człowiekiem, by go umacniać. To umocnienie człowiek otrzymuje przez żywy kontakt z Bogiem". Jan Paweł II Przemówienie podczas liturgii słowa Gorzów Wlkp. 2 czerwca 1997 http://www.malach.org/topics/serwis-pielgrzymkowy
|
"Karol - Papież, który pozostał człowiekiem" jest kontynuacją filmu "Karol - człowiek, który został Papieżem". Film rozpoczyna się od inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II. Obraz ukazuje pierwsze pielgrzymki papieża, tragiczne wydarzenia związane z zamachem i to jak Jan Paweł II po wyzdrowieniu powrócił do szerzenia Ewangelii.
|
Jeszcze jeden głos w sprawie lustracji. Choc nie tylko. Od szeregu lat widać dość wyraźnie, iż Polacy to nie naród patriotów. To naród nekrofili: kocha i czci wyłącznie trupy. Żywych poniża i lekceważy. Chodzi o m.in osobę Jana Pawła II - jak wcześniej pisałem: zapomniano o jego nauczaniu w momencie dramatu abpa Wielgusa. Ale za to stawia się mu pomniki, mianuje sie szkoły, place , szpitale i inne miejsca imieniem Papieża-Polaka. Tchnie z tego nieco megalomanią, pychą wszeteczna. Przecie nie powinno chodzić o imię, o cezurę czasową i przemierzone tysiące kilometrów w pielgrzymkach. Zachowajmy zatem umiar z naszą małostkowością w tych sprawach. Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy!
|
To pewnie nie jest pytanie do Ciebie, ale mimo to spytam. Skad np. ks. dr. Cyran czerpie swoja wiedze o szkodliwym wplywie ostrej chrzescijanskiej muzyki? Tzn. chodzi mi glownie o to czy, poza ksiazkowa teoria, sa ludzie w wspolnocie, ktorych taka muzyka ranila, bardzo szkodzila. Albo nawet nie w wspolnocie, tylko ogolnie, czy jestes w stanie uzyskac swiadectwa osob, ktore moglyby potwierdzic, ze tego typu muzyka byla dla nich problemem itd.? Mysle, ze takie swiadectwo mogloby byc lepsze niz tony dokumentacji, nie zawsze w pelni wiarygodnej, o szkodliwosci tego zjawiska.
Swoja droga, moze sie myle, ale z tego co wiem Tymoteusz mial zagrac dla papieza Jana Pawla II podczas jego ostatniej pielgrzymki do Polski. Bynajmniej nie balladki. Z tego co wiem, nie doszlo do tego z przyczyn technicznych. I jakos specjalnie nie slyszalem, zeby papiez mial wtedy cos przeciwko. Moge sie mylic - musze poszukac stosownego zrodla.
|
b22Czy znasz sytuacje, kiedy ktoś stosuje NPR jako antykoncepcje - bo ja znam. Lecz dokładnie wiem co Jan Paweł II Mówił w tej sprawie na jednej z pielgrzymek, że jest to grzechem, i nie można w ten sposób przedstawiać tej koncepcji , skierowanej ku życiu. Czy zgadzasz się ze mną?. [/fade]
|
"zrobić z miłością i wrazliwością" - ten zagubiony człowieczek i nie tylko on, pozostała dwójka dzieci miały od urodzenie miłość, zufanie, pomoc w każdej porze, rozmowy. Od 8 roku życia wraz z siostrą przynalezność do Wspólnoty Światło-Życie - spotkania, rekolekcje, wyjazdy na oazy, na młodzieżowe spotkania z Janem Pawłem II, na pielgrzymkę do Medjugorje, przez 2 lata przygotowywała młodzież do bierzmowania. I spotkał ten człowieczek towarzystwo "cieszące się życiem" i totalna wtopa...były rozmowy, prośby, wskazywanie zagrożeń, kłótnie...jak grochem o ścianę rzucał. Kochamy ją wszyscy - ale doszłam do wniosku, że pozostał jedyny ratunek - Bóg.
|
W przyszłym roku minie 10 lat od pamiętnej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Bydgoszczy. Przypominamy sobie naukę Papieża, który prowadził nas po drogach błogosławieństw, aż do „stacji” Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości. Ukazywał nam wyznawców Chrystusa, którzy w różnych wiekach z odwagą i ofiarą życia nieśli krzyż, naśladując swego Mistrza. I wzywał Jan Paweł II na bydgoskiej ziemi Przyszedł teraz czas przypomnienia tych wszystkich ofiar i oddania im czci należnej. (…) I dobrze, że się o nich mówi na ziemi polskiej, bo ta ziemia zaznała wyjątkowego udziału w tej wielkiej współczesnej martyrologii. Dobrze, że się to mówi w Bydgoszczy! Dziś, po latach możemy powiedzieć, że te słowa Sługi Bożego Jana Pawła II stają się swoistym testamentem i zadaniem, które wyznaczył Kościołowi bydgoskiemu. Zadanie zbierania, przypominania i oddawania czci, tym którzy stali się męczennikami i wyznawcami Chrystusa. Realizacja tego zadania może i powinna dokonywać się na wszystkich płaszczyznach życia, a zwłaszcza na płaszczyźnie edukacji i wychowania młodego pokolenia. Dlatego, wówczas - 7 czerwca 1999 r. - Ojciec Święty poświęcił kamień węgielny pod budowę Szkoły - Pomnika Jana Pawła II w Bydgoszczy [...] źródło: http://www.diecezja.byd.pl/all.php?nid=466
|
Poszukuje filmow z tegorocznej i poprzedniej pielgrzymki papierza do Polski. Za informacje bardzo bylbym wdzieczny. Pozdrawiam
|
wizyty Jana Pawła II cztery wielkie telebimy. Dzieki nim - cytuje za "Gazeta Wyborcza" - " pielgrzymi stojacy daleko od oltarza beda mogli ogladac Papieza". A przed msza i po niej - reklamy". No własnie, reklamy. Zapewne nie bedzie promowane piwo bezalkoholowe, podpaski Always czy prezerwatywy. Nie w tym rzecz jednak, co bedzie reklamowane. Rzecz w tym, gdzie jakiś towar lub usługa beda promowane. Nie widze jakiejkolwiek róznicy miedzy kosciołem a miejscem, w ktorym wierni zgromadza sie, by uczestniczyc z Janem Pawłem II we mszy. Dlatego tez takie poczynania mozna nazwac, delikatnie mowiac, komercjalizacja sacrum? Aż sie prosi przypomniec, iż byl juz Taki, ktory nie pozwolil czynic ze swietosci targowiska. Tym, ktorzy tego nie wiedza lub juz zapomnieli, trzeba zacytować fragment Ewangelii wg sw. Marka, 15-18... "I przyszli do Jerozolimy. Wszedłszy do swiatyni, zaczał wyrzucac tych, ktorzy sprzedawali i kupowali w światyni, powywracał stoly zmieniajacych pieniadze i lawki tych, ktorzy sprzedawali golebie, i nie pozwolil, zeby kto przeniosł jaki sprzet przez swiątynie. Potem uczyl ich mowiąc: "Czyz nie uczyniliscie z niego jaskinię zbojcow". Doszlo to do arcykaplanow i uczonych w Pismie, i szukali sposobu, jak by Go zgladzic. Czuli bowiem lek przed Nim, gdyz cały tlum byl zachwycony jego nauka". Powie ktos, że reklamy nie beda pokazywane podczas mszy. Czy w takim razie godzi sie w kosciele palic papierosa, gdy przy oltarzu jeszcze - albo juz - nie ma ksiedza? I na koniec do slowo do ewentualnych adwersarzy: nie uzywajcie czasem ostatniego argumentu erystyki wg Schopenhauera. Ani nie jestem bolszewkiem, ani masnonem, ani zydem, ani swiadkiem Jehowy. MISTER ADZIO
GREATINGS/POZDROWIENIA http://www.free.com.pl/abeben
|
Witaj Pl-listserv-dziennikarz, Jak juz wczesniej pisalem, mam duzo czasu:)
Zastanawia mnie to, bo wlaczam TVP1 - Transmisja z Krakowa, czyli "Papiez", wlaczam TVP2 - "Papiez", to samo z Polonia, TVN, TVN24. Polsat pozostaje przy swoim starym "rozkladzie jazdy", ale czego mozna wymagac od Polsatu.
Prawie caly program, roznych stacji TV, zajety jest przez transmisje z "Papieza".
Jan Pawel II, jest czlowiekiem madrym i inteligentnym. Nie jestem katolikiem, lecz lubie posluchac Papieza, ze wzgledu na jego madrosc. Lecz denerwuje, a nawet uraza mnie to, ze: - TV, Magazyny, Radia, traktuja Pielgrzymke jak, dobra rzecz "na marketing", - Co najbardziej mnie irytuje - wszyscy mowia "Pojechalam zobaczyc Papieza, przeto to nasz rodak"; "Teraz obejzymy retransmisje (...)"; "Po wlaczeniu telebimu (tak to sie pisze?) z wizerunkiem Ojca Swietego w miejscowosci X, ludzie czuli sie tak radosni, jak podczas mszy w Krakowie", itp, etc, itd. Lecz... Co powinno byc NAJWAZNIEJSZE, nikt nie mowi o banale... SLUCHANIU JANA PAWLA. No przepraszam, czy JPII, jest znaczkiem reklamowym Polakow, ktorzy Polacy lubia ogladac? Co smieszniejsze na CNN, i innych anglo-jezycznych programach... mowili o sluchaniu.. Przyznaje w polityce sklaniam sie ku lewicy, lecz jestem obiektywny - czy rzady traktuja to jako "rzecz" na polepszenie humoru ludziom? - Teraz moze powiem troszke nieprawde, jesli tak to zgloscie veto - bede wdzieczny. Moze to teoria spisku, ale system-mikrofonow podczas "rozmowy" Papieza jest beznadziejny! TV wykorzystuje efekt przejmowania ogladanych emocji - jesli Papiez cos powie - podglasniany jest "huk" "publicznosci" (bo inaczej tych ludzi nazwac nie mozna). Efekt ten powoduje, ze mimo wszystko, cokolwiek czlowiek ten nie powie, przyjmujemy to jak ... niewiadomo co. Papiezowi chodzi o to, aby udezyc do serc sluchaczy, a nie umyslow ogladajacych. Ja osobiscie mialem problemy (i to spore, przy dobrej jakosci sluchawkach) na "przesluchanie" tego co mowi Glowa Watykanu.
Jednoczesnie (korzystajac z okazji) chcialbym zapytac Was, jak traktujecie "Przelot Jana Pawla 2 nad jego rodzinnym miastem"... Wydaje mi sie, ze jest to pozegnanie.. Mysle, takze, ze Papiez nie wroci juz do Polski - nawet jesli pozwolilyby na to jego warunki zdrowotne.
Pozdrawiam i licze na Wasze odpowiedzi.
|
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3385589.html Papieski pociąg połączył Kraków z Wadowicami
pil 31-05-2006 , ostatnia aktualizacja 31-05-2006 21:01
W środę PKP Przewozy Regionalne uruchomiły prestiżowe połączenie kolejowe. Szlak nowej "papieskiej" linii wiedzie z Krakowa przez Łagiewniki i Kalwarię do Wadowic.
Specjalny "pociąg papieski", jak nazywają go kolejarze, to linia, której pomysł zrodził się w maju ubiegłego roku, podczas pielgrzymki kolejarzy do Łagiewnik. Polscy kolejarze chcieli podziękować w ten sposób papieżowi Janowi Pawłowi II za jego pontyfikat.
Codziennie trzy razy pociąg będzie zawoził turystów do miejsc związanych z papieżem Janem Pawłem II, czyli do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach, sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej oraz do Wadowic.
Specjalnie dla nowej linii nowosądecki NEWAG S.A., zbudował pociąg pomalowany w barwy papieskie. W klimatyzowanym wnętrzu zmieszczą się 152 osoby. Komfortowo będą się czuli również niepełnosprawni. Przygotowano dla nich osiem specjalnych miejsc, a cały pociąg jest zbudowany tak, aby bez przeszkód można się było w nim poruszać na wózku inwalidzkim, również w toaletach. Kolejarze są dumni, bo 27 maja podczas pielgrzymki do polski pojazd został pobłogosławiony przez papieża Benedykta XVI.
- W czasie podróży pasażerowie będą mogli oglądać filmy o Janie Pawle II oraz wysłuchać audycji, również w wersji obcojęzycznej. Na razie zaplanowaliśmy je w języku angielskim i niemieckim jako najbardziej popularnych wśród pielgrzymów - wyjaśnia Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP PR.
Na trasie przejazdu pociągu odnowiono wszystkie dworce i przystanki. Modernizacji doczekało się też torowisko. PKP PR oferuje specjalne bilety dla zorganizowanych grup turystów. Bilety na "papieski" pociąg są ważne przez cały dzień. Oznacza to, że turyści mogą wysiadać na kolejnych stacjach, zwiedzać sanktuaria i wsiadać w następny pociąg.
1 czerwca na specjalną podróż PKP zaprosiły dzieci z małopolskich szkół nosą cych imię Jana Pawła II. Regularne kursy rozpoczynają się 3 czerwca. Informacje na temat połączenia dostępne są na stronie internetowej www.pociag-papieski.pl
Bilet w jedną stronę dla grupy większej niż dziesięć osób kosztuje 9,5 zł dla jednego uczestnika wycieczki. Bilet w obydwie strony kosztuje 15 zł. Turyści indywidualni zapłacą odpowiednio 11,5 zł i 18 zł.
|
Była to I Integracyjna pielgrzymka kolejowym szlakiem Jana Pawła II. Organizatorem pielgrzymki był Zespoł Szkół Specjalnych nr1 im. JanaPawła II w Konstancinie. Dziękujemy PKP za za wspaniałą obsługę i życzliwość. Anna Tylka
Brawo za organizację!!! Jednak da się zorganizować imprezę kolejową w Polsce.
Oto jej program, znaleziony w internecie:
PLAN PIELGRZYMKI 9 maja 2008 Warszawa Centralna - wyjazd exp. godz. 8.05 peron 4 tor 6 Kraków Główny - przyjazd godz. 11.15 - winda dla osób niepełnosprawnych , zjeżdżamy na poziom -1 - główne bagaże (podpisane!) przenosimy do busa, który zawiezie je do Wadowic, zabieramy tylko niezbędny bagaż podręczny) Z Dworca Głównego kierujemy się w stronę Barbakanu i ulicą Floriańską dochodzimy do Kościoła Mariackiego. Tu dzielimy się na 3 grupy: I - Zespół Szkół Specjalnych nr1 im. JPII Konstancin, , przedstawiciele Samorządu Starostwa Piaseczyńskiego - udają się na zwiedzanie Kościoła Mariackiego z przewodnikiem. II - Zespół Szkół im. JPII Łazy, Gimnazjum im. JPII nr2 Piaseczno - udaje się w tym czasie ulicą Bracką do Pałacu Arcybiskupów. Z Brackiej skręcamy w prawo na Franciszkańską 3 - Okno Papieskie. III - Zespół Szkół nr1 Skolimów, Zespół Szkół nr4 Słomczyn - udaje się na Franciszkańską3 Następnie grupa II wraca na Rynek i zwiedza Kościół Mariacki, a grupa III -czeka przed Kościołem Mariackim, aż wyjdzie gr. II Obie grupy spotykają się o godz. 14.00 przed Galeria Krakowską obok Dworca PKP.
Kraków Główny - wyjazd godz. 14.44 (autobus szynowy - osobowy - pociąg do Zakopanego) peron I Łagiewniki - przyjazd 15.05 Sanktuarium Bożego Miłosierdzia Msza Św. w Kaplicy Włoskiej (pod Bazyliką) i zwiedzanie Sanktuarium. Wyjście do pociągu - 16.30
Łagiewniki - wyjazd pociągiem papieskim godz. 17.15 Wadowice - przyjazd 18.20 19.00 - 20.00 - zakwaterowanie w Klasztorze OO. Karmelitów Bosych, Karmelicka 22. 20.00 - obiadokolacja 21.00 - Apel Jasnogórski i zakończenie dnia
10 maja 2008 8.00 - Msza Św. 8.30 - śniadanie 9.20 - wyjście do domu Jana Pawła II - zwiedzanie domu i Bazyliki Papieskiej do godz. 12.00 12.45 - 13.15 - obiad u OO. Karmelitów 13.45 - wyjście na Dworzec PKP 14.30 - wyjazd Pociągiem Papieskim do Warszawy, przyjazd ok. godz. 20.00
KOSZTY: Przewidywany, całkowity koszt pielgrzymki: około 300zł. - KOSZT WYCIECZKI MOŻE BYĆ POMNIEJSZONY O 30-50% W ZALEŻNOŚCI OD POZYSKANYCH ŚRODKÓW -
|
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3577045.html Sierpniowa pielgrzymka kobiet do Matki Boskiej Piekarskiej to największe wydarzenie religijne na Śląsku. Gromadzi co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób. Gdy ostatniej niedzieli arcybiskup Damian Zimoń, metropolita górnośląski, witał przybyłe na uroczystości tłumy, kilkaset metrów od ołtarza rozdawano ulotki z jego wypowiedzią i zdjęciem. W broszurze umieszczono tej samej wielkości zdjęcie i wypowiedź Grzegorza Biereckiego, prezesa Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej.
W ulotce obaj piszą o pielgrzymce Benedykta XVI do Polski. Abp Zimoń przypomina, jak ważne to było wydarzenie dla Polski i Polaków, a prezes Bierecki - że z tej okazji SKOK podarował Jasnej Górze komplet mebli, a teraz przekazuje Piekarom replikę papieskiego tronu.
Śląski arcybiskup o ulotce nie miał pojęcia. Jego wypowiedź pochodzi z przemówienia, które wygłosił podczas czerwcowej konferencji biskupów w Poznaniu.
Na ulotce znalazły się też fotografie Jana Pawła II i Benedykta XVI, a z drugiej strony fotografia cudownego obrazu Matki Boskiej Piekarskiej i tekst pod tytułem "Przywracajmy nadzieję ubogim". Te trzy słowa były hasłem pielgrzymki, wcześniej polscy biskupi przyjęli je jako hasło trwającego roku duszpasterskiego.
Ulotka nie zawiera jednak kazania, lecz reklamę SKOK-ów.
Zaczyna się od przypomnienia, co na temat nadziei powiedział podczas wizyty w Polsce papież Benedykt XVI. W następnym akapicie informacja, że oficjalnym sponsorem tego wydarzenia były SKOK-i:
"To instytucja, której można zaufać. Działa wśród rodzin i dla nich. Pomaga zarówno oszczędzać, oferując bardzo korzystne oprocentowanie lokat, jak i pożycza na korzystnych warunkach. I przede wszystkim jest bezpieczna, przyjazna człowiekowi. Dzięki niej można wybrnąć z trudnej sytuacji życiowej, zapobiegliwie zaplanować i przygotować przyszłe wakacje, święta, a także nie martwić się niespodziewanymi wydatkami. Jeżeli potrzeby są inne, nietypowe - SKOK udzieli porady, pomoże Tobie i Twojej rodzinie".
(...)
Pożyczki w SKOK-ach do tanich nie należą, więc trudno mówić o pomaganiu ubogim. W PKO BP oprocentowanie pożyczki letniej o wartości 5 tys. zł zaciąganej na rok wynosi 8,2 proc. (oprocentowanie stałe). Do tego dochodzi 3 proc. prowizji banku za rozpatrzenie wniosku i przyznanie pieniędzy. Zapłacimy więc ok. 450 zł miesięcznej raty. Koszt kredytu, czyli odsetki oraz prowizja banku, wyniosą łącznie ok. 550 zł.
|
Ale skoro wiadomo z doświadczeń w innych miastach że takowe burdy mają miejsce to co za debil wymyślił żeby zrobić spotkanie dokładnie w centrum paraliżując życie miasta???
No cóż, gdzie indziej nie można, bo brak stolicy centrum kongresowego z prawdziwego zdarzenia. :-( Rozumiem że na PW w tych dniach nie dojadę tramwajami które jeżdżą Jana Pawła II?
Tego nie jestem w stanie powiedzieć. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na inny aspekt wyłączania z ruchu miasta:
Otóż BARDZO WIELE osób wścieka się, że przez ten szczyt, będą pozamykane ulice, zmiany tras komunikacji, zakazy wstępu itp. Ludzi do wkurza. Ten szczyt.
Natomiast jak przyjeżdżał do WAWy papież, to też całe ulice były zamykane, były zakazy wstępu, KONTROLE POLICJI W MIESZKANIACH oraz inne cuda na kiju (do KRK do nawet wjechać nie wolno było!), i kiedy ja wówczas się przeciwko temu cyrkowi burzyłem, to byłem ofukiwany, że ośmielam się podważać nieskalany autorytet Ojca Świętego, występuję przeciwko Bogu, Kościołowi i co tam jeszcze.
Tak, tak, Mili Państwo! Mam nadzieję, że Karol Wojtyła już nie przyjedzie do WAWy, bo wtedy NA PRAWDĘ zobaczycie, co znaczy postawić miasto na głowie! Będą pozamykane ulice, wizyty glin w domach (na trasie przejazdu), CAŁKOWITY zakaz sprzedaży alkoholu, zmiany tras komunikacji oraz totalny opiździej w mediach; na każdym programie, o każdej porze, tylko papież to, papież tamto, papież ukląkł, napił się wody źródlanej, zadumał się, pomachał ręką i czort wie, co tam jeszcze.
I co, to Wam, Ludziska nie przeszkadza(ło)?!
Szczyt to mały pikuś przy pielgrzymce!
|
"Tygodnik Nr 1" z 8.09.2006, nr 18/36/219 Jedyny taki pociąg.
Od trzech miesięcy na linii kolejowej Wadowice - Kraków kursuje specjalny pociąg, który jest hołdem kolejarzy dla Jana Pawła II. Papieski pociąg, bo tak go nazwano, pokonuje trasę Kraków Główny - Kraków Łagiewniki - Kalwaria Lanckorona -Wadowice w czasie 75 minut. Na pokładzie pociągu, który pomieścić może 152 osoby znaleźć można informacje o Janie Pawle II, Krakowie i Wadowicach. Na monitorach turyści oglądają też filmy dokumentalne o papieżu Polaku. Pociąg Papieski okazał się turystycznym hitem. - Podróżowało nim już 30 tysięcy pasażerów - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne SA. - Pociągiem podróżują zarówno pojedyncze osoby, jak i zorganizowane grupy, w różnym wieku. Na swoim pokładzie gościł nie tylko polskich pielgrzymów z różnych stron kraju, ale i turystów z Hiszpanii, Włoch, Danii, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy - dodaje rzecznik. W ciągu dnia kursują trzy pary pociągów. Podczas podróży emitowane są filmy, wspominające pielgrzymki Papieża Polaka, w polskiej i angielskiej wersji językowej. Każdy z podróżnych otrzymuje też pamiątkowy bilet z okolicznościową pieczęcią. Pomysł uruchomienia pociągu narodził się w 2005 r. podczas ogólnopolskiej pielgrzymki kolejarzy do sanktuarium w Łagiewnikach. Wyprodukowany w zakładach "NEWAG" w Nowym Sączu pojazd szynowy jest klimatyzowany i w pełni przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Pomalowany w papieskie barwy z widocznym napisem "Totus Tubus" w trasę wyruszył 3 czerwca br. Aby uruchomić szlak PKP zmodernizowała tory kolejowe, stacje oraz parkingi. Koszt inwestycji sięgnął 35 min zł. - Bilety na ten specjalny pociąg dostępne są w punktach obsługi podróżnych w Krakowie i Wadowicach. Można je również zamówić poprzez Internet. Bilet ważny jest cały dzień - umożliwia robienie przerw w podróży, by odwiedzić miejsca, znajdujące się na "Szlaku Papieskim" i kontynuować przejazd kolejnym pociągiem - mówi Ł. Kurpiewski. Pociąg kursuje siedem dni w tygodni. red. Piotr Owczarek
-----------------------------------------------------------------------
"Totus tubus" ??? Toż dewiza brzmiała "Totus tuus" czyli "Cały Twoj" !
http://pl.wikipedia.org/wiki/Totus_Tuus
A "totus tubus" po przetłumaczeniu z łaciny na polski to mniej więcej ... "całkowita rura", "cała rura" ? A potem przed kamerami TV jakieś 99 procent zapytanych Polaków, w tym red. Piotr Owczarek wymienia Jana Pawła II za swój największy autorytet ... Ech ... Jagular
|
Witam. Gdzie można znaleść materiały oraz zdjęcia z tegorocznej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski ?
Pozdrawiam...
Piotrek
|
filmy z poprzednich pielgrzymek widziałem na Witam. Gdzie można znaleść materiały oraz zdjęcia z tegorocznej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski ?
Pozdrawiam...
Piotrek
|
[...]
Jedynie to Plac Jana Pawla II w Katowicach..
ul. JPII Jest tez w Gliwicach :) Pewnie w sosnowcu po pielgrzymce cos zmienili...
|
W związku z pielgrzymką mężczyzn do Piekar Śląskich w dniu 26 maja 2002r. (niedziela) komunikacja miejska funkcjonować będzie następująco: 1. Linie nr 114, 168 i 185 kursować będą wg rozkładów jazdy na dni robocze.
2. Linie nr 5, 24, 52, 53, 73, 85, 99, 104, 148, 164, 700 i 780 kursować będą wg rozkładów jazdy na niedziele i święta.
3. W godzinach 7:00 - 17:00 ulegną zmianie trasy:: - autobusy linii nr 5, 53, 73, 114, 148, 164, 168, 185 i 700 od ulicy Bytomskiej pojadą ulicami Ziętka i Jana Pawła II do dworca autobusowego na Osiedlu Wieczorka, powrót ulicami Śląską, Konstytucji i Ziętka do Bytomskiej, bez obsługi przystanków Piekary Śląskie Kościół, Piekary Śląskie PGR i Osiedle Wieczorka Szkoła (linia nr 164 nie będzie również obsługiwać przystanków na Osiedlu Wyzwolenia), w zamian obsługiwane będą przystanki Szarlej Kopalnia Julian, Szarlej Technoszczot i Osiedle Wieczorka Konstytucji 3 Maja (dla linii 700 tylko w kierunku Wojkowic); - autobusy linii 780 kursować będą na trasie skróconej do dworca autobusowego na Osiedlu Wieczorka, bez obsługi odcinka Osiedle Wieczorka - Piekary Śląskie - Szarlej Montomet.
4. Uruchomione zostaną dwie linie dodatkowe (przyspieszone): - linia nr P-1 na trasie Halemba Pętla - Kochłowice - Chorzów Batory - Chorzów - Osiedle Arki Bożka - Szarlej - Osiedle Wieczorka Pętla, kursować będzie z częstotliwością ruchu co 65 minut w godzinach 5:00-17:00, obsługiwana będzie przez dwa wozy taborem typu B; - linia nr P-2 na trasie Gliwice Plac Piastów - Zabrze - Biskupice - Bobrek - Szombierki - Szarlej - Osiedle Wieczorka Pętla, kursować będzie z częstotliwością ruchu co 70 minut w godzinach 5:00-17:45, obsługiwana będzie przez dwa wozy taborem typu B. Przewoźnik nie został jeszcze ustalony.
|
Witam w tym smutnym dniu... Czy komunikacja miejska w innych miastach jakos specjalnie uczcila smierc Jana Pawla II? U nas tabor zarowno tramwajowy jak i autobusowy (lacznie z ajentami) przyozdobiony byl w bialo-czerwone oraz zolto-czrwone choragiewki przewiazane kirem.
Juz wczoraj CR nadala komunikaty zarowno na wszystkie ekspedycje (tram + bus) jak i bezposrednio przez Tadirana do wszystkich tramwajow o bezwzglednym nakazie zatrzymania pojazdow KM w wypadku zawycia syren z powodu smierci papieza. Nastapilo to ok. godz. 22.00. Nie bylo mnie wtedy w Warszawie, ale wszystkie pojazdy podobno stanely. Dodatkowo policjanci i pracownicy NR przekazywali pasazerom ta smutna nowine...
Dzis caly tabor wyjechal oflagowany. Podobnie jak wszystkie pojazdy NR. Flagi wywieszono takze na ekspedycjach... Rowno o godz. 12.00 znow zawyly syreny. Tym razem bylem na pl. Bankowym pod samym Ratuszem i rzeczywiscie caly ruch kolowo-tramwajowo-pieszy zamarl. Syreny wyly dwie minuty, a wszyscy w skupieniu stali w zadumie...
Juz od godzin przedpoludniowych korkowaly sie glowne ulice. Dla ruchu zamknieto wiele ulic w okolicach pl. Pilsudskiego (w tym Trakt Krolewski). Wiele linii jezdzilo i jeszcze bedzie jezdzic objazdami (zmienialy sie one z godziny na godzine). Z czasem drogowka wylaczyla sygnalizacje swietlne na skrzyzowaniach i sama kierowala ruchem, bo inaczej po prostu sie nie dalo. Tlumy ludzi walily do centrum. Okolo godz. 13.15 praktycznie we wszystkich pojazdach KM jadacych w strone centrum napelnienie mialo 100%, a pewnie i bywalo wiecej... Z kazda chwila bylo coraz gorzej. Ulice sie korkowaly i przed godz. 14.00 najpewniejszym srodkiem komunikacji byly wlasne nogi. Staly mosty i praktycznie cale centrum. Rozklady jazdy przestaly obowiazywac... Ludzie szybko to zrozumieli i chodnikami (po czesci takze ulicami) w kierunku centrum zaczely "walic" cale pielgrzymki. Tysiace ludzi... Szli w kierunku pl. Pilsudskiego, gdzie przed godz. 15.00 bylo wedle szacunkow od 150 do 200 tys. ludzi. A w najblizszy wtorek pewnie bedzie podobnie...
A jak bylo w innych miastach?
--- Tak jeszcze informacyjnie. O godz. 7.49 na wyrobionym krzyzaku na skrzyzownaiu Woronicza/Woloska wykoleil sie II wozkiem II wagon skladu 105Na nr 1152+1153 (9/10). Wagon scial sygnalizator, a jego wstawianie zajelo 31 minut. Oczywsicie musial interweniowac dzwig z R-1, bo ten z R-3 (do miejsca zdarzenia mial jakies 100 m od bramy zajezdni :)) nie mial dzis obsady... Podobno 1153 troche sie uszkodzil.
|
Według watykanistów nie zdarzyło się, by w czasie ponad 100 pielgrzymek Jana Pawła II, proszono kiedykolwiek o jego paszport.
Na dodatek, Jan Paweł II nie miał także prawa jazdy. Ciekawe czy miał konto w banku ?
|
Witam, Caly Swiat oplakuje Papieza, a Warszawa milczy??
Agnieszko, nie milczy, jest pogrązona w smutku. <http://www.warszawa.pl/news/view,4000.html "I wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja: Jan Paweł II, Papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam wraz z wami wszystkimi:
Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi! Tej Ziemi..."
Tak Ojciec Święty Jan Paweł II modlił się z warszawiakami w 1979 roku na Placu Zwycięstwa (obecnie Plac Piłsudskiego).
W marcu 1996 roku, nasz ukochany Papież został Honorowym Obywatelem Warszawy
"Będzie dla Warszawy wielkim zaszczytem mieć wśród swoich obywateli jednego z największych synów narodu polskiego. Polaka, któremu Ojczyzna zawdzięcza więcej niż komukolwiek innemu.[...]
W czasie swych papieskich pielgrzymek Papież czterokrotnie odwiedził Warszawę. Był w stolicy wśród nadziei i obaw roku 1979. W roku 1983, 1987, 1991 i w 1999 roku
Jego obecność ożywiała serca i umysły nas wszystkich, przypominając najbardziej podstawowe wartości duchowe i moralne.
W 1999 roku, 9 czerwca w Warszawie, w Homilii w czasie Mszy św. beatyfikacyjnej ojca Rafała Chylińskiego, Jan Paweł II po 20 latach powtórzył znamienne słowa, które wypowiedział w tym samym miejscu podczas swojej pierwszej papieskiej podróży do Polski: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi". Tym razem dodał: "Jakże dziś nie dziękować Bogu w Trójcy jedynemu za to wszystko, co na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat odczytujemy jako Jego odpowiedź na tamto wołanie".
Papież poświęcił kamień węgielny pod świątynię Opatrzności Bożej, która ma stanąć w warszawskim Wilanowie.
Na cmentarzu żołnierzy poległych w 1920 r. w Radzyminie Papież powiedział, że ma wielki dług wobec tych, którzy wtedy polegli, bo urodził się, kiedy bolszewicy nacierali na Warszawę. Wśród obrońców Polski był ojciec Karola Wojtyły.
Wszyscy warszawiacy, warszawska młodzież, środowiska warszawskiej inteligencji, środowiska robotnicze wszyscy wiele zawdzięczają Ojcu Świętemu.
Warszawiacy gromadzą się na Starym Mieście, przy kościele św. Anny, modląc się za Papieża i łącząc się z Nim duchowo.
Pozostanie na zawsze w naszych sercach. Dziękuję Ci za wszystko Ojcze Święty!
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie! A światłość wiekuista niechaj Ci świeci! </http://www.warszawa.pl/news/view,4000.html
A także: http://um.warszawa.pl/
I wszędzie gdzie nie zajrzysz.
|
Zreszta JP II byl zbyt grzeczny i Torun omijal jako RM, bedac w tym miescie.
To Jan Paweł II odwiedził Toru ą? Podczas której pielgrzymki? Zupełnie mi umknęło! (bardzo lubię Toru ą...)
|
Wqreza mie, ze wy wszyscy głęboko w tyle macie co sie dzieje z ludźmi! a skąd Ty to możesz wiedzieć? człowiek, który dla cierpiących nic nie zrobił! oto krótka notatka z działalności charytatywnej JPII z samego 2003 r.: W ubiegłym roku Ojciec Święty dysponował sumą ponad 6 mln dolarów. Najwięcej środków, 2 474 000 euro, przeznaczono na 235 projektów realizowanych w 9 krajach subsaharyjskich przez Fundację Jana Pawła II na rzecz Sahelu. Powstała ona w 1984 r. w odpowiedzi na apel Papieża o pomoc dla tego regionu, wyniszczonego wskutek długotrwałych suszy i postępującego procesu pustynnienia, skierowany do wspólnoty międzynarodowej w 1980 r. podczas pielgrzymki do Wagadugu. W ciągu 20 lat działalności fundacji udało się zrealizować ponad 3,5 tys. projektów na sumę przekraczającą 30 mln dolarów.
Fundacja wspiera działalność zwłaszcza w takich dziedzinach, jak oświata (24,25% projektów), gospodarka wodna (21,70%), rolnictwo i hodowla zwierząt (18,3%) oraz ochrona środowiska (12,76%).
Zorganizowaną pomocą charytatywną zajmuje się także Fundacja «Populorum Progressio», założona przez Jana Pawła II w 1992 r. z okazji 500-lecia ewangelizacji Ameryki. Wspiera ona mikroprojekty pomocy ludności tubylczej i wiejskiej w Ameryce Łacińskiej. W ciągu 12 lat działalności sfinansowała ponad 1500 takich projektów o łącznej wartości przekraczającej 15 mln dolarów. W ubiegłym roku dysponowała ona sumą 1 843 200 dolarów, którą przeznaczono na realizację 221 projektów, dotyczących różnych dziedzin: sektora produkcji (36,29% projektów), lokalnej infrastruktury (23,55%), dzieci (18,15%), oświaty (16,6%) i służby zdrowia (5,49%).
Ponadto w ubiegłym roku Ojciec Święty przeznaczył 822 465 dolarów na pomoc doraźną dla ofiar trzęsień ziemi, m.in. w Algierii, Iranie i Turcji; powodzi, m.in. w Wietnamie; wojen, np. w Iraku; suszy, m.in. w Etiopii i Erytrei, oraz innych kataklizmów i epidemii, a 858 223 dolary na różne programy pomocy humanitarnej w 33 krajach świata. W tym czasie przewodniczący Papieskiej Rady «Cor Unum» abp Paul Cordes dwukrotnie udał się na prośbę Jana Pawła II, jako jego osobisty wysłannik, do krajów znajdujących się w wyjątkowo krytycznej sytuacji, aby w imieniu Papieża koordynować charytatywną działalność Kościoła. W styczniu 2003 r. abp Cordes był w Wietnamie, dotkniętym katastrofalnymi powodziami, a w maju w Iraku. Rzeczywiście, nic nie zrobił dla potrzebujących. W dodatku jest na tyle próżny, żeby wszędzie o tym trąbić, żeby w żadnej telewizji nie zabrakło informacji o jego charytatywnych działaniach. No bo wszyscy o tym wiedzą, prawda? Co tutaj m.in. widać .... Ach, okropny ten papież, naprawdę.......
|
No to ja troche z innej beczki:
Macie moze utwor spiewany przez górali Janowi Pawłowi II ? Nie wiem czy spiewali mu ja przy okazji wszystkich pielgrzymek, wiem, ze napewno w trakcie ostatniej. Jeżeli nie macie pliku, być może wiecie jaki jest tytuł tej pieśni?
|
Nie jadę. Zresztą na żadnej pielgrzymce do Polski Jana Pawła II też nie byłem.
|
A możesz podać dokładny mnaiar na tę wiadomość na "Wierze" (o ile było poza tym artykułem z "Idziemy")? Było Gabrysiu... było na stronach oazowych... http://www.oaza.pl/dokument.php?id=18323. Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie do Warszawy (6 czerwca 2009 r.)
Odbędzie się w związku z 30. rocznicą modlitwy Jana Pawła II na placu Zwycięstwa Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię oraz w związku z 40. rocznicą powstania Ruchu Żywego Kościoła i 30. rocznicą powstania KWC. Pomysł Pielgrzymki spotkał się z bardzo przychylnym odbiorem ze strony abpa Kazimierza Nycza. Projekt zaaprobowali również moderatorzy na Kolegium Moderatorów podczas COM.
Będziemy pielgrzymować na Plac Piłsudskiego, gdzie miała miejsce historyczna modlitwa Jana Pawła II przed 30 laty. Mam nadzieję, że słowa tej modlitwy Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi! będą nas prowadzić podczas tegorocznych Oaz Żywego Kościoła oraz w nadchodzącym roku formacyjnym Czyńcie uczniów. Będziemy w ten sposób przygotowywać się do tej Pielgrzymki. Zaczynamy zatem czas wielkiej modlitwy o nowe wylanie Ducha Świętego na Polskę, Europę i świat! Modlitwa ta powinna zaowocować powstaniem diakonii ewangelizacyjnych, które w Warszawie, podczas Pielgrzymki, przyjmą błogosławieństwo do posługi w Polsce i w innych krajach. Ponieważ w nadchodzącym roku formacyjnym chcemy stworzyć jak najwięcej takich zespołów, dlatego zachęcam do organizowania w diecezjach ORAE, które przygotują członków Ruchu do posługi w ramach diakonii ewangelizacji.
Do uczestnictwa w pielgrzymce chcemy zaprosić inne ruchy katolickie działające w Polsce oraz poprosić o patronat nad tym wydarzeniem Ogólnopolską Radę Ruchów Katolickich. W tygodniu poprzedzającym pielgrzymkę planowane są wspólnie z Odnową w Duchu Świętym rekolekcje kapłańskie, na które planujemy zaprosić o. Raniero Cantalamessę. O. Raniero będzie również mówcą podczas pielgrzymki naszego ruchu oraz odbywającego się dnia następnego Kongresu Młodych. Jego przyjazd jest na razie w fazie projektu, który polecamy waszej modlitwie. Przypuszczam, że dalsze informacje będa na podsumowaniu i z początkiem roku pracy pooazowej
|
W niedzielnej homilii Benedykt niejako podsumował całą pielgrzymkę. Wypunktował całe przesłanie, które kierował do nas podczas tych minionych dni: Również i ja, Benedykt XVI, następca Papieża Jana Pawła II, proszę was:
– byście stojąc na ziemi, wpatrywali się w niebo – w Tego, za którym od dwóch tysięcy lat podążają kolejne pokolenia żyjące na naszej ziemi, odnajdując w Nim ostateczny sens istnienia;
– proszę was, byście umocnieni wiarą w Boga, angażowali się żarliwie w umacnianie Jego Królestwa na ziemi, Królestwa dobra, sprawiedliwości, solidarności i miłosierdzia;
– proszę was, byście odważnie składali świadectwo Ewangelii przed dzisiejszym światem, niosąc nadzieję ubogim, cierpiącym, opuszczonym, zrozpaczonym, łaknącym wolności, prawdy i pokoju;
– proszę was, byście czyniąc dobro bliźniemu i troszcząc się o dobro wspólne, świadczyli, że Bóg jest miłością;
– proszę was w końcu, byście skarbem wiary dzielili się z innymi narodami Europy i świata, również przez pamięć o waszym Rodaku, który jako Następca św. Piotra czynił to z niezwykłą mocą i skutecznością;
– proszę was także, byście pamiętali o mnie w waszych modlitwach i ofiarach, tak jak pamiętaliście o moim wielkim Poprzedniku, bym wypełnił misję powierzoną mi przez Chrystusa.
– Proszę was, trwajcie mocni w wierze! Trwajcie mocni w nadziei! Trwajcie mocni w miłości! A dzisiejsza tęcza, podczas modlitwy papieża w obozie Birkenau była wprost cudowna. To też jakiś znak boskiej obecności
|
East, ten sam Jan Paweł II, w trakcie pielgrzymek do Polski, poza tym iż mówił o konieczności przebaczania miedzy narodami ,za każdym razem podkreślał jak ważna jest pamięć o historii i tradycji, a to co wyróżnia Polskę to kultywowanie tych pięknych tradycji (które wiążą się z Bożym Narodzeniem, Wielkanocą, świętami narodowymi).
Patriotyzm to ksenofobia. Ale nie uważam, że należy przeginać w którąś ze stron - jeśli jestem dumny z tego kim jestem to dlaczego mam się tym nie chwalić?
Wróćmy do porównania z drzewem - jak mówiłeś - na innej ziemi też może wyrosnąć piękne, ale... No właśnie ale - ta ziemia ma inna strukturę , inne proporcje zawartości soli mineralnych, inne głębokości pokładów wody itd. Te różnice sprawiają, że proces kształtowania się rośliny przebiega inaczej... I choć efekt jest ten sam - piękne drzewo - to czy należy zapominać o drodze, którą przebyło od nasiona do obecnej postaci? Myślę, że nie, bo to właśnie różnorodność sprawia, że coś jest ciekawe. Przez to "ciągnie" nas do poznawania innych kultur, często sięgamy do historii regionu, który odwiedzamy.
Każde państwo ma własną historię, ale też to właśnie państwa kształtują historię świata (choć bardzie psowałoby tu słowo ludzkości).
Co do historii - tu nie chodzi o urażanie uczuć a swoistego rodzaju wypaczanie historii. TO tk jak w dzisiejszych czasach - media mogą wykreować i zniszczyć każdego mając swoje widzimisie, dlatego powinny być uznane za 4 władzę. Dlatego niereagowanie na wykrzywianie faktów historycznych może doprowdzić do poważnych konsekwencji, które nie ukażą sidzś czy jtro ale za xx lat...
Jeśli nie chcę urazić kogoś o innym pochodzeniu/innego narodu, to czy mam dawać przyzwolenie na wykorzystywanie siebie? Czy w imię "większej idei" ogólnie pojętego globalizmu i europeizacji mam nie krzyczeć: NIE! Gdy np. w radiu BBC słyszę, że "specjalnością Polakó jest naprawianie aut, a specjalnością Polek prasowanie i prostytucja"?
Patriotyzm nie jest ksenofobią... Patriotyzm jest głęboką świadomością własnej osoby, rodziny, regionu, kraju i świata. Patriotyzm pozwala na obiektywne patrzenie i ocenianie świata oraz konfrontowanie tych obiektywnych opinii z tymi, które wynikają z naszej historii i tradycji.
Zapominając o historii, zapominamy o naszym człowieczeństwie. Zapominając o ptriotyzmie dla idei globalizmu możemy stać się krajem tak toleancyjnym jak USA. Krajem, w któym jednmi z najważniejszych świat w roku są Walentynki i Halloween...
Bless!!!
|
Wniosek w sprawie niegospodarności urzędników Ratusza w okresie, gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński, został złożony w warszawskiej prokuraturze okręgowej - poinformował zastępca dyrektora gabinetu prezydenta stolicy Jarosław Jóźwiak.
Jak wyjaśnił, chodzi o uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa m.in. przez ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego oraz Andrzeja Urbańskiego, Jarosława Skrzypka, Roberta Drabę. W wyniku przeprowadzonej w Ratuszu kontroli wykryto nieprawidłowości dotyczące wydawania funduszy reprezentacyjnych przez urzędników miejskich na ponad 1 mln 900 tys. zł.
Jóźwiak dodał, że nieprawidłowości te zostały wykryte przy okazji kontroli przeprowadzonej w 2007 roku, która dotyczyła sprawy zamawianych przez urzędników Ratusza sondaży opinii publicznej m.in. preferencji wyborczych.
Wino na Festiwalu Programów Religijnych
Zarzuty sformułowane przez Gronkiewicz-Waltz dotyczą niezgodnego z prawem wydawania funduszy reprezentacyjnych przez prezydenta, jego zastępców i innych urzędników. Tylko na lunche, konferencje i bankiety wydano ponoć poza odpowiednimi procedurami ponad milion złotych. W 2004 r. prawie 700 zł wydano na wino podawane podczas konferencji "Ubóstwo i niesprawiedliwość". W tym samym roku kupiono alkohol za 2 tys. zł na… Festiwal Programów Religijnych. Doniesienie do prokuratury dotyczy też bezprawnego zniszczenia dokumentu (grozi za to do dwóch lat więzienia). Chodzi o listę osób, które na koszt miasta pojechały na pogrzeb Jana Pawła II. Według prawników ratusza, wśród 180 uczestników opłaconej przez ratusz pielgrzymki mogli być (oprócz oficjalnych przedstawicieli) także członkowie rodzin urzędników - podaje serwis wprost.pl.
– Koszty tego przedsięwzięcia obciążyły budżet miasta na kwotę 420 tys. zł. Na szczęście listę pasażerów udało się zabezpieczyć w straży granicznej i przedstawimy ją jako dowód w sprawie – mówi jeden ze współpracowników ratusza.
Jakubiak odpiera zarzuty
- Nie było żadnej niegospodarności. Prezydent Gronkiewicz-Waltz i jej kontrolerzy uważają, że faktury były źle opisywane. Nie zgadzam się z tym - mówi była dyrektor biura prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego Elżbieta Jakubiak. - To doniesienie dotyczy takiej kwoty, że musi obejmować rachunki, które były płacone za kombatantów na przykład w czasie 60 rocznicy Powstania Warszawskiego. Więc tutaj jestem bardzo spokojna. Nie popełniliśmy żadnego przestępstwa - mówi Radiu Zet minister Elżbieta Jakubiak.
Źródło: onet.pl Zobaczymy jak się prokuratura ustosunkuje do w/w zarzutów. "Ubóstwo i niesprawiedliwość"
|
Czytając ten tekst płakałam ze śmiechu, pokazuje on moim zdaniem, że księża i zakonnicy też ludzie- nie lepsi od tych, nad którymi chcieliby panować. Sami zobaczcie (wybrałam co smakowitsze fragmenty według własnej subiektywnej oceny):
Dekorator jasnogórski śp. o. Stanisław Syguda miał skłonności do potoczystej mowy. W czasie budowy bożonarodzeniowej szopki pomagający mu w pracy klerycy struchleli, gdy rzucił im ze śmiechem w twarz: "Tu pier...emy Matkę Boską, a tam pier...emy Pana Jezusa". W czasie papieskich pielgrzymek modne były baloniki z głową Jana Pawła II. Pewnego dnia do komunii na jasnogórskim wieczerniku przyszło dziecko z takim właśnie balonem. Niestety, dyżurujący kapłan, o. Jacek Nawalny, wśród kilku swoich wad miał także wadę wzroku, dlatego podczas komunii, po daniu dziecku opłatka, usiłował podać go także... papieżowi. (...) Ojciec duchowny seminarium i eksgenerał paulinów o. Ludwik Nowak spowiadał młodego prostego kleryka, który wyznał mu, że "walił konia na strychu". O. Ludwik zapytał więc dobrodusznie: "Jakżeś ty, drogie dziecko, zdołał tego konia na strych wprowadzić?" (...) Śp. o. Wiesław Bogusz, oskarżany przez kolegów zakonników o homoseksualizm, żalił się przyjacielowi: "Mówią, że jestem pedałem, a ja nawet przy masturbacji dostaję zadyszki". Były przeor włodawski, a obecnie administrator generalny zakonu, o. Jan Bednarz opalał się na pomoście nad Jeziorem Białym. Nieopodal kąpało się dwóch wulgarnych nastolatków. Jeden z nich krzyknął do kolegi: - Skaczesz do wody? - Po ch..., za płytka!- odpowiedział dzieciak. Wtedy o. Jan zawołał: - Po ch... to rzeczywiście za płytka, musi być przynajmniej po szyję. O. Józef Gołębiowski zwykł strofować współbraci za używanie inwektyw słowami: "Nie przeklinajcie, bo to grzech jak sk...syn" albo: "Proszę się tak ch...owo nie wyrażać". (...) O. Sylwester Kopyt zaczepił w jasnogórskim refektarzu brata Emanuela Matusiaka (dziś już ojca), zwracając się do niego pieszczotliwie: - Cześć, stara k...o! Emanuel z miną zgorszonego niewiniątka odpowiedział: - No wie ojciec... Tak publicznie zdradzać tajemnicę spowiedzi! Krzysztof Rodak od początku pobytu w zakonie uchodził za surowego ascetę. Gdy jako kleryk wrócił późno z kaplicy do swojej celi i zobaczył, że jego współlokator zaprosił gości i zorganizował imprezę, zwrócił im grzecznie uwagę: - Nie gniewajcie się, ale jest już po dziesiątej. W odpowiedzi usłyszał: - Nie gniewamy się, to nie twoja wina.
O. PIUS
|
Gazeta.pl" "Ponad 15 tysięcy osób zgromadziła na Jasnej Górze 11. Ogólnopolska Pielgrzymka Pracowników Leśnictwa, Gospodarki Wodnej, Parków Narodowych, Szkół Leśnych i Przedstawicieli Ruchów Ekologicznych. Spotkanie było kolejną okazją do modlitwy o zachowanie narodowego charakteru polskich lasów i przypomnieniem o konieczności nieustannej troski o przyrodę. Podczas uroczystej Mszy św. celebrowanej na Szczycie bp Edward Janiak, krajowy duszpasterz pracowników leśnictwa podkreślił, że wyjątkową cechą polskich lasów jest ich powszechna dostępność i możliwość korzystania z ich dóbr. - To najpiękniejszy przejaw demokracji - zauważył kaznodzieja i dodał, że dzięki temu, że nie zostały one sprywatyzowane mogą pełnić różne funkcje: społeczne, ekologiczne i ekonomiczne. Sprawą najwyższej wagi państwowej bp Janiak nazwał utrzymanie narodowego charakteru Lasów Państwowych. Kaznodzieja zauważył, że dla człowieka wierzącego lasy są świątynią ciszy i miejscem spotkania Boga. Hierarcha przypomniał inicjatywę leśników posadzenia w Polsce dębów Jana Pawła II. Na ten cel przeznaczono żołędzie zebrane z najstarszego dębu "Chrobry ". Zostały one poświecone przez Ojca Świętego podczas pielgrzymki leśników do Watykanu. - Rosną na polskiej ziemi dęby Jana Pawła II. Przez ten fakt pozostaje z nami na zawsze - mówił kaznodzieja i modlił się o nowe pokolenia Polaków wyrastające w cieniu tych dębów. - Zrealizują się pragnienia Jana Pawła II, bo Ojciec Święty niejednokrotnie przypominał, że Ojczyzna jak wielowiekowy dąb musi czerpać życiodajne soki z Ewangelii i korzystać ze światła, jakie niesie Chrystus - podkreślił hierarcha. Eucharystię celebrował abp Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski w Polsce, który podziękował leśnikom, za szlachetny pomysł upamiętnienia pontyfikatu Jana Pawła II. - Taki dąb rośnie także w nuncjaturze apostolskiej w Warszawie, by wraz z innymi jemu podobnymi przypominać obecnym i przyszłym pokoleniom o wielkości Stwórcy, który daje im wzrost i o wiernym Słudze Bożym Janie Pawle II - powiedział abp Kowalczyk..." http://serwisy.gazeta.pl/...35,4511726.html
|
Manipulacje w telewizji są stare jak świat. W czasie pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II byl prikaz: pokazywać oltarz, papierza, zakonnice i księży oraz ludzi starych. W żadnym wypadku nie pokazywać ujęć panoramicznych.
|
 Zarzut oszustwa postawiła prokuratura w Lipnie w woj. kujawsko-pomorskim byłemu dziennikarzowi TVP Januszowi S.Jak poinformował szef prokuratury Bogdan Wesołowski, S. miał wyłudzać pieniądze od zakonników pod pretekstem produkcji materiałów promocyjnych. W latach 2005-2006 odwiedzał klasztory w całej Polsce. Wykorzystując swój znany wizerunek oferował przeorom produkcję filmowych materiałów promocyjnych, obiecując ich emisję w telewizji - powiedział prokurator Wesołowski. Janusz S. zjawiał się w klasztorze z kierowcą i kamerzystą. Mówił, że kręci cykl reportaży o polskich klasztorach. Pobierał od przeorów "zaliczki" w kwotach od 2 do 8,5 tys. zł, twierdząc, że musi opłacić ekipę. Powoływał się też na znajomości wśród dostojników kościelnych. Wyłudził w ten sposób ponad 58 tys. zł od 20 pokrzywdzonych - powiedział Wesołowski. Doniesienie o oszustwie złożył gwardian klasztoru bernardynów w Skempem brat Bolesław Opaliński, który o podobnych działaniach Janusza S. dowiedział się od przeora innego klasztoru. Gwardian ustalił, że S. nie pracuje już w telewizji i wówczas zawiadomił prokuraturę. Policja zatrzymała byłego dziennikarza w lipcu zeszłego roku w jego domu pod Pruszkowem. Po przesłuchaniu zastosowano wobec niego dozór policyjny. 50-letni Janusz S. pracował w telewizji od grudnia 1982 r. do stycznia 2006 r. Początkowo znany był z "Dziennika Telewizyjnego". Po 1989 r. przeszedł do "Wiadomości". Zajmował się głównie Kościołem. Relacjonował m.in. pielgrzymki Jana Pawła II. Obecnie jest bezrobotny. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
|
|